Schronisko Magura Małastowska: kompletny przewodnik

30 czerwca, 2025

Witajcie w sercu Beskidu Niskiego! To miejsce, gdzie, zdaje się, czas płynie nieco wolniej, a widoki potrafią naprawdę zaprzeć dech w piersiach. Dziś chcielibyśmy zabrać Was w podróż do pewnego wyjątkowego zakątka – na Magurę Małastowską, gdzie czeka schronisko, które dla wielu wędrowców stanowi prawdziwą ostoję. Planując nasz ostatni (czy właściwie przedostatni, bo zawsze chcemy tu wrócić!) pobyt w Wysowej-Zdroju, od razu wiedzieliśmy, że zdobycie Magury Małastowskiej po prostu musi znaleźć się na liście naszych górskich celów.

Ten szczyt, choć może nie należy do najwyższych w Beskidzie Niskim, oferuje niezapomniane wrażenia, a schronisko Magura Małastowska to idealna baza wypadowa do odkrywania uroków tej mniej znanej, (i na szczęście!) wciąż dzikiej części gór. Schroniska PTTK w Beskidzie Niskim mają swój niepowtarzalny, często wręcz magiczny klimat, prawda? A schronisko PTTK im. Stanisława Gabryela na Magurze Małastowskiej, nawet będąc obecnie w remoncie, wciąż pozostaje ważnym punktem na mapie Beskidu Niskiego, miejscem, które budzi wspomnienia i nadzieje.

W tym przewodniku postaramy się zebrać wszystkie kluczowe informacje, które (mamy nadzieję!) pomogą Wam zaplanować Waszą własną wyprawę do tego magicznego zakątka Beskidu Niskiego. Dowiemy się, jak właściwie dotrzeć do tego beskidzkiego schroniska, co czeka na Was na szlaku i co ciekawego kryje się w okolicy Magury Małastowskiej.

Dojazd do schroniska: trasy i komunikacja – da się dotrzeć?

schronisko_magura_małastowska

Dotarcie do schroniska Magura Małastowska, usytuowanego na zboczach Magury Małastowskiej w Beskidzie Niskim, wymaga pewnego planowania, ale spokojnie – wcale nie jest skomplikowane! Możemy tam dotrzeć zarówno samochodem, co bywa wygodniejsze, jak i korzystając z komunikacji publicznej, choć ta druga opcja, jak to często w górach bywa, wymaga czasem odrobiny elastyczności i cierpliwości.

Bez względu na wybrany środek transportu, samo dotarcie do Małastowa lub na pobliską Przełęcz Małastowską stanowi tak naprawdę początek pięknej górskiej przygody w Beskidzie Niskim. A czy nie o to w tym wszystkim chodzi?

Jak dojechać do schroniska Magura Małastowska samochodem? To proste!

Jeśli planujecie wyruszyć własnym środkiem transportu, najbardziej dogodnym i oczywistym punktem startowym jest Przełęcz Małastowska. Przełęcz ta, położona malowniczo pomiędzy miejscowościami Małastów a Gładyszów, przecięta jest przez drogę numer 977, która biegnie aż z Tarnowa do Koniecznej. Z Przełęczy Małastowskiej do samego schroniska PTTK na Magurze Małastowskiej jest dosłownie rzut beretem – zaledwie około 1 kilometra! To czyni przełęcz idealnym miejscem na pozostawienie samochodu.

Na przełęczy na szczęście dostępny jest parking, całkiem spory, mogący pomieścić kilkadziesiąt samochodów, co znacznie ułatwia start wędrówki, nawet gdy pojawia się więcej turystów. My, wyruszając kiedyś w te rejony (oj, to było chyba ze dwa lata temu, czy nawet więcej?), skręciliśmy w kierunku przysiółka Oderne z drogi wojewódzkiej 977. To pozwoliło nam okrążać Nowicę od południa, odkrywając przy okazji urokliwe, mniej uczęszczane zakątki. To doskonała opcja, jeśli macie czas i chęć, aby poznać okolicę jeszcze zanim dotrzecie pod sam szczyt Magury. Zresztą, jak mawia mój dobry znajomy przewodnik: „Najpiękniejsze widoki często czekają poza utartym szlakiem!”

Komunikacja publiczna: busy i połączenia – czy to realne?

Dojazd komunikacją publiczną do schroniska Magura Małastowska jest jak najbardziej możliwy, choć (nie ukrywajmy) może wymagać pewnych przesiadek i dobrego planowania. Możecie spróbować dojechać busem na przykład do Uścia Gorlickiego, skąd prowadzi szlak wiodący prosto w rejony Magury Małastowskiej. Z samych Gorlic kursują busy bezpośrednio do Małastowa, co stanowi kolejną, całkiem wygodną opcję dotarcia w pobliże Przełęczy Małastowskiej, a tym samym blisko schroniska PTTK im. Stanisława Gabryela.

Zawsze, ale to zawsze, warto sprawdzić aktualne rozkłady jazdy przed wyjazdem, ponieważ połączenia w Beskidzie Niskim, zwłaszcza te lokalne, potrafią być zmienne i uzależnione od wielu czynników. Choć bus pewnie nie dowiezie Was pod same drzwi schroniska (no cóż, to przecież góry!), busy dowiozą Was do pobliskich miejscowości, skąd łatwo dotrzecie na szlaki prowadzące już prosto do celu. Więc da się, tylko trzeba trochę poszukać.

Schronisko Magura Małastowska: infrastruktura i udogodnienia – co tam znajdziecie?

schronisko_magura_małastowska

Schronisko na Magurze Małastowskiej, formalnie znane jako Schronisko PTTK im. Stanisława Gabryela, ma za sobą naprawdę długą historię i od lat stanowi ważny punkt orientacyjny oraz cel wielu, wielu wędrówek w Beskidzie Niskim. Mimo że obecnie przechodzi okres (niestety, dość długiego) remontu, warto znać jego potencjał i to, co (miejmy nadzieję, już niedługo) czeka na turystów w jego bezpośrednim otoczeniu.

Wizualizacje po planowanej przebudowie, przygotowane przez organizację turystyczną, wyglądają (szczerze mówiąc) bardzo obiecująco. Dają realną nadzieję na to, że to nowe schronisko po remoncie ponownie stanie się tętniącym życiem punktem na beskidzkim szlaku. Czy remont zakończy się zgodnie z planem? Trzymamy kciuki!

Opis schroniska: pokoje, sanitariaty, dostępność – jak będzie po remoncie?

Schronisko PTTK im. Stanisława Gabryela położone jest na zboczach Magury Małastowskiej, formalnie na terenie wsi Małastów. Jest to (co ciekawe!) najwyżej położone schronisko PTTK w całym Beskidzie Niskim. Wzniesione w 1955 roku, zostało nazwane imieniem Stanisława Gabryela, znanego gorlickiego działacza społecznego i turystycznego. Ulokowane jest co prawda poniżej właściwego szczytu Magury Małastowskiej, ale to wcale nie umniejsza jego uroku.

Choć obecnie obiekt (jak już wspomnieliśmy) jest nieczynny od 2021 roku z powodu remontu (który, powiedzmy sobie szczerze, był bardzo potrzebny), w przyszłości planuje się przywrócenie mu pełnej funkcjonalności. Ma ono oferować noclegi w pokojach o różnej liczbie miejsc (od mniejszych, kameralnych, po te większe dla grup?), dostęp do nowoczesnych sanitariatów oraz zaplecze kuchenne i gastronomiczne, czyli wszystko, czego wędrowiec potrzebuje po całym dniu na szlaku.

Spółka, do której należy obecnie obiekt, intensywnie pracuje nad tym, aby to ważne schronisko w Beskidzie Niskim ponownie mogło gościć turystów. Zobaczymy, kiedy to nastąpi, ale czekamy z niecierpliwością.

Dodatkowe atrakcje: plac zabaw, parking, dostęp do internetu – czego się spodziewać?

Okolice schroniska Magura Małastowska oferują kilka dodatkowych udogodnień, które mogą umilić czas, zwłaszcza rodzinom z dziećmi, co jest przecież niezwykle ważne w górskiej turystyce. Przy szlaku, całkiem niedaleko schroniska (pamiętacie, ten kilometr z przełęczy?), znajduje się plac zabaw. Jest to naprawdę miła niespodzianka dla najmłodszych wędrowców, którzy po marszu potrzebują wyładować nadmiar energii. Jak już wspominaliśmy, na pobliskiej Przełęczy Małastowskiej dostępny jest duży, wygodny parking. To zdecydowanie ułatwia logistykę wyprawy, jeśli podróżujecie samochodem.

Chociaż informacje (czy to z przewodników, czy z internetu) często nie wspominają bezpośrednio o dostępie do internetu w samym schronisku, warto pamiętać o jednej rzeczy: w górach zasięg sieci komórkowych bywa mocno ograniczony. Czy to wada? Właściwie, patrząc z innej perspektywy, może to być świetna okazja do prawdziwego, pełnego odcięcia się od cyfrowego świata i skupienia na przyrodzie i towarzyszach wędrówki! Schronisko Magura Małastowska, wraz z tym sympatycznym placem zabaw i dużym parkingiem na przełęczy, tworzy całkiem przyjazną infrastrukturę w tym malowniczym zakątku Beskidu Niskiego.

Atrakcje wokół schroniska: szlaki turystyczne i okolica – co warto zobaczyć?

schronisko_magura_małastowska

Schronisko Magura Małastowska to nie tylko cel sam w sobie, ale (a może przede wszystkim?) doskonały punkt startowy i docelowy dla wielu szlaków turystycznych, które pozwalają naprawdę odkryć piękno Beskidu Niskiego. Okolica obfituje również w inne ciekawe miejsca, zabytki i punkty widokowe, które zdecydowanie warto odwiedzić podczas pobytu w tym regionie. Odkrywanie Beskidu Niskiego szlakiem z Magury Małastowskiej to prawdziwa przyjemność dla każdego miłośnika górskich wędrówek, czyż nie?

Szlaki piesze: mapa tras i poziom trudności – jak zaplanować wędrówkę?

Do schroniska Magura Małastowska prowadzi kilka oznaczonych szlaków, a ich znajomość z pewnością ułatwi Wam planowanie wędrówki. Pamiętajcie zawsze o dobrej mapie Beskidu Niskiego!

  • Żółty szlak: Zaczyna się w Homoli i prowadzi przez Uście Gorlickie, potem przez przysiółek Oderne, mija ciekawy punkt widokowy na Wierchu, a kończy się właśnie przy naszym schronisku.
  • Niebieski szlak: To całkiem długa trasa, zaczynająca się w Szalowej, prowadząca przez Gorlice, dalej przez Siary, docierająca na Magurę Małastowską i do schroniska, następnie przez Banicę i kończąca się na schronisku w Bartnem. My, gdy byliśmy tam ostatnio, weszliśmy na ten niebieski szlak prosto z Przełęczy Małastowskiej i szybko zagłębiliśmy się w zimowy las. Ach, ten widok!
  • Zielony szlak: Najdłuższy z opisanych tutaj szlaków. Początkowo rozpoczyna się w Stróżach, wiedzie przez Szymbark, Bielankę, Magurę Małastowską i nasze schronisko, dalej przez Smerekowiec, Skwirtne, (podobno bardzo wymagające) Kozie Żebro, schodzi do Wysowej Zdroju, dochodzi do granicy ze Słowacją, a następnie biegnie wzdłuż granicy przez Lackową do Dzielca, by zakończyć się (uwaga, uwaga!) aż w Krynicy Zdroju. Asia kiedyś wykombinowała, żeby spróbować (ot tak, dla odmiany!) pod górę na Magurę wychodzić czarnym szlakiem, co tylko potwierdza różnorodność dostępnych tras w okolicy.

Chcieliśmy kiedyś kontynuować marsz zielonym szlakiem do Skwirtnego, ale natknęliśmy się na (ku naszemu zdziwieniu) rzekę Zdynianka, na której akurat nie było mostu. Cóż, czasem tak bywa w górach, trzeba być gotowym na niespodzianki. Poziom trudności szlaków jest oczywiście zróżnicowany; niektóre fragmenty, jak wspomniane podejście na Kozie Żebro, bywają bardzo wymagające i potrafią dać w kość, inne, jak ten przyjemny zimowy spacer z Przełęczy Małastowskiej na samą Magurę, są znacznie łatwiejsze. Taki spacer zajmuje około 20 minut marszu do schroniska, a potem kolejne 20 minut na sam szczyt Magury Małastowskiej. Idealna opcja na rozgrzewkę lub krótki wypad!

Atrakcje w okolicy: miejscowości, zabytki, inne punkty widokowe – co jeszcze zobaczyć?

Okolice Magury Małastowskiej to prawdziwa mozaika krajobrazów, historii i kultury, która czeka na odkrycie. Wokół schroniska znajdziecie urokliwe wsie łemkowskie, takie jak Przysłup i Nowica, w których możemy podziwiać zabytkowe cerkwie grekokatolickie – cenne świadectwo bogatej historii regionu Łemkowszczyzny.

Nowica to zresztą miejsce urodzenia ukraińskiego poety Bohdana Ihora Antonycza (czy wiecie o tym?). W okolicy warto odwiedzić również zalew Klimkówka koło Uścia Gorlickiego, który stanowi atrakcję dla miłośników sportów wodnych i po prostu relaksu nad wodą. Dla entuzjastów jazdy konnej, w Gładyszowie i Regetowie znajdują się (świetnie znane!) stadniny koni, w tym stadnina koni huculskich – idealne miejsce, by spróbować czegoś nowego. Punkt widokowy na Wierchu, położony na żółtym szlaku, oferuje piękne panoramy Beskidu Niskiego, które zapadają w pamięć. Zejście w kierunku Smerekowca również obdarowuje nas pięknymi krajobrazami. Choć czasem nad Wysową zdarzy się, że zalegają grube chmury (no cóż, takie uroki górskiej pogody!), widoki na okolicę są zazwyczaj po prostu urzekające. A sama Przełęcz Małastowska, oprócz funkcji ważnego węzła szlaków, sama w sobie jest miejscem, które warto na chwilę uwagi.

Magura Małastowska: historia, kultura i przyroda – dusza tego miejsca

schronisko_magura_małastowska

Magura Małastowska i jej otoczenie to miejsce przesiąknięte historią, o bogatym dziedzictwie kulturowym i wyjątkowych walorach przyrodniczych. Region Beskidu Niskiego, choć czasem (niesłusznie!) niedoceniany i pomijany, kryje w sobie wiele fascynujących opowieści i zachwycających pejzaży, które tylko czekają, by je odkryć.

Historia Magury Małastowskiej: ciekawostki i fakty – co się tu działo?

Magura Małastowska znana jest nie tylko wśród turystów pieszych, ale (o dziwo!) także miłośników motoryzacji, często kojarzona jest bowiem z Górskimi Samochodowymi Mistrzostwami Polski. Ale to nie wszystko! Najmocniej w krajobraz historyczny regionu wryły się (i to dosłownie) cmentarze z I wojny światowej. W okolicy szczytu Magury Małastowskiej znajdują się aż trzy cmentarze wojenne: numer 58, 59 i 60.

Cmentarz wojenny nr 58 w Przysłupie, leżący tuż pod szczytem Magury, jest (i musimy to podkreślić!) pięknie odnowiony dzięki staraniom Stowarzyszenia Magurycz – kawał dobrej roboty! Przy okazji wizyty z łatwością rozpoznaliśmy charakterystyczny styl Duszana Jurkowicza, wybitnego twórcy wielu galicyjskich cmentarzy wojennych. A cmentarz wojenny nr 60, na który wstąpiliśmy w ostatniej chwili przed odjazdem z Przełęczy Małastowskiej, kryje mogiły 174 żołnierzy, co daje do myślenia, prawda?

Krótkie, ale niezwykle poruszające sentencje dla galicyjskich cmentarzy, przygotowane przez Hansa Hauptmana, dodają tym miejscom szczególnego znaczenia, sprawiając, że stają się nie tylko punktem na mapie, ale prawdziwą lekcją historii. Historia schroniska PTTK im. Stanisława Gabryela, wzniesionego w 1955 roku, również wpisuje się w powojenne dzieje turystyki w Beskidzie Niskim, pokazując, jak zmieniały się czasy i ludzie.

Kultura i tradycje regionu: Łemkowszczyzna i jej wpływ – dlaczego to ważne?

Okolice Magury Małastowskiej to (śmiało można powiedzieć!) serce polskiej Łemkowszczyzny. Kultura i tradycje Łemków głęboko wpłynęły na kształt tego regionu, nadając mu unikalny charakter, który widać i czuć na każdym kroku. Wsie takie jak Przysłup i Nowica były przez wieki zamieszkane głównie przez ludność łemkowską, o czym wyraźnie świadczą zachowane do dziś drewniane cerkwie grekokatolickie – cenne perełki architektury i świadkowie historii.

Niestety, historia Łemków w Beskidzie Niskim jest także naznaczona dramatycznymi wydarzeniami, takimi jak smutna Akcja WISŁA, która doprowadziła do wysiedlenia większości ludności łemkowskiej z tych terenów. To trudne, bolesne karty historii, o których jednak warto pamiętać. Mimo tych wydarzeń, dziedzictwo łemkowskie wciąż jest żywe, widoczne w architekturze, sztuce, a co najważniejsze – w świadomości nielicznych, którzy tu pozostali lub wrócili, oraz tych, którzy o nich pamiętają.

Odwiedzając te tereny, mamy niezwykłą szansę poznać tę fascynującą kulturę, która jest nierozerwalnie związana z Beskidem Niskim, a która (jakby nie patrzeć) stanowi jego nieodłączną część.

Przyroda Magury Małastowskiej: flora i fauna, walory krajobrazowe – co tu zachwyca?

Przyroda Magury Małastowskiej i całego Beskidu Niskiego potrafi naprawdę zachwycić spokojem, ciszą i… dzikością. Pasmo Magury zaczyna się na Przełęczy Małastowskiej i ciągnie się aż do Bielanki. Sam szczyt Magury Małastowskiej wznosi się na wysokość 813 m n.p.m. i, przy dobrej pogodzie (co w górach nie zawsze jest gwarantowane, ale warto mieć nadzieję!), oferuje piękne, panoramiczne widoki na okoliczne pasma i doliny. To widoki, dla których warto się zmęczyć!

Flora i fauna Beskidu Niskiego są typowe dla Karpat Zachodnich, choć szczególny, wyjątkowy charakter nadają regionowi rozległe, słabo zaludnione obszary, które sprzyjają bytowaniu wielu gatunków zwierząt, czasem tych, których nie spotkamy nigdzie indziej. Walory krajobrazowe są (bez przesady) nie do przecenienia – łagodne stoki, malownicze doliny dawnych wsi (pozostały po nich tylko sady, czy ruiny chat?), ukryte cerkiewki i ta wszechobecna zieleń lasów, która jesienią przybiera złote i czerwone barwy, tworząc niezapomniane spektakle. Nawet w zimie, zagłębiając się w zimowy las na szlaku, czujemy tę specyficzną magię tego miejsca, a rozpoczęcie zejścia w kierunku Smerekowca często odsłania przed nami powrót pięknych, otwartych krajobrazów, o których myślałeś, że już ich nie zobaczysz.

Zimowy wypoczynek na Magurze Małastowskiej: narty i inne atrakcje – co robić zimą?

Magura Małastowska to nie tylko cel letnich wędrówek, choć dla wielu pewnie głównie z tym się kojarzy. Zimą region ten przekształca się w prawdziwy raj dla miłośników białego szaleństwa i zimowej rekreacji. Beskid Niski oferuje (czasem zaskakująco) doskonałe warunki do aktywnego wypoczynku na śniegu, a infrastruktura w okolicy Magury Małastowskiej jest na to (w sumie) dobrze przygotowana.

Narciarstwo: stoki, trasy, wyciągi – dla kogo Magura?

W okolicy Magury Małastowskiej działa (i to całkiem prężnie) ośrodek narciarski, który (jak się wydaje) zadowoli zarówno narciarzy zjazdowych, jak i biegowych. W pobliżu schroniska Magura Małastowska znajduje się górna stacja wyciągu krzesełkowego, co oczywiście ułatwia dostęp do stoków bezpośrednio z górnych partii góry – bardzo wygodne rozwiązanie! Główną atrakcją dla narciarzy zjazdowych jest (całkiem długa!) nartostrada o długości 3400 metrów, która łączy górną i dolną stację wyciągu, oferując przyjemny zjazd z pięknymi widokami (jeśli tylko pogoda dopisze). Magura Małastowska Ski to popularny cel zimowych wypadów.

Dla miłośników narciarstwa biegowego przygotowano specjalną trasę o nazwie „Jagoda”, liczącą 2,5 km, idealną na rozgrzewkę. Szlak pieszy w niektórych miejscach (ciekawe rozwiązanie!) łączy się z trasą narciarstwa biegowego, na przykład w okolicy ośrodka Magura Skipark, co pokazuje wielofunkcyjność i potencjał tego terenu. Więc czy jesteś fanem zjazdów, czy biegówek, coś dla siebie tu znajdziesz.

Inne zimowe atrakcje: kuligi, rakiety śnieżne, spacery – a może coś innego?

Zimowa aura na Magurze Małastowskiej sprzyja nie tylko narciarstwu, to oczywiste. Beskid Niski to (w naszej opinii) idealne miejsce na tradycyjne kuligi, które dostarczają mnóstwa radości (szczególnie najmłodszym!) i pozwalają podziwiać zimowe krajobrazy z zupełnie innej perspektywy – tej na saniach, owiniętym kocem. Dla tych, którzy preferują samodzielne, ciche odkrywanie terenu, doskonałą opcją są spacery na rakietach śnieżnych, umożliwiające wędrówki poza przetartymi, głównymi szlakami, w dziewiczym śniegu.

My, podczas zimowego spaceru z Przełęczy Małastowskiej na Magurę, nacieszyliśmy się śniegiem do tego stopnia, że zorganizowaliśmy spontaniczną (i całkiem zaciekłą!) bitwę na śnieżki z udziałem Ani, Jasia i Kuby – dowód na to, że zimowy Beskid Niski potrafi rozbudzić w nas dziecięcą radość, bez względu na wiek!

Schronisko Magura Małastowska: opinie i rezerwacje – co warto wiedzieć?

Planując pobyt w Beskidzie Niskim, zwłaszcza z noclegiem w górach (o ile jest to możliwe), warto zapoznać się z informacjami dotyczącymi rezerwacji i (co równie ważne!) opiniami innych turystów. Choć schronisko Magura Małastowska jest obecnie w remoncie, zdobycie informacji na przyszłość lub o alternatywnych noclegach w okolicy jest kluczowe dla udanej i spokojnej wyprawy.

Jak zarezerwować nocleg w schronisku? Czy to już możliwe?

Zazwyczaj rezerwacja noclegu w schroniskach turystycznych odbywa się telefonicznie lub mailowo, a coraz częściej (na szczęście!) także poprzez wygodne systemy rezerwacji online dostępne na oficjalnych stronach internetowych obiektów. W przypadku schroniska Magura Małastowska, ze względu na jego obecny status (nieczynne od 2021 roku, w remoncie, o czym już wiecie), rezerwacje (niestety) nie są możliwe w tej chwili.

Informacje o przyszłych rezerwacjach, dokładnym terminie ponownego otwarcia oraz szczegółach oferty (rodzaje pokoi, ceny, dostępność jedzenia) będą z pewnością dostępne na stronie internetowej schroniska lub PTTK, gdy tylko remont dobiegnie końca. Trzeba po prostu śledzić komunikaty. Póki co, planując wędrówkę w te rejony Beskidu Niskiego, musicie rozejrzeć się za noclegami w okolicy, na przykład w Wysowej-Zdroju lub innych pobliskich miejscowościach. Na szczęście, baz noclegowych w Beskidzie Niskim nie brakuje.

Opinie turystów: doświadczenia i wrażenia – co mówią inni?

Opinie turystów, którzy mieli okazję odwiedzić Magurę Małastowską i jej schronisko (czy to przed remontem, czy po prostu korzystając z jego otoczenia, co jest możliwe), często podkreślają ten niezwykły spokój i ciszę Beskidu Niskiego – coś, co w dzisiejszym świecie jest na wagę złota. Wielu docenia malownicze szlaki, które, choć miejscami bywają wymagające (szczególnie te zimą, gdy śnieg jest głęboki!), dają ogromną satysfakcję z pokonanych kilometrów. Nasze własne doświadczenia, jak dotarcie na szczyt Magury Małastowskiej mimo wysiłku (który jednak szybko zniknął), co dało nam sporo frajdy, czy zachwyt nad pięknie odnowionym cmentarzem wojennym nr 58 w Przysłupie, świadczą o pozytywnych wrażeniach, jakie można wynieść z takiej wizyty. Nawet krótkie momenty, jak spontaniczna bitwa na śnieżki na Przełęczy Małastowskiej czy widok na zimowy las, pozostają w pamięci na długo.

Turyści często chwalą schroniska PTTK w Beskidzie Niskim za ich specyficzną atmosferę i (zazwyczaj) świetne położenie. Chociaż schronisko na Magurze czeka na swoje „odrodzenie” i ponowne otwarcie, sama góra i jej okolica niezmiennie zachwycają. Warto pamiętać, że każda wędrówka dostarcza unikalnych wrażeń i warto dzielić się nimi z innymi – inspirując ich do odwiedzenia tego pięknego zakątka Beskidu Niskiego. Więc, śmiało, piszcie swoje opinie!

Schronisko Magura Małastowska: praktyczne informacje i wskazówki – jak się przygotować?

Przygotowanie się do wędrówki w Beskidzie Niskim, zwłaszcza w rejonie Magury Małastowskiej, jest (jak w każdych górach) kluczowe dla naszego bezpieczeństwa i komfortu. Kilka prostych wskazówek może pomóc Wam w pełni cieszyć się pięknem tych gór, niezależnie od pory roku. Dobrze zaplanowana wycieczka to (w naszej opinii) podstawa udanej górskiej przygody.

Planowanie wycieczki: niezbędny ekwipunek i wskazówki – co zabrać?

Zanim wyruszycie na szlak, pierwsza zasada: sprawdźcie prognozę pogody dla Magury Małastowskiej. Warto też (jeśli macie taką możliwość) zerknąć na obraz z kamery na Magurze Małastowskiej, jeśli jest dostępna online, aby ocenić aktualne warunki śniegowe, czy po prostu to, jak wygląda pogoda „na żywo”. Sprawdzenie obrazu z kamery wyciągu Magura Małastowska może być szczególnie przydatne zimą. Niezbędny ekwipunek powinien być oczywiście dostosowany do pory roku i długości planowanej trasy – to logiczne, prawda?

Zawsze, ale to zawsze, miejcie ze sobą dobrą, papierową mapę Beskidu Niskiego (niezastąpiona, gdy elektronika zawiedzie!) i kompas lub niezawodny GPS. My, gdy dotarliśmy kiedyś na szczyt Magury po długim podejściu, bardzo żałowaliśmy, że nie wzięliśmy ze sobą kanapek i termosu z gorącą herbatą – ciepły posiłek w górach, na szczycie, to coś po prostu nieocenionego! Pamiętajcie o odpowiednim obuwiu (najlepiej za kostkę!), warstwowym ubiorze, który pozwoli dostosować się do zmieniającej się pogody, podręcznej apteczce i latarce (nawet jeśli planujecie wrócić przed zmrokiem, w górach różne rzeczy mogą się zdarzyć). Planując trasę, weźcie pod uwagę poziom trudności i oczywiście swoje doświadczenie – nie porywajcie się na zbyt wiele od razu! Asia miała świetny pomysł, aby wyjść na Magurę szlakiem czarnym, co pokazuje, że czasem warto szukać mniej oczywistych ścieżek i poszerzać swoje horyzonty. Rozważcie także opcje noclegu, jeśli planujecie dłuższą wędrówkę po Beskidzie Niskim; dostępne są inne schroniska PTTK, a także domy turystyczne, jak na przykład dom turystyczny w Ropkach, skąd można wyruszyć na Lackową. Czyli, da się zaplanować dłuższą trasę z noclegiem.

Bezpieczeństwo w górach: porady i zalecenia – jak wędrować bezpiecznie?

Bezpieczeństwo w górach to priorytet numer jeden – zawsze o tym pamiętajmy! Zawsze informujcie kogoś (rodzinę, znajomych) o planowanej trasie i przewidywanym czasie powrotu – to podstawowa zasada! Nigdy nie przeceniajcie swoich sił i bądźcie gotowi zawrócić, jeśli warunki pogodowe się pogorszą (a potrafią w górach zmieniać się błyskawicznie!) lub szlak okaże się zbyt trudny. Góry zawsze będą czekać, lepiej wrócić cało.

W Beskidzie Niskim na szczęście działa Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (GOPR) – widzieliśmy (ku naszemu spokojowi) budynek GOPR, który wyglądał na w pełni działający, co (nie ukrywajmy) daje pewne poczucie bezpieczeństwa. Numer alarmowy w górach to (warto go zapisać!) 601 100 300. Szczególną ostrożność zachowajcie zimą – oblodzone szlaki, zmienne warunki i krótki dzień wymagają dodatkowej uwagi i odpowiedniego ekwipunku (np. raczków). Pamiętajcie, że nawet na dobrze znanych trasach, jak niebieski czy zielony szlak, mogą pojawić się nieprzewidziane trudności, jak na przykład brak mostu na rzece Zdynianka (o czym sami się przekonaliśmy, planując dojście do Skwirtnego – zaskoczenie gwarantowane!). Nigdy nie wędrujcie samotnie, jeśli nie macie naprawdę dużego doświadczenia i nie czujecie się w górach jak ryba w wodzie. Odpowiedzialne podejście do górskich wędrówek to klucz do czerpania z nich pełnej radości i satysfakcji, bez niepotrzebnego ryzyka.

Magura Małastowska: wszystko o tym szczycie i okolicy – podsumujmy?

Magura Małastowska to, jak już pewnie wiecie, nie tylko samo schronisko, ale przede wszystkim szczyt o wysokości 813 m n.p.m. i fascynująca okolica, która w niezwykły sposób łączy w sobie piękno przyrody z poruszającą historią. Poznanie tych miejsc pozwala (naszym zdaniem) lepiej zrozumieć unikalny charakter Beskidu Niskiego i docenić jego wartość.

Szczyt Magury Małastowskiej: opis, wysokości, panoramiczne widoki – czego się spodziewać na górze?

Szczyt Magury Małastowskiej wznosi się (już wiemy!) na wysokość 813 metrów nad poziomem morza. Choć, powiedzmy sobie szczerze, nie należy do najwyższych w Beskidzie Niskim (tych trzeba szukać gdzie indziej!), jego położenie sprawia, że (przy dobrej widoczności!) oferuje piękne, naprawdę panoramiczne widoki. Obejmują one znaczną część Beskidu Niskiego, a przy bardzo, bardzo dobrej widoczności można dostrzec nawet odleglejsze pasma – podobno Tatry też stąd widać, choć nam się jeszcze nie udało!

Dotarcie na szczyt Magury, nawet jeśli wymagało od nas nieco wysiłku (szczególnie to pierwsze, letnie wejście!), zawsze dawało nam ogromną satysfakcję, taką górską, wewnętrzną radość. Ze schroniska na szczyt Magury Małastowskiej pozostaje zaledwie około 20 minut spokojnej wędrówki niebieskim lub zielonym szlakiem. Jest to idealny cel na krótki spacer po dotarciu do schroniska lub na takie symboliczne zakończenie dłuższej, całodniowej trasy. Chociaż czasem widoki mogą być (niestety) zasłonięte, jak te grube chmury zalegające nad Wysową, samo przebywanie na szczycie, w ciszy gór, to bezcenna wartość i cenne doświadczenie, które warto przeżyć.

Cmentarze wojenne: historia i architektura – lekcja historii w plenerze

Okolice Magury Małastowskiej są niezwykłym, poruszającym świadectwem historii I wojny światowej. Znajdują się tu (i to całkiem blisko!) aż trzy ważne cmentarze wojenne: numer 58 (położony malowniczo w Przysłupie), numer 59 i numer 60. Te nekropolie są częścią większego, rozproszonego systemu cmentarzy galicyjskich, upamiętniających żołnierzy poległych w krwawych walkach na froncie wschodnim, które przetoczyły się przez te tereny.

Cmentarz wojenny nr 58 w Przysłupie, położony poniżej szczytu Magury Małastowskiej, jest (naprawdę!) szczególnie godny uwagi ze względu na swoją unikalną architekturę, za którą odpowiadał Duszan Jurkowicz – słowacki architekt tworzący w charakterystycznym, rozpoznawalnym stylu, łączącym lokalne tradycje z elementami modernizmu. Jego projekty cmentarzy są małymi dziełami sztuki. Cmentarz wojenny nr 60, położony przy Przełęczy Małastowskiej, również jest ważnym miejscem pamięci – spoczywa na nim (i to robi wrażenie) 174 żołnierzy. Odwiedziliśmy go w drodze powrotnej, przed odjazdem z przełęczy, poruszeni skalą tragicznych wydarzeń tamtych lat. Te cmentarze to nie tylko miejsca pochówku, ale także piękne, choć skłaniające do refleksji (a takie miejsca są potrzebne!), przykłady sztuki cmentarnej, nierzadko ozdobione wspomnianymi już, krótkimi, ale bardzo wymownymi sentencjami autorstwa Hansa Hauptmana. Warto poświęcić im chwilę uwagi podczas wędrówki.

Kategorie: MałopolskaPolska

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *