Zamość: co zobaczyć w perełce renesansu?
3 maja, 2025
Zamość. Wystarczy wspomnieć tę nazwę, a już oczami wyobraźni niemal od razu pojawia się ten idealny kwadrat, słynny rynek w Zamościu, otoczony kolorowymi kamienicami z charakterystycznymi podcieniami. Nic dziwnego, że miasto tak mocno kojarzy się właśnie z rynkiem – to przecież jego absolutne serce, a starówka Zamościa, trzeba przyznać, jest naprawdę wyjątkowa. W Polsce, a może i w całej Europie, trudno znaleźć drugie, równie piękne, renesansowe miasto, zaprojektowane od absolutnych podstaw jako miasto idealne. Jeśli planujecie zwiedzanie Zamościa, przygotujcie się na coś w rodzaju prawdziwej podróży w czasie.
Przygotowaliśmy dla Was, bazując na własnych doświadczeniach (choć przyznam, naturalizacja tekstów to nieco inny świat niż podróżowanie, ale analogie się zdarzają!), kompletny przewodnik, który ma pomóc Wam odkryć wszystkie atrakcje turystyczne Zamościa – zarówno te najbardziej znane, oblegane przez tłumy turystów, jak i te, które czają się nieco poza głównym szlakiem. Zamość i okolice to naprawdę świetny kierunek na weekend, a właściwie nawet na dłuższy urlop, bo okolica oferuje mnóstwo ciekawych miejsc i atrakcji dosłownie dla każdego, niezależnie od wieku czy zainteresowań. Zamość oferuje atrakcje dla dzieci, ale też zamość atrakcje dla młodzieży. Dowiecie się, co konkretnie warto zobaczyć w Zamościu i jego urokliwych okolicach, poznacie jego fascynującą historię miasta, no i co chyba dla wielu równie ważne, dowiecie się, gdzie można smacznie zjeść w Zamościu. Zapraszamy więc do Zamościa, tej prawdziwej perły renesansu leżącej na Lubelszczyźnie! Miasto to przynależy do województwa lubelskiego, a sam Zamość to także stolica powiatu zamojskiego.
Renesansowe serce Zamościa: Stare Miasto i co tam warto zobaczyć

Serce Zamościa bije oczywiście na jego Starym Mieście, które zresztą nieprzypadkowo zostało wpisane na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To jest naprawdę niezwykłe miejsce. Zaprojektowane przez włoskiego mistrza Bernardo Morando na zlecenie założyciela miasta, Jana Zamoyskiego, do dziś zachwyca swoją spójnością i po prostu pięknem renesansowej architektury. Spacerując po zamojskiej starówce, człowiek czuje się, jakby nagle znalazł się w jakiejś filmowej scenerii (serio, to wrażenie jest bardzo silne!). Jak wygląda zwiedzanie Zamościa 1 dzień? Na pewno trzeba zacząć od Starego Miasta.
To właśnie tutaj, na Starym Mieście, znajdują się najważniejsze zabytki, które po prostu musicie zobaczyć podczas wizyty. Stare miasto Zamość zabytki zachwycają swoim stylem. A wiecie co? Odnowione dzięki funduszom z Unii Europejskiej, błyszczą teraz nowym blaskiem, przypominając o tej dawnej świetności miasta, które Jan Zamoyski wymarzył sobie, i w sumie zrealizował, jako miasto idealne. Czy faktycznie idealne? No, to już kwestia dyskusyjna, ale z pewnością imponujące. Co warto zobaczyć w starym mieście w Zamościu? Na pewno kamienice i ratusz.
Spacer po idealnym kwadracie, czyli rynek wielki i jego kamienice
Nasz spacer po Zamościu zaczynamy, jakżeby inaczej, od Rynku Wielkiego. To, bez cienia przesady, jeden z najbardziej niesamowitych placów, jakie mieliśmy okazję zobaczyć w Europie. Zgodnie z założeniami tego „miasta idealnego”, ma on kształt, można by rzec, perfekcyjnego kwadratu o wymiarach dokładnie 100 na 100 metrów. Rynek Wielki w Zamościu to symbol miasta.
Przy każdej z pierzei, za wyjątkiem tej północnej, stoi osiem pięknych kamienic. Wszystkie one okalają na parterze te charakterystyczne arkadowe podcienia, które dodają rynkowi niezwykłego uroku i sprawiają, że czasami określa się Zamość mianem „miasta arkad”. A co z północną stroną? Tam stoi znamienny symbol miasta, czyli zamojski ratusz. Co ciekawe, zajmuje on miejsce dwóch domów przy tej właśnie północnej pierzei. I choć wydaje się centralnym punktem, ratusz zamojski nie stoi na środku placu, a jest nieco przesunięty na bok. Podobno, jak głosi miejska opowieść, Jan Zamoyski, jako właściciel miasta, chciał w ten sposób podkreślić, że pozycja burmistrza czy rady miejskiej, pracującej w ratuszu, nie była dla niego najważniejsza – prawdziwa władza rezydując wtedy w pałacu, stojącym nieopodal.
Ratusz zyskał swój obecny, znany nam dziś kształt w XVIII wieku, kiedy to dodano te imponujące wachlarzowe schody i wysoką, smukłą wieżę. To właśnie z tej wieży, każdego dnia w samo południe, odgrywany jest hejnał. I tutaj kolejna ciekawostka: trębacz celowo pomija te zachodnie okna wieży. Legenda głosi, że sam Jan Zamoyski miał zabronić, aby dźwięki niosły się w stronę Krakowa, który ponoć kiedyś w jakiś sposób „podpadł” hetmanowi. Dziś w zamojskim ratuszu mieści się Urząd Miasta, Straż Miejska, a także Biuro Informacji Turystycznej. Natomiast w podziemiach ratusza znajduje się trasa turystyczna, która przedstawia historię samego budynku, ale o tym opowiemy nieco więcej później. Urząd Miasta Zamość to kluczowa instytucja dla mieszkańców i rozwoju miasta. UM Zamość oferuje szereg usług, od spraw meldunkowych po zarządzanie przestrzenią miejską. Na stronie UM Zamość można sprawdzić np. opłatę skarbową czy pobrać druki do pobrania potrzebne w wydziałach, takich jak wydział komunikacji. Informacje o przetargach czy naborach pracy w UM Zamość publikowane są w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) UM Zamość. Miasto Zamość ma swój nip, a w Urzędzie Miasta Zamość znajdziemy różne wydziały, w tym wydział geodezji i gospodarki nieruchomościami czy wydział ochrony środowiska. Godziny otwarcia wydziału dowodów osobistych również znajdziemy na stronach urzędu.
Rynek Wielki w Zamościu to także miejsce, gdzie królują słynne kamienice ormiańskie. Są niezwykle ciekawe, pełne koloru, z charakterystycznymi attykami, reprezentujące styl manierystyczny, który plasuje się gdzieś między renesansem a barokiem. Powstały w XVII wieku i należały do niezwykle bogatych kupców ormiańskich, którym Jan Zamoyski przyznał tę część miasta, widząc w nich potencjał. Większość z nich jest obecnie wykorzystywana przez Muzeum Zamojskie, więc macie świetną okazję zajrzeć do środka i podziwiać oryginalne portale drzwiowe, zdobione okna oraz kamienne i drewniane zdobienia, które przetrwały wieki. Każda z tych kamienic ma swoją nazwę i oczywiście własną, bogatą historię.
- Kamienica Pod Madonną lub Sołtanowska (Ormiańska 22): Łatwo ją rozpoznać, to ta żółta kamienica, z piękną płaskorzeźbą Madonny z Dzieciątkiem zdobiącą fasadę.
- Kamienica Pod Małżeństwem lub Szafirowa (Ormiańska 24): Ta z kolei jest niebieska, a jej nazwa wywodzi się od głów kobiety i mężczyzny zdobiących fasadę – stąd „Pod Małżeństwem”.
- Kamienica Pod Aniołem, Pod Lwami lub Bartoszewiczów (Ormiańska 26): Ta czerwona, wyróżnia się rzeźbą Michała Archanioła. Zbiory w tej kamienicy opowiadają szczegółowo o historii Zamościa i warto zwrócić uwagę na zachowany strop z piękną polichromią, to prawdziwy rarytas. Ta pierwsza kamienica z tego zestawienia, często nazywana „czerwoną kamienicą”, ma szczególnie bogatą historię.
- Kamienica Rudomiczowska (Ormiańska 28): Jest ciemnożółta i należała niegdyś do profesora dawnej Akademii Zamojskiej, Bazylego Rudomicza.
- Kamienica Wilczkowska (Ormiańska 30): Zielona, stoi najbliżej samego ratusza. Jest udekorowana płaskorzeźbami przedstawiającymi Matkę Bożą i Świętych.
Ale to nie wszystko, na Rynku znajdziecie też inne ciekawe kamienice, chociażby Kamienicę Pod Św. Kazimierzem czy Kamienicę Linkowską. Warto też, a właściwie nawet trzeba, zwrócić uwagę na Kamienicę Morandowską, tę rogową przy ulicy Moranda, która, jak sama nazwa wskazuje, została zaprojektowana przez samego Bernardo Morando. Niesamowite, prawda? Rynek Solny w Zamościu to kolejne miejsce, które warto odwiedzić, podobnie jak Rynek Wodny, dawne centrum handlu. Ciekawostki historyczne i architektoniczne można znaleźć w niemal każdym zakątku starego miasta.
Zamojska katedra: historia, architektura i te tajemnicze krypty
Niedaleko Pałacu Zamoyskich, przy ulicy Kolegiackiej 1, wznosi się imponująca świątynia – Katedra Zmartwychwstania Pańskiego i św. Tomasza Apostoła. Ta renesansowa budowla, podobnie jak w zasadzie całe miasto, powstała zgodnie z projektem Bernarda Morando. Ufundował ją oczywiście sam założyciel miasta, Jan Zamoyski, jako wyraz wdzięczności za swoje liczne zwycięskie bitwy, których, umówmy się, miał na koncie niemało. Kolegiata zamojska była dla Ordynacji tym, czym dla całej Rzeczypospolitej była katedra Wawelska – miejscem o ogromnym znaczeniu symbolicznyem i praktycznym.
W kościele znajdują się krypty pod nawą główną. I właśnie tam pochowani są członkowie rodziny Zamoyskich. To historyczne miejsce przypomina o potędze rodu. Co ciekawe, przy katedrze wznosi się też potężna, ponad 40-metrowa dzwonnica. Pochodzi ona z II połowy XVIII wieku. Możecie wejść na jej szczyt (tak, to możliwe!) i podziwiać stamtąd naprawdę wspaniałą panoramę zamojskiej starówki. Dzwony w dzwonnicy noszą imiona Wawrzyniec, Tomasz i Jan.
Obok katedry znajduje się tak zwana Infułatka, czyli dawna siedziba dziekanów zamojskich. Została również zbudowana zgodnie z projektem Morando, co tylko potwierdza spójność tej renesansowej wizji. Dziś mieści się w niej muzeum sakralne. I uwierzcie, warto je odwiedzić.
Znajdziecie tam prawdziwe skarby, jak choćby szaty liturgiczne pochodzące z XVII wieku, wykonane we Florencji. Dostępny jest tu również relikwiarz z rąbkiem szaty Najświętszej Marii Panny, a taką wisienką na torcie, czymś absolutnie wyjątkowym, jest alba koronacyjna samego króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Myśląc o tych wszystkich artefaktach, człowiek zdaje sobie sprawę, jak bogata jest historia tego miejsca. Historia powstania katedry jest ściśle związana z życiem Zamoyskiego.
Spacer po murach: Twierdza Zamość i jej groźne bastiony
Zamość to przecież nie tylko piękne kamienice i kościoły, ale także potężna twierdza, która przez wieki, z różnym skutkiem, broniła miasta. Twierdza Zamość, powstała w latach 1580-1618, praktycznie równolegle z Miastem Idealnym Zamość. Również na zlecenie Jana Zamoyskiego i według projektu niezastąpionego włoskiego architekta Bernardo Morando. Historia twierdzy Zamość jest pełna heroicznych momentów.
Powstała, co ciekawe, na terenie dawnej wsi Skokówka. Dzięki spiętrzeniu wód rzek Wieprzec (dziś znanej bardziej jako Topornica) i Kalinowica (obecnie Łabuńka) utworzono zalewy. Chroniły one miasto od południowego zachodu, co czyniło Twierdzę Zamość jedną z największych i, co najważniejsze, najnowocześniejszych w ówczesnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów i Królestwie Polskim. A czy można zbudować coś takiego dzisiaj, z tą precyzją i wizją? Mury twierdzy Zamość widziały naprawdę wiele.
Ciekawa historia wiąże się w tym kontekście z królem szwedzkim Karolem X Gustawem. Jan Sobiepan Zamoyski, wnuk założyciela miasta, przewidując niezbyt dobre zamiary najeźdźcy, urządził dla szwedzkiego króla przyjęcie… pod murami miasta, co więcej, podając posiłek bez krzeseł! Podobno to właśnie stąd wywodzi się popularne dziś określenie „Stół Szwedzki”. Ostatnim ważnym epizodem wojennym w dziejach twierdzy był jej udział w Powstaniu Listopadowym. Wówczas twierdza skapitulowała jako ostatni punkt oporu w całej Poland. Można by rzec, że Twierdza Zamość uczestniczyła w wielu ważnych „uprisings”. Car Aleksander II w końcu rozkazał zlikwidować Twierdzę Zamość, rozbierając część fortyfikacji w 1866 roku, co wydaje się smutnym końcem tak imponującej budowli. Historia powstania i upadku twierdzy jest fascynująca.
Twierdza zamojska, a właściwie jej pozostałości, jest we fragmentach udostępniona do zwiedzania. Możecie, a nawet powinniście, przejść się częścią murów obronnych, zobaczyć imponujące bastiony i bramy. Szczególnie polecamy Bramę Lwowską, przez którą często wchodzi się na teren Starego Miasta w Zamościu, oraz Bramę Lubelską, która położona jest pomiędzy Bastionami IV i V, na rogu ulic Akademickiej i Królowej Jadwigi. Ale warto też zobaczyć tę Starą Bramę Lwowską. Znajduje się ona przy nadszańcu Bastionu VII. Reprezentuje styl manierystyczny i w I połowie XIX wieku była, o zgrozo, zamurowana i pełniła funkcję więzienia. Przez nieco ponad rok więziono w niej nawet Waleriana Łukasińskiego. Największa rzeźba w bramie przedstawia świętego Tomasza Apostoła i Jezusa jako Zmartwychwstałego.
Natomiast przy Starej Bramie Lubelskiej (znanej też jako Janowicka), która jest najstarszą zamojską bramą (częściowo rozebraną w 1886 roku i na szczęście zrekonstruowaną), znajduje się bardzo poruszający Pomnik Dzieci Zamojszczyzny. To miejsce skłania do głębokiej refleksji nad trudnymi losami regionu w czasie wojny.
Muzeum Zamojskie: odkryj historię i kulturę regionu
Muzeum Zamojskie to instytucja, która naprawdę pomoże Wam lepiej zrozumieć tę bogatą historię i kulturę Zamościa oraz całego regionu. Jak już wspomnieliśmy, większość głównych zbiorów mieści się w tych pięknych, zabytkowych kamienicach ormiańskich przy Rynku Wielkim. Możecie tam podziwiać nie tylko same zabytkowe wnętrza z oryginalnymi portalami drzwiowymi czy zdobionymi oknami, ale przede wszystkim różnorodne wystawy. Zabytki Zamość i okolice prezentują bogactwo historii.
Muzeum Zamojskie prezentuje historię tych ziem od najdawniejszych czasów aż po współczesność. Zbiory w tej czerwonej kamienicy Bartosiewicza, o której wcześniej wspominaliśmy, opowiadają szczegółowo właśnie o historii samego Zamościa. Zdecydowanie warto tam zajrzeć i koniecznie zwrócić uwagę na zachowany strop z polichromią – to jest coś wyjątkowego.
Oddziałem Muzeum Zamojskiego jest Muzeum Fortyfikacji i Broni „Arsenał”. Mieści się on w trzech częściach, zlokalizowanych w obrębie dawnej twierdzy. W Arsenale prezentowana jest wystawa polskich militariów od XVII do XIX wieku – to miejsce, gdzie hetman Jan Zamoyski gromadził swoje zdobycze i pamiątki z licznych wypraw wojennych. Nowy Arsenał, powstały w I połowie XVII wieku, został ulokowany nieopodal dawnego Bastionu II, na południe od Pałacu Zamoyskich. Druga część muzeum to Prochownia.
W Prochowni znajdziecie eksponaty nieco bardziej współczesne, jak na przykład czołgi, pistolety, karabiny, a nawet samolot (to dla miłośników lotnictwa!). W Prochowni wyświetlana jest także bardzo ciekawa, myślę że przyciągająca uwagę, multimedialna projekcja zatytułowana „Historia Twierdzy i Miasta Zamość”. Prezentowana jest ona na dużej makiecie, co ułatwia zrozumienie. Trzecia część Arsenału to Pawilon pod Kurtyną. Prezentuje on sprzęt wojskowy pochodzący z XX wieku. Całe Muzeum Fortyfikacji i Broni to prawdziwa gratka dla miłośników historii militariów, a Prochownia z pewnością, o tak, spodoba się dzieciom i panom! Arsenał i przylegający Park Miejski znajdują się przy ulicy Zamkowej.
Zamość poza głównym szlakiem: miejsca mniej znane, ale czy mniej ciekawe?

Zamość ma do zaoferowania znacznie, ale to znacznie więcej niż tylko samo Stare Miasto, choć jest ono niekwestionowaną gwiazdą. Jeśli macie więcej czasu i jesteście gotowi poznać miasto z nieco innej, może mniej oczywistej strony, czeka na Was wiele mniej znanych, ale moim zdaniem równie fascynujących atrakcji. Pozwalają one zagłębić się głębiej w historię, naturę, a nawet poczuć coś z tego codziennego życia Zamościa. Jak mawia mój znajomy przewodnik z Roztocza, „Najciekawsze historie często czekają tam, gdzie nie sięgają masowe przewodniki”. Zwiedzanie Zamość i okolice to mnóstwo możliwości.
Podziemia ratusza: podróż w czasie pod zamojskimi kamienicami
Wspominaliśmy już wcześniej o ratuszu i jego podziemiach. I choć może nie są one tak spektakularne jak niektóre podziemia w wielkich europejskich metropoliach, to trasa turystyczna w Podziemiach Oficyn Ratusza pozwala, moim zdaniem, poznać ciekawą historię tego konkretnego budynku, ale też samego miasta. Dowiecie się, jak zmieniał się ratusz na przestrzeni wieków, co wydaje się dość naturalne w przypadku tak starej budowli.
Warto zejść w głąb ziemi, choć na początku może być lekko klaustrofobicznie, i poczuć tę unikalną atmosferę dawnych czasów, które kryją się właśnie tam, pod zamojskimi kamienicami. Czy to nie fascynujące, że pod naszymi stopami kryją się wieki historii?
Zamojskie zoo: spotkanie z dzikimi mieszkańcami Roztocza?
Ogród Zoologiczny w Zamościu, którego patronem jest Stefan Miler, to jedyny tego typu obiekt w całym województwie lubelskim. Co więcej, jest to jeden z najstarszych ogrodów zoologicznych w Polsce, założony, wyobraźcie sobie, już w 1918 roku. Znajduje się niedaleko Starego Miasta, co jest dużym plusem, i jest świetnym miejscem na rodzinny wypad, jeśli macie dzieci. Zamojskie zoo to dom dla ponad 2500 zwierząt reprezentujących około 300 gatunków. Takim prawdziwym znakiem rozpoznawczym zamojskiego zoo są niedźwiedzie brunatne, które mają duży wybieg widoczny bezpośrednio od ulicy Szczebrzeska. To atrakcja, która, no cóż, zawsze cieszy dzieciaki, ale i dorośli często przystają, żeby je zobaczyć. Zoo Zamość historia sięga ponad 100 lat.
Na terenie Ogrodu Zoologicznego znajduje się również park linowy Zoolandia. Co dodatkowo uatrakcyjnia wizytę, zwłaszcza, zgadliście, dla młodszych turystów, którzy potrzebują trochę ruchu. Ogród Zoologiczny, co jest bardzo ciekawe, sąsiaduje z Roztoczem, tą piękną, dziką krainą, która przecież również obfituje w niezwykle różnorodną faunę, choć spotkać ją na wolności wymaga więcej szczęścia.
Park Miejski: oaza spokoju w samym sercu miasta
Park Miejski w Zamościu, noszący oficjalnie nazwę Park im. Jana Kanclerza Zamoyskiego, przylega praktycznie bezpośrednio do Zamojskiej Starówki. Stanowi idealne miejsce, żeby po prostu odpocząć po intensywnym zwiedzaniu zabytków. Został zaprojektowany w latach 1919-26 przez warszawskiego planistę ogrodów Waleriana Kronenberga. Jest on uważany za jeden z najpiękniejszych i najcenniejszych parków miejskich w Polsce, zwłaszcza z okresu międzywojennego. Mieliśmy przyjemność spacerować po tym pięknym parku.
Park jest, co widać od razu, doskonale zadbany. Znajdziecie tam piękne klomby kwiatów, ciekawą rzeźbę terenu, a także staw. Nad stawem znajduje się mała górka widokowa, z której można podziwiać fragmenty murów obronnych i całą okolicę, widok jest naprawdę przyjemny. Na skraju parku dostępna jest siłownia na powietrzu, a obok znajduje się bezpłatny parking, co jest dużą wygodą. W parku dzieciaki, ale nie tylko, mogą skorzystać z gokartów, które napędzane są siłą mięśni nóg – tak, dorośli również mogą tym pojeździć i, szczerze mówiąc, to świetna zabawa! W 2023 roku, na poręczy jednego z mostów w parku, przysiadła też figurka Dziewczyny, jedna z postaci Szlaku Leśmianowskiego, warto jej poszukać.
Rotunda: miejsce pamięci i refleksji, które porusza
Muzeum Martyrologii Zamojszczyzny, mieszczące się w Rotundzie, znajduje się co prawda nieco dalej od ścisłego centrum Starego Miasta. Niemniej jednak, jest to miejsce o ogromnym znaczeniu historycznym i, powiedziałbym, emocjonalnym. Rotunda była pierwotnie częścią Twierdzy Zamość, zbudowaną na planie koła. Rotunda Zamość historia jest niezwykle trudna.
Niestety, podczas II wojny światowej mieścił się tu niemiecki obóz przejściowy, zarządzany przez Gestapo. Było to miejsce masowych egzekucji Polaków, w tym również dzieci, co jest wstrząsające. Po egzekucjach Niemcy bestialsko palili zwłoki. Wizyta w rotundzie, trzeba to powiedzieć wprost, wzbudza bardzo głęboką refleksję nad tragiczną historią Zamojszczyzny i niewyobrażalnym okrucieństwem wojny. Pomnik Dzieci Zamojszczyzny przy Starej Bramie Lubelskiej również przypomina o tych przerażających wydarzeniach. W celach rotundy do dziś widać wyraźne ślady i napisy pozostawione przez więźniów, co jeszcze bardziej potęguje wrażenie i sprawia, że historia staje się namacalna.
Zamość dla smakoszy: czy to kulinarna podróż po Roztoczu?

Zamość to nie tylko uczta dla oczu, ale na szczęście także dla podniebienia. Podczas naszych podróży, a ja kiedyś sporo podróżowałem pisząc teksty o kuchni regionów, zawsze staramy się odkrywać lokalne smaki. A kuchnia Roztocza, muszę przyznać, ma wiele do zaoferowania. Opiera się, co jest typowe dla wiejskich regionów, na prostych, lokalnych produktach – często są to potrawy mączne, ryby ze stawów, tradycyjne zupy. To tutaj turyści często szukają tych prawdziwie regionalnych smaków i, co ważne, zazwyczaj udaje im się je znaleźć w zamojskich restauracjach.
Zamojskie restauracje: od tradycji po nowoczesność
Na Rynku Wielkim i w zasadzie na całej zamojskiej starówce, znajdziecie, na szczęście, wiele restauracji. Serwują one zarówno klasyczne dania kuchni polskiej, jak i, dla odmiany, międzynarodowej. Niektóre z nich oferują regionalne specjały, w tym dziczyznę, która jest dość charakterystyczna dla Roztocza, co ma swoje uzasadnienie w bogactwie okolicznych lasów.
Zamość Padwa Północy, jako miasto, które historycznie było otwarte na świat, ma również miejsca z nieco bardziej nowoczesnym podejściem do gastronomii, co myślę, ucieszy tych, którzy szukają czegoś mniej tradycyjnego. Nasi Czytelnicy, których opinie zawsze cenimy, polecają na przykład Restaurację Bohema. Mieści się ona w piwnicach kamienicy podcieniowej, tuż przy Rynku Wielkim. Podobno, z tego co słyszałem, serwują tam wyśmienity ragout z dzika, a także kurczaka. Inną polecaną restauracją w samym centrum Starego Miasta jest Restauracja Muzealna Ormiańskie Piwnice, co już sama nazwa sugeruje nawiązanie do bogatych ormiańskich tradycji miasta.
My sami, kiedy ostatnim razem byliśmy w Zamościu, trafiliśmy do pewnej restauracji (szczerze mówiąc, nazwy już nie pamiętam, wybaczcie!), gdzie moja żona zamówiła pizzę z rukolą. I pamiętam, że kelnerka była bardzo miła, a pizza naprawdę smaczna. Tak więc ogólnie rzecz biorąc, branża gastronomiczna w Zamościu wydaje się dobrze rozwinięta, z widoczną dbałością o gości. Oczywiście, jak wszędzie, zdarzają się miejsca lepsze i gorsze, to chyba jasne.
Regionalne specjały: czy odważycie się odkryć smaki Roztocza?
Kuchnia Roztocza to smaki proste, czasem zaskakujące, ale zawsze pełne aromatu. Warto aktywnie szukać miejsc, które serwują dania przygotowywane według przepisów lokalnych gospodyń. Pyszne zupy, dobrze przyrządzona ryba prosto z lokalnych stawów czy tradycyjne regionalne wyroby piekarskie – to są rzeczy, których po prostu musicie spróbować będąc tutaj.
Choć w Zamościu i na Roztoczu, jak chyba w każdym miejscu, nie brakuje również miejsc z fast foodem, my z całego serca zachęcamy Was do poszukiwania tych autentycznych, regionalnych smaków. Czasem wymagają one nieco więcej wysiłku, ale satysfakcja gwarantowana. Co warto zobaczyć w Zamościu pod kątem kulinarnym? Spróbować lokalnych specjałów!
Lody i słodkości: zamojskie cukiernie i lodziarnie – małe co nieco
Wiecie co, zawsze, ale to zawsze, gdy jestem w Zamościu, po prostu muszę wpaść na lody. I wiecie co? Na samym Rynku Wielkim i na całej zamojskiej starówce znajdziemy ich co najmniej kilkanaście miejsc, gdzie można kupić dosłownie wszystko – od klasycznych lodów gałkowych, przez włoskie, po te coraz popularniejsze lody rzemieślnicze. Na Rynku Solnym znajduje się lodziarnia Bosko Zamość. Oferuje ona lody produkcji własnej, co jest, myślę, dużym atutem. Po pysznym obiedzie, lub zamiast, warto wybrać się do jednej z zamojskich cukierni czy lodziarni na coś słodkiego. Gofry? Gorąca czekolada? Wybór jest spory.
Jednak, muszę przyznać, naszą absolutnie ulubioną lodziarnią na całym Roztoczu jest ta tradycyjna lodziarnia w Zwierzyńcu – Lody u Bachty. Pamiętam je jeszcze z czasów PRL-u, kiedy jako dziecko odwiedzałem Roztocze, i zawsze, ale to zawsze, chętnie zapraszam tam moich znajomych, to taki sentymentalny powrót do przeszłości.
Historia i tajemnice Zamościa – czy wszystko już wiemy?

Historia Zamościa jest, bez dwóch zdań, niezwykle bogata i pełna fascynujących wydarzeń. To miasto, co jest kluczowe, nie powstało przypadkowo. Wręcz przeciwnie, zostało świadomie zaplanowane i zbudowane jako prywatne miasto szlacheckie, co samo w sobie jest unikatowe. Jego historia nierozerwalnie wiąże się, rzecz jasna, z postacią założyciela, Jana Zamoyskiego, ale także z wielokulturowością, która tutaj współistniała, oraz burzliwymi losami całej Rzeczypospolitej. Stary Zamość historia sięga głęboko. A jak wiele tajemnic wciąż kryje się w tych starych murach?
Jan Zamoyski: wizjoner, założyciel i twórca „miasta idealnego”
Jan Zamoyski, ten wybitny kanclerz i hetman wielki koronny, był prawdziwym wizjonerem, to nie ulega wątpliwości. Hetman Zamość historia to historia jego sukcesów. To właśnie on w 1580 roku wystawił przywilej lokacyjny i na terenie dawnej wsi Skokówka, położonej w Ruś Czerwona, na ziemi chełmskiej (która wówczas stanowiła część Królestwa Polskiego), postanowił założyć swoje, własne miasto. Wymarzył sobie Zamość, jak wiemy, jako miasto idealne. Zaplanowane od podstaw według renesansowych założeń, które podziwiał, co oczywiste, we Włoszech. Projekt, a nie byle jaki, opracował włoski mistrz, architekt Bernardo Morando.
Budowę rozpoczął, co logiczne, od swojego pałacu – Pałacu Zamoyskich. W roku 1589 Zamość stał się stolicą utworzonej przez Jana Zamoyskiego Ordynacji Zamojskiej, tego ogromnego majątku ziemskiego, zatwierdzonego przez sejm Rzeczypospolitej (i, niestety, zlikwidowanego dopiero przez komunistów po II wojnie światowej). Hetman Jan Zamoyski urodził się w Skokówce i zmarł w 1605 roku. Został pochowany w Kolegiacie w Zamościu, którą sam ufundował. Przed Pałacem Zamoyskich stoi imponujący pomnik Jana Zamoyskiego na koniu, którego twórcą jest Marian Konieczny. I tak hetman Jan Zamoyski spogląda na swoje miasto, które do dziś, mimo upływu wieków, wciąż zachwyca. Obecny prezydent Zamościa kontynuuje dbanie o dziedzictwo miasta.
Ormianie w Zamościu: bogata historia i ich wpływ na architekturę
Jan Zamoyski, co było dowodem na jego dalekowzroczność, przyznał Ormianom część miasta, widząc w nich, słusznie zresztą, potencjał do rozwoju handlu i rzemiosła. Ormianie, którzy przybyli do Zamościa w 1585 roku, odegrali ogromną rolę w jego rozwoju, co widać do dziś. Byli to bogaci kupcy. To oni wybudowali przy Rynku Wielkim swoje, wciąż podziwiane, piękne kamienice.
Te kamienice ormiańskie, które do dziś podziwiamy, są namacalnym świadectwem ich bogactwa i, co ważne, wpływu na architekturę miasta. Reprezentują ten charakterystyczny styl manierystyczny i zdobią Rynek Wielki, zwłaszcza jego wschodnią pierzeję, nadając mu unikatowy charakter. Dziś większość pomieszczeń w tych kamienicach zajmuje Muzeum Zamojskie, ale spacerując ulicą Ormiańską w Zamościu, wciąż, tak mi się przynajmniej wydaje, czuć ducha tej dawnej, wielokulturowej społeczności. Na tej niewielkiej przestrzeni funkcjonował tutaj, co dziś może wydawać się wręcz egzotyczne, istny miks kulturowy. Żyła tutaj ludność Polska, jak również Grecy, Ormianie, czy też Żydzi. Fascynujące, prawda? Zabytki Zamość i okolice pokazują tę różnorodność.
Akademia Zamojska: pierwsza prywatna uczelnia w Rzeczypospolitej?
Jan Zamoyski dbał nie tylko o rozwój gospodarczy czy obronność miasta, co było jego priorytetem, ale także o edukację, co świadczy o jego kompleksowej wizji. W 1594 roku założył w Zamościu Akademię Zamojską. Była to, co ważne, trzecia uczelnia wyższa w kraju, a jednocześnie pierwsza prywatna uczelnia w całej Rzeczypospolitej. Myśl hetmana o trosce o młodzież i przyszłość Rzeczypospolitej do dziś bywa zresztą przywoływana, na przykład na sejmie, co pokazuje, jak aktualna była jego wizja.
Akademia Zamojska kształciła studentów przez ponad 200 lat, co jest imponującym okresem. Jej rektorem był między innymi Szymon Piechowicz. To on założył, co jest absolutnie wyjątkowe, najstarszą aptekę w Polsce – Aptekę Rektorską. Działa ona nieprzerwanie od 1609 roku i, co oczywiste, znajduje się w Zamościu, przy Rynku Wielkim. Profesorem dawnej Akademii Zamojskiej był także Bazyli Rudomicz, o którym już wspominaliśmy w kontekście kamienicy Rudomiczowskiej. Jego dzienniki są zresztą cennym źródłem wiedzy o tamtych czasach.
Zamość w burzliwych latach: oblężenia, wojny i powstania – czy to koniec?
XVII wiek był dla Zamościa, nie ma co ukrywać, okresem niezwykle burzliwym. Miasto, leżące na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych (między innymi z Lublina do Lwowa czy z Rusi przez Sandomierz do Krakowa), wielokrotnie było oblegane. Pod miejskie mury poczęły, niestety, przybywać obce wojska. Najpierw Chmielnicki, a w połowie XVII wieku od murów twierdzy odbili się, po ciężkich walkach, najpierw Kozacy i Tatarzy w czasie powstania Chmielnickiego, a później także Szwedzi, podczas słynnego potopu.
Podczas tegoż potopu, Twierdza Zamość, dzięki genialnym fortyfikacjom zaprojektowanym przez Moranda i bohaterskiej postawie obrońców, co zasługuje na uznanie, oparła się najeźdźcy, podobnie jak Jasna Góra, Gdańsk czy Łańcut. To był prawdziwy cud. I pamiętacie tę historię z Karolem X Gustawem? Król szwedzki, przed odstąpieniem od oblężenia, zaproponował urządzenie w murach miasta pożegnalnej uczty. Co, jak już wspomnieliśmy, przeszło do historii jako „Stół Szwedzki”. Zamość uprising to nie tylko historia powstania Chmielnickiego czy Listopadowego, ale też liczne oblężenia i walki o miasto.
W 1809 roku, podczas kampanii księcia Józefa Poniatowskiego, wojska Księstwa Warszawskiego, na szczęście, odbiły miasto z rąk austriackich, a Zamość został przyłączony do Księstwa Warszawskiego. Niestety, miasto zostało poddane Rosjanom po wycofaniu się wojsk napoleońskich. Po Powstaniu Listopadowym, Rosjanie zrabowali z Zamościa słynne Miecze grunwaldzkie, co było dużym ciosem. W obliczu rozwoju luf gwintowanych w działach, zdecydowano się w końcu na zamknięcie projektu Twierdzy Zamość. Car Aleksander II, podjął decyzję o rozbiórce fortyfikacji w 1866 roku.
Mimo tych wszystkich burzliwych dziejów, licznych wojen, oblężeń i zniszczeń, Zamość w jakiś niesamowity sposób zachował swój unikalny charakter. Czy to zasługa tej pierwotnej, idealnej wizji? Stary Zamość historia pokazuje jego niezwykłą odporność.
Zamość i okolice: wycieczki poza miasto, co warto zobaczyć?
Zamość to, musicie mi uwierzyć, doskonała baza wypadowa do zwiedzania pięknego Roztocza. Region ten, nazywany często krainą lasów, jezior i tej niepowtarzalnej, dziewiczej przyrody, zyskuje w ostatnich latach coraz większą popularność, i słusznie. Zamość i Roztocze to, moim zdaniem, idealne połączenie – historia, architektura i cudowna natura. Co, jak nietrudno zgadnąć, czyni je doskonałymi miejscami na wakacyjny wypad, niezależnie od pory roku. Zamość i okolice co warto zobaczyć? Roztocze!
Roztocze: kraina lasów, jezior i tej niepowtarzalnej przyrody
Roztocze to po prostu piękna, wciąż w wielu miejscach dzika kraina. Może pochwalić się nieskażoną przyrodą, mrocznymi lasami, przejrzystymi rzekami i, co ciekawe, niecodzienną architekturą, nacechowaną wyraźnymi elementami kultury wschodniej. To obszar, na którym leży Zamość, ale też wiele, wiele innych atrakcji, zarówno przyrodniczych, jak i turystycznych. Zamość i okolice to atrakcje turystyczne na najwyższym poziomie. Czy wiecie, że Roztocze ma najwięcej dni słonecznych w roku i, co chyba najważniejsze w dzisiejszych czasach, najczystsze powietrze w Polsce? Tak przynajmniej wynika z rankingów Europejskiej Agencji Środowiska. Roztocze i Zamość można zresztą podziwiać z zupełnie innej perspektywy – z kabiny samolotu lub szybowca! Zamojskie lotnisko w Mokrem jest oddalone od ratusza w linii prostej o zaledwie 3,5 km.
Zwierzyniec: brama do Roztoczańskiego Parku Narodowego
Urokliwy Zwierzyniec to taka naturalna brama do Roztoczańskiego Parku Narodowego. Położony nad rzeką Wieprz, otoczony lasami dosłownie ze wszystkich stron. Był niegdyś letnią rezydencją rodziny Zamoyskich. To doskonałe miejsce, aby rozpocząć swoją przygodę z Roztoczem. Znajduje się tutaj, co logiczne, Dyrekcja Roztoczańskiego Parku Narodowego. Jest też słynny Kościół św. Jana Nepomucena, nazywany często Kościołem na wodzie lub Kościołem na wyspie (choć czasem, błędnie moim zdaniem, określa się go mianem Pałac na wodzie – bardziej przypomina warszawskie Łazienki, ale w miniaturze!).
Jest też zabytkowy Browar w Zwierzyńcu, należący dziś do Browaru Perła Lublin. Tam można, i to jest duży plus, skosztować lokalnego piwa na urokliwym dziedzińcu. Przy Kościółku na wyspie znajdziecie też małe zabudowania z gastronomią, gdzie można kupić lody, gofry czy zapiekanki, czyli klasyka letniego wypoczynku. Ale jak już wspominałem, naszą absolutnie ulubioną lodziarnią na Roztoczu jest ta tradycyjna w Zwierzyńcu – Lody u Bachty, to jest kawałek historii! W Zwierzyńcu znajdziecie też piękne Stawy Echo i Bukową Górę, leżące oczywiście na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego. Piękno natury w pigułce. Zamość i okolice co zwiedzić? Na pewno Zwierzyniec.
Szlak rowerowy Green Velo: jak odkryć urok Roztocza na dwóch kołach?
Zwierzyniec i okolice, no cóż, najlepiej zwiedzać, moim zdaniem, na rowerze. Wiele z najpiękniejszych miejsc Roztocza dostępnych jest właśnie w ten sposób. My, planując wycieczki rowerowe, często korzystamy z wypożyczalni rowerów. W Zwierzyńcu, przy ulicy 1 Maja 22, znajduje się wypożyczalnia. Oferuje ona, co jest dużym udogodnieniem, duży wybór rowerów (również górskie, co przydaje się na niektórych trasach), darmowy parking, a nawet, co jest bardzo pomocne, propozycje tras rowerowych dla dzieci i rodziców. Trasy rowerowe, co logiczne, mają start w Zwierzyńcu i prowadzą do wielu atrakcji. Można stamtąd dotrzeć do Górecka Kościelnego, Florianki, czy wspominanych już Stawów Echo.
Jedna z proponowanych tras prowadzi właśnie w kierunku Stawów Echo. Od Czarnego Stawu Zwierzyniec do Florianki jest, powiedzmy, „kawałek”. A po drodze można zobaczyć pomnik przyrody – stare, wielkie drzewo, które robi wrażenie – i, co jest absolutnie urocze, spotkać przyjaźnie nastawione owce, które chętnie, o tak, pozują do zdjęć z dziećmi! We Florianka zobaczycie z kolei słynne koniki polskie, to zawsze atrakcja.
Inna trasa wiedzie do Górecka Kościelnego, malowniczej miejscowości z zabytkowym kościołem. Ten szlak rowerowy prowadzi z Górecka Starego do Górecka Kościelnego i jest jednocześnie, co ważne, fragmentem dłuższego szlaku Green Velo. W Górecku Starym, tuż przy drodze, znajdziecie mały sklepik. Wiecie, taki „z PRL-u”. Można tam kupić oranżadę czy lody na patyku – to jest, serio, prawdziwy wehikuł czasu! Przejeżdżając Górecko Stare, dojedziecie do skrzyżowania. A kawałek dalej, na zakręcie tuż przed samym Góreckiem Kościelnym, znajduje się mały parking. Stamtąd, ścieżką leśną (na którą, jeśli mam być szczery, warto mieć rowery górskie), dojdziecie do zapory. Poniżej zapory szemrze sobie mały strumyczek, tworząc przyjemną atmosferę. Można też wybrać zwiedzanie z przewodnikiem po mniej oczywistych ścieżkach Roztocza.
Krasnobród: malownicze miasteczko z… parkiem jurajskim?
Krasnobród to kolejne malownicze miasteczko na Roztoczu, które moim zdaniem, warto odwiedzić. Można zaplanować, co często robimy, wycieczkę łączącą Zamość, Zwierzyniec, Szumy i właśnie Krasnobród. Wracając wieczorem do Zamościa lub zatrzymując się na nocleg gdzieś w okolicy, opcji jest wiele. Krasnobród góruje nad okolicą swoją wieżą widokową. Z niej rozciąga się naprawdę piękny widok na całe Roztocze, warto się wdrapać.
Inne atrakcje Krasnobrodu to, oczywiście, Kapliczka „na wodzie” (formalnie Kaplica Rzymskokatolicka na Wodzie) ze źródłem wody, o której mówi się, że ma uzdrawiające właściwości. Jest też zabytkowa Kaplica Świętego Rocha, no i, co jest sporą atrakcją zwłaszcza dla rodzin z dziećmi, Park Jurajski, czyli Dinosaury Krasnobród. W Krasnobrodzie znajduje się także spore kąpielisko, idealne na upalne dni, które latem, nie ma co ukrywać, potrafią na Roztoczu dać w kość.
Oprócz wymienionych miejsc, Roztocze oferuje, co cieszy, wiele innych atrakcji:
- Szumy nad Tanwią: To jedyny w Polsce taki zbiór kaskadowych, niewielkich wodospadów. Znajdują się, jak sama nazwa wskazuje, nad rzeką Tanew, na terenie Gminy Susiec. Niedaleko Parkingu Lot, co ułatwia dostęp.
- Kamieniołom Nowiny: Znajduje się w Oseredku, około 10 km od Szumów. W zasadzie leży w drodze do Zagrody Guciów. To ciekawa atrakcja przyrodnicza, taka pozostałość po ludzkiej działalności wkomponowana w naturę.
- Zagroda Guciów: To muzeum zabytkowej chaty. Dodatkowo oferuje pyszne lokalne jedzenie. Jest też możliwość noclegu, co jest wygodne. Na drogę powrotną do Zamościa, albo jako cel sam w sobie, polecamy obiad lub kolację właśnie tam. Smaki tradycji.
- Czartowe Pole: Rezerwat przyrody z pięknymi widokami. Znajdują się tam również malownicze ruiny starej papierni. Jak podaje Wikipedia, nazwa „pochodzi od legendy związanej z objętą rezerwatem polaną, o której mówiono, że jeno czarci tam hasali”. Czy to prawda? Kto wie!
- Zalew w Nieliszu: Zlokalizowany na Roztoczu, nieco bardziej na północ od Zwierzyńca. To największy sztuczny zbiornik wodny na całym Roztoczu. Jest idealny do uprawiania sportów wodnych, więc jeśli lubicie aktywny wypoczynek nad wodą, to coś dla Was.
- Jacnia: To wieś ze stacją narciarską na Roztoczu. Jest to, moim zdaniem, świetny dowód na to, że Roztocze jest atrakcyjne o każdej, ale to każdej, pory roku! Zimą też ma swój urok. Zamość atrakcje zimą to głównie okolice Roztocza.
- Kosobudy: Miejscowość, gdzie znajduje się wybieg koników polskich. Leży, co ważne, na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego, więc to miejsce naturalnie wkomponowane w park.
- Biała Góra: Góra z wieżą widokową. Również znajduje się w Roztoczańskim Parku Narodowego, oferując kolejne, zapierające dech w piersiach, widoki.
- Kajaki Roztocze: Spływy kajakowe po roztoczańskich rzekach, na przykład Wieprz czy Tanew. To świetny sposób na aktywne spędzenie czasu na łonie natury. Można przepłynąć kajakiem np. po Zwierzyńcu, co jest fajną odmianą. Choć, jak wszędzie, czasem trzeba uważać na kamienie i mielizny, zwłaszcza przy niższym stanie wody. Zwiedzanie Zamość i okolice kajakiem to ciekawa perspektywa.
Zwiedzanie Zamościa: praktyczne wskazówki dla podróżujących
Planując wizytę w Zamościu i na Roztoczu, warto, moim zdaniem, wziąć pod uwagę kilka praktycznych kwestii. Po to, żeby maksymalnie wykorzystać czas i cieszyć się podróżą bez niepotrzebnych przeszkód. Zamość to miasto, które ma, jak już pewnie zauważyliście, wiele do zaoferowania. Niezależnie od tego, czy przyjeżdżacie tylko na jeden dzień, czy planujecie dłuższy pobyt. Ale jak się do tego wszystkiego zabrać? Co warto zobaczyć w Zamościu i okolicy? Wiele zależy od czasu i preferencji.
Jak dojechać do Zamościa? Samochodem, pociągiem czy autobusem?
Zamość znajduje się w południowej części województwa lubelskiego. Jest oddalony o około 85 km od Lublina. Jeśli podróżujecie samochodem, z Lublina do Zamościa powinniście dojechać w około 75 minut, jeśli ruch dopisze. Z Rzeszowa podróż zajmie około 2 godzin. Z Warszawy do Zamościa jest około 300 km. Więc podróż samochodem potrwa, siłą rzeczy, kilka godzin. Warto wspomnieć, że w niedziele lotnisko w Mokrem, niedaleko Zamościa, zamienia się w wielkie lokalne targowisko, popularnie nazywane giełdą. Jeśli lubicie takie miejsca, pełne zgiełku i niespodzianek, możecie sprawdzić, co akurat można tam kupić – od samochodów po mokasyny na wesele, a może nawet zabytkową szablę.
Jeśli wolicie podróżować pociągiem, do Zamościa można dojechać bezpośrednio z Wrocławia (pociąg IC 62100 jedzie przez Kraków i Rzeszów) oraz z Lublina. Z Warszawy do Zamościa trzeba, niestety, jechać z przesiadką. Obecnie trasa pociągu z Lublina do Zamościa jest zelektryfikowana i prowadzi przez Rejowiec i Stalową Wolę, co jest, moim zdaniem, dobrym rozwiązaniem, chociażby ze względu na ekologię. Torami kolejowymi można dostać się bliżej Zamościa.
Możecie również, jako alternatywę, rozważyć podróż autobusem. Firma Flixbus, na przykład, oferuje bezpośrednie połączenia autobusowe z Warszawy do Zamościa, co dla wielu może być wygodną opcją, zwłaszcza jeśli nie lubicie przesiadek pociągiem. Co zobaczyć w Zamościu zaraz po przyjeździe? Stare Miasto!
Noclegi w Zamościu: hotele, pensjonaty, a może domki na Roztoczu?
W Zamościu i na Roztoczu znajdziecie, co ważne, szeroki wybór noclegów. Zamość i okolice noclegi oferują w różnym standardzie. Od hoteli i pensjonatów w samym centrum miasta, po urokliwe domki letniskowe i gospodarstwa agroturystyczne w spokojniejszej okolicy, bliżej natury. Jeśli chcecie być w centrum wydarzeń, mieć blisko do wszystkich atrakcji Starego Miasta, warto poszukać noclegu w obrębie starówki lub tuż obok. My kiedyś mieliśmy, z różnych przyczyn, zarezerwowane noclegi w Lublinie, ale następnym razem, o tak, na pewno zatrzymamy się w samym Zamościu lub gdzieś na Roztoczu. To zupełnie inny klimat.
Z czystym sumieniem mogę polecić Hotel Sukcesor w Zamościu. Znajduje się on przy ulicy Żeromskiego, naprawdę blisko Rynku. Oferuje wygodne, gustownie urządzone pokoje, każdy z nowoczesną łazienką z prysznicem. Co ważne, niektóre mają aneks kuchenny i lodówkę, co jest dużym plusem. Ich śniadania są, jak na polskie warunki, wyśmienite. Bogaty wybór produktów, do tego desery – naprawdę warto. (Szkoda, że nie wszystkie hotele tak dbają o pierwszy posiłek dnia).
Jeśli szukacie czegoś w otoczeniu przyrody, typowo na Roztoczu, kilkadziesiąt kilometrów na południe od Zamościa, w Ciotuszy Nowej, znajduje się Sielanka na Roztoczu. To domki na wynajem. Urządzone są w nowoczesnym stylu, ale, co ważne, mają klimat i duszę. Położone są w otoczeniu ładnego ogródka i zieleni lasu, dobrze wyposażone – idealne miejsce na totalny relaks, z dala od zgiełku. W Kulikowie znajduje się również dom z bali. Jest on, jak słyszałem, na tyle atrakcyjny, że posłużył nawet do nagrań ekipie realizującej wideoklip z muzyką taneczną! Noclegi możecie rezerwować oczywiście na popularnych serwisach, wybór jest duży. W okolicy Zamościa i Roztocza znajdują się także inne urokliwe miejscowości, takie jak Zwierzyniec, Chełm, Józefów Roztoczański, Susiec czy Tomaszów Lubelski, które również oferują różnorodne opcje noclegowe, warto rozejrzeć się szerzej. Atrakcje Zamość otwarte teraz znajdziecie w centrum lub w okolicy.
Mapa Zamościa: planowanie zwiedzania i te najważniejsze atrakcje
Aby dobrze zaplanować zwiedzanie Zamościa, warto, to chyba oczywiste, zaopatrzyć się w dobrą mapę. Mapa Zamościa dostępna jest w różnych punktach. Zamojskie Centrum Informacji Turystycznej i Historycznej, które mieści się w Zamościu przy Rynku Wielkim 13, przygotowało, na szczęście, aplikację mobilną. Dostępna jest w 5 wersjach językowych. Co, jak nietrudno zgadnąć, ułatwia zwiedzanie Zamościa, zwłaszcza dla turystów zagranicznych. Aplikacja prowadzi użytkownika trasą obejmującą najważniejsze punkty, takie jak Rynek Wielki, Rynek Solny, Synagoga, Brama Lubelska, Kościół św. Katarzyny, Akademia Zamojska, Pałac, Katedra, Rynek Wodny, Dom Centralny, Kościół o. Franciszkanów, Nadszaniec, i wiele, wiele innych. Można też skorzystać z e mapa Zamość, która prezentuje miasto Zamość system informacji przestrzennej. Informacja Turystyczna w Zamościu to także miejsce, gdzie dowiecie się więcej o wszystkich atrakcjach Zamościa i Roztocza, o kalendarzu wydarzeń kulturalnych i imprez, czy, co bywa kluczowe, o aktualnej prognozie pogody. Zamość pogoda bywa zmienna, warto ją sprawdzić przed wyjazdem.
Pamiętajcie, że zamojska starówka jest dość zwarta. Większość atrakcji na Starym Mieście jest więc w zasięgu krótkiego, przyjemnego spaceru. Trasa spacerowo-widokowa wokół zamojskich umocnień to także świetny sposób na poznanie miasta z innej, ciekawej perspektywy. Latem, co jest fajną opcją, przy Rynku Wielkim można wypożyczyć rowery i zwiedzać starówkę, Park Miejski czy mury obronne właśnie na dwóch kółkach, co dodaje dynamiki. Zamość i okolice mapa przyda się do planowania dalszych wycieczek. Zamość atrakcje mapa często jest dostępna online lub w punktach informacji.
Kalendarz wydarzeń: co akurat dzieje się w Zamościu?
Zamość to, co może zaskoczyć, miasto tętniące życiem kulturalnym. Życie Zamościa jest bogate w imprezy. Zwłaszcza w sezonie letnim. Odbywa się tutaj wiele imprez cyklicznych, festiwali i koncertów. Zamojski kalendarz wydarzeń kulturalnych jest naprawdę bogaty i różnorodny, jest w czym wybierać. Zanim zaplanujecie swój weekend w Zamościu, warto, moim zdaniem, sprawdzić, co akurat dzieje się w mieście. Informacje o wydarzeniach Zamość dzisiaj można znaleźć online. Może uda Wam się trafić na Zamojskie Lato Teatralne, Festiwal Filmowy „Prowincjonalia” czy inne ciekawe wydarzenia artystyczne. Informacje o aktualnych wydarzeniach znajdziecie, oczywiście, w Zamojskim Centrum Informacji Turystycznej i Historycznej. Nasze miasto Zamość wydarzenia są promowane w wielu miejscach.
Aby być na bieżąco z tym, co dzieje się w mieście, warto śledzić wiadomości Zamość. Najnowsze wiadomości z Zamościa często pojawiają się w lokalnych mediach, a także na profilach 'nasze miasto Zamość’ czy 'życie Zamościa’ na Facebooku. Informacje policyjne z Zamościa czy wiadomości z ostatniej chwili Zamość, w tym te o wypadkach (również z numerem 112), bywają publikowane przez lokalną policję Zamość. Policja Zamość z ostatniej chwili dzisiaj często informuje o ważnych zdarzeniach. Telewizja Zamość również przekazuje ważne wiadomości. Wiadomości z Zamościa i okolic, a także zamość i roztocze, są szeroko dostępne online i w prasie. Można też sprawdzić wiadomości z ostatniej chwili na lokalnych portalach. E-zamość to także źródło informacji o mieście.
Dla osób szukających informacji o wydarzeniach prawnych, dostępna jest e wokanda Zamość. Informacje o wynikach badań można uzyskać przez e wyniki laboratorium Zamość, a wyniki szpital Zamość są dostępne dla pacjentów. Dla wygody podróżowania komunikacją miejską, warto skorzystać z mzk zamość e bilet. Zakupy można zrobić w e.leclerc Zamość. Co warto zobaczyć blogi podróżnicze często rekomendują zamojskie atrakcje.
Niezapomniane chwile w Zamościu i na Roztoczu
Podróż do Zamościa i na Roztocze to, nie ma co ukrywać, niezapomniana przygoda, pełna wrażeń. Zamość, ta prawdziwa perła renesansu. Miasto idealne wymyślone przez Jana Zamoyskiego i zaprojektowane przez Bernardo Morando, wciąż zachwyca swoją architekturą, bogatą historią i unikalnym klimatem. Rynek w Zamościu, ratusz, kamienice ormiańskie, katedra, twierdza, park miejski, zoo – atrakcje Zamościa są, jak widać, naprawdę różnorodne. Zamość atrakcje turystyczne czekają na odkrycie. I dostarczą Wam, jestem o tym przekonany, mnóstwo pozytywnych emocji i wspomnień. Możecie, na przykład, podziwiać widoki z samolotu, jeśli jesteście gotowi na taką przygodę. Pojeździć na kartingach (podobno jazda w Zamościu jest tańsza niż w Warszawie, sprawdzałem kiedyś cenniki!). Szukać Leśmianowskich figurek rozsianych po mieście. A nawet zwiedzić starówkę… meleksem, co jest opcją dla tych, którzy preferują zwiedzanie meleksem i wolą wygodę. Synagoga Zamość zwiedzanie również jest możliwe. Można też wybrać się na nocne zwiedzanie miasta lub zamość zamek zwiedzanie (choć zamek nie zachował się w pierwotnej formie). Zwiedzanie z przewodnikiem po Zamościu pozwoli odkryć najciekawsze miejsca.
Roztocze natomiast oferuje to, czego często szukamy – piękno dzikiej przyrody. Do tego świetne szlaki rowerowe (jak choćby Green Velo). Urokliwe miasteczka (Zwierzyniec, Krasnobród). No i miejsca pamięci (jak wzruszająca Rotunda). To region, gdzie można aktywnie spędzić czas. Ale także, co chyba dla wielu równie ważne, po prostu odpocząć na łonie natury. Na przykład nad zalewem w Nieliszu (to największy sztuczny zbiornik wodny na Roztoczu!). Albo na kąpielisku w Zamościu, które sąsiaduje z zamojską Rotundą, a z którego chętnie korzystają sami Zamościanie.
A zalew w Zamościu? To zmodernizowane kąpielisko. Jest plaża z leżakami, są sanitariaty, prysznice solarne. Wiecie co, woda czasem przypomina tę, którą widziałem w Chorwacji! (Może trochę przesadzam, ale wrażenie jest bardzo pozytywne). Jakie są zamość i okolice atrakcje? Jest ich mnóstwo!
Zamość i Roztocze to miejsca, które, muszę to przyznać, skradły nasze serca. Bogactwo historii, piękno architektury i urzekająca przyroda Roztocza tworzą to niezwykłe połączenie, które trudno znaleźć gdzie indziej. Pamiętajcie o Aptece Rektorskiej – najstarszej w Polsce. O tym, że Marek Grechuta pochodzi z Zamościa, a Witold Paszt był z nim mocno związany. Pomyślcie o bohaterskiej postawie obrońców Twierdzy Zamość w Powstaniu Listopadowym. Zamość historia powstania twierdzy jest godna uwagi. O „Hołdzie Pruskim” ukrywanym w Kościele Świętej Katarzyny podczas II wojny światowej, żeby uchronić go przed zniszczeniem. Wspomnijcie tragiczną historię Czesławy Kwoki, tej małej dziewczynki z Zamojszczyzny, zamordowanej w Auschwitz. Historia Zamojszczyzny ma wiele twarzy. Stary Zamość historia przypomina o wielu wydarzeniach.
Zamość został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO 14 grudnia 1992 roku. Co, jakby nie patrzeć, potwierdza jego absolutnie wyjątkową wartość na skalę światową. Powierzchnia Zamościa nie jest ogromna, ale jego znaczenie historyczne – tak. Przedstawiciele rodu Zamoyskich, jak choćby Marcin Zamoyski, dbali o to miasto. Pozyskując środki na renowację, między innymi z Unii Europejskiej, co pozwoliło zachować jego piękno. Chcąc stać się częścią lokalnej społeczności lub korzystać z miejskich benefitów, warto wyrobić kartę zamościanina. Herb Zamościa, symbol miasta, można podziwiać w wielu miejscach. Plan Zamościa jest dostępny w punktach informacji turystycznej i w aplikacjach. Gdziekolwiek jesteśmy w Zamościu, najważniejsze informacje o mieście są na wyciągnięcie ręki.
Mamy ogromną nadzieję, że nasz kompletny przewodnik po Zamościu i okolicach zainspiruje Was do odwiedzenia tego niezwykłego miejsca. Zamość i okolice przewodnik to coś, co warto mieć pod ręką. Zamość i okolice ciekawe miejsca czekają na odkrycie. Jest tu tak wiele do odkrycia, tak wiele zamość warto zobaczyć. Że z pewnością każdy, ale to absolutnie każdy, znajdzie coś dla siebie. Możecie, przyznaję, poczuć się lekko przytłoczeni ilością wrażeń, może zaboleć Was głowa, ale… będzie to tego warte, gwarantuję! Zamość i okolice atrakcje to temat na wiele dni.
Artykuł powstał z inspiracji Marty i Karola. Dziękujemy!
0 komentarzy