Sandomierz – atrakcje turystyczne i nie tylko

25 kwietnia, 2025

Witajcie serdecznie! Dzisiaj zabieramy Was w podróż do miejsca magicznego, owianego historią i położonego na malowniczych siedmiu wzgórzach, zupełnie jak Rzym. To oczywiście Sandomierz – miasto, które zyskało ogromną popularność dzięki przygodom serialu ojciec mateusz, a jego urok przyciąga turystów z całej polski i Europy.

Jeśli zastanawiacie się, co warto zobaczyć w sandomierzu i jakie atrakcje sandomierza czekają na Was w tym królewskiem mieście, ten artykuł jest dla Was! Możecie także sprawdzić opinie innych turystów. Czytajcie dalej, a dowiecie się, jakie miejsca warto zwiedzać, gdzie leży sandomierz na mapie i co koniecznie musicie uwzględnić w swoim plan zwiedzania sandomierza.

Gwarantujemy, że Sandomierz atrakcje ma tak różnorodne, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, niezależnie od tego, czy szukacie historii, przyrody, czy może nietypowe atrakcje. Sandomierz atrakcje turystyczne są na wyciągnięcie ręki. Chcecie wiedzieć, co zobaczyć w sandomierzu w jeden dzień, albo jakie są sandomierz atrakcje dla dzieci? A może interesują Was sandomierz atrakcje dla młodzieży? Znajdziecie tu atrakcje turystyczne dla każdego. Czy warto się tam wybrać? Absolutnie!

Zapraszamy do miasta Ojca Mateusza, miasto serialowego Ojca Mateusza, gdzie historia przeplata się z współczesnością, a podziemne korytarze kryją fascynujące opowieści. Ojciec Mateusz w Sandomierzu jest wszędzie widoczny, od wystaw po miejsca, w których rozgrywa się akcja serialu. Można zobaczyć sandomierz ojciec mateusz miejsca, takie jak plebania. (choć, szczerze mówiąc, Ojciec Mateusz to tylko niewielki fragment tego, co Sandomierz ma do zaoferowania!). Chcecie wiedzieć, co warto zwiedzać w tym urokliwym mieście?

Starówka – serce centrum miasta

sandomierz_atrakcje

Wasze pierwsze kroki w Sandomierzu z pewnością skierują się na sandomierską Starówkę, która jest prawdziwym sercem centrum miasta. To tutaj, w średniowiecznym układzie urbanistycznym, skupiają się najważniejszejszych atrakcje sandomierza.

Stare Miasto, uznane w 2017 roku za pomnik historii, zachwyca kameralnością i pięknymi zabytkowemi. Przechadzając się po Rynku w Sandomierzu, poczujecie ducha minionych epok. Możecie również zobaczyć atrakcje w Sandomierzu na mapie atrakcji sandomierza.

Mimo że słońce może być schowane za chmurami, a wiatr troszkę podwiewać, urok tego miejsca pozostaje niezmienny. (choć w słoneczny dzień, oczywiście, jest jeszcze piękniej!).

Spacer po sandomierskim rynku: ratusz w sandomierzu, kamienice z podcieniami, studnia miejskiea i figura Matki Boskiej Niepokalanej

Centralnym punktem sandomierskiego rynku jest oczywiście Ratusz, najbardziej charakterystyczna budowla miasta. Ta gotycko-renesansowa bryła, postawiona wkrótce po najeździe Litwinów w 1349 roku, zachwyca mieszanką stylów architektonicznych.

Jego najstarsza, ceglana część pochodzi z drugiej połowy XIV wieku i reprezentuje styl gotycki. Na początku XVI wieku siedziba rady miasta została rozbudowana w stylu renesansowego, czego dowodem jest charakterystyczna zwieńczenie w kształcie „jaskółczych ogonów”, które nadał jej prawdopodobnie Jan Maria Padovano.

Dodatkowo, szczodrość portfela sandomierskichego lekarza Stanisława Bartolona pozwoliła w XVI wieku wzbogacić bramę o attykę, a ośmioboczna wieża z zegar słonecznym z xvii wieku nadaje jej barokowego charakter. Ten zegar słoneczny, odtworzony w 1958 roku przez Tadeusza Przypkowskiego, byłego właściciela muzeum zegarów w Jędrzejowie, do dziś wskazuje czas. Ciekawe, prawda?

W ratuszu mieści się oddział muzeum Okręgowego oraz Urząd Stanu Cywilnego, a w jego podziemiach stacjonuje Klub Lapidarium. Podobnie jak w Krakowie, codziennie o 12 w samo południe z wieży Ratusza rozbrzmiewa hejnał, będący hymnem Sandomierza autorstwa Mikołaja Gomółki, słynnego muzyka wywodzącego się z Sandomierza. Chcecie zobaczyć więcej ciekawych miejsc?

Sam sandomierski rynek jest niezwykły – jest lekko przechylony (różnica wysokości sięga do 15 metrów poniżej płyty Rynku) i ma kształt zbliżony do kwadratu (110 na 100 metrów). A jednak, pomimo tej nietypowej geometrii, prezentuje się wspaniale.

Dookoła rynku w sandomierzu warto pospacerować i podziwiać przepiękne kamienice z podcieniami, greckimi motywami czy renesansoweymi portalami, jak Kamienica pod Skrzydłami. Znajdziemy tu także Dom Lazarczyka czy Kamienicę Oleśnickich. Na rynku stoi także zabytkowa Studnia miejskiea oraz figura Matki Boskiej Niepokalanej z 1776 roku.

Wrażenie robi również Pomnik „Zakotwiczenie Nieba”, rzeźba z łańcuchem autorstwa Cezarego Łutowicza, która nawiązuje do żeglugowych, kupieckiech tradycji miasta, a kotwica została znaleziona w Wiśle. (Dla mnie to jeden z ciekawych, mniej oczywistych elementów rynku).

To właśnie na rynku w sandomierzu mieści się Centrum Informacji Turystycznej, gdzie można zdobyć mapa atrakcji sandomierza i uzyskać niezbędne informacje. polecamy spacerek po tej okolicy. (Choć, przyznam szczerze, czasem najprzyjemniej po prostu zgubić się w tych uliczkach… na chwilę oczywiście!).

Kamienica Oleśnickich: Zgoda Sandomierska i wejście do podziemnej trasy turystycznej

Szczególnie ważnym budynkiem na Rynku jest Kamienica Oleśnickich, oznaczona numerem 10. To właśnie tutaj, w 1570 roku, podpisano pierwszy w Rzeczypospolitej akt ekumeniczny, znany jako Zgoda Sandomierska lub Ugoda Sandomierska.

Było to porozumienie pomiędzy wyznawcami protestantyzmu w Rzeczypospolitej – luteranami, braćmi czeskimi i kalwinami – dotyczące wzajemnej tolerancji i organizacji wspólnych synodów. W czasach, gdy Europa targana była konfliktami religijnymi, był to akt niezwykłej wagi. Zaskakujące, że coś takiego miało miejsce właśnie tutaj.

W Kamienicy Oleśnickich mieści się także wejście do jednej z głównych atrakcji Sandomierza – Podziemnej Trasy Turystycznej, o której opowiemy więcej za chwilę.

Podziemna trasa turystyczna: podziemne korytarze, piwnice i składy kupieckie z dawnych lat

Z Kamienicy Oleśnickich możecie wyruszyć w fascynującą podróż w głąb ziemi sandomierskiej. Podziemna Trasa Turystyczna to spacer po średniowiecznych piwnicach i składach kupieckiech z XV-XVII wieku.

Sandomierz leży na glebie lessowej, która jest bardzo plastyczna, dlatego mieszczanie drążyli pod swoimi kamieniceami wielopoziomowe piwniczki. Sandomierz przez wieki był ważnym ośrodków handlowym, przez który przebiegały szlaki handlowe na wschód, w kierunku Rusi, więc piwniczki służyły kupcom za magazyny, gdzie przechowywano wino, sól, śledzie i inne towary. A jednak, miały też inne, ważniejsze zastosowanie.

Gdy nadciągał wróg – Tatarami czy Litwini – podziemia stawały się również schronieniem dla mieszkańców. Gdy z czasem handel podupadł, a piwnice przestały być potrzebne, lessowe podłoże zaczęło stwarzać zagrożenie dla zabudowy sandomierskiej Starówki, grożąc zawaleniem fragmentów ulic.

Z pomocą przyszli naukowcy z krakowieskiego AGH, wspomagani przez górników z Bytomia, którzy specjalnymi sondami ustalili dokładny przebieg podziemnych korytarzy i zabezpieczyli je. W rezultacie w 1977 roku Podziemna Trasa Turystyczna została udostępniona turystówom, a w 2007 roku dołączono kolejne wyremontowane pomieszczeńa tuż pod Kamienicą Oleśnickich.

Trasa opada nawet 12 metrów poniżej płyty rynku i pozwala zagubić się w podziemnym labiryntcie, a przewodnik opowie Wam licznych opowieści związanych z podziemiachami i ocaleniem grodu przed Tatarami, w tym tę najsłynniejszą, o Halina Krępiankaance, która uratowała miasto przed Tatarami podstępem.

W ramach trasy można zobaczyć Salę Katów z narzędziami tortur, zbiór porcelany, projekty rzeźb Karola Badyny (absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie) oraz wystaway poświęcone winiarskimu sandomierskiemu i narzędziom pracy górników. Znajduje się tu także pracownię artystyczną. (Wrażenie naprawdę niezapomniane!). Zobaczenia tych miejsc jest warte polecenia.

Zabytki Sandomierza – historia w kamienia

sandomierz_atrakcje

Sandomierz to miasto przesiąknięte historią, a jego zabytkówki to świadectwo burzliwych dziejów. Od najstarszych kościołów po monumentalny zamek, każdy kamienia opowiada własną historię. Bo w Sandomierzu, zdaje się, czas płynie nieco inaczej. Można tu zwiedzić najciekawsze budowle.

Brama Opatowska: XIV-wieczna gotycka budowlaa brama i przepiękny punkt widokowy na Stare Miasto

Jednym z najważniejszychjszych symboli Sandomierza, obok Ratusza i Zamku, jest Brama Opatowska. To ostatniea z czterech bramy, które niegdyś strzegły wjazdu do miasta (pozostałe to Brama Zawichojska, Brama Krakowska i Brama Lubelska). Właściwie, patrząc z innej perspektywy, to niesamowite, że przetrwała tylko jedna.

Brama Opatowska, wzniesiona w drugiej połowie XIV wieku z fundacji Kazimierza Wielkiego, stoi przy ulicy Opatowskiej. Dziś atrakcję Bramy Opatowskiej stanowi możliwość wejścia na taras widokowy. (Warto!). Jest to opatowska w sandomierzu, którą musisz zobaczyć.

Z góry rozciąga się przepiękny widok na sandomierskie Stare Miasto, lessowe wąwozy, Wisłę sunącą niespiesznie poniżej, a nawet odległe Góry Pieprzowe. Brama Opatowska znajduje się na liście Pomników Historycznych i należy do najlepiej zachowałych bram miejskich w Polsce. Jej stan zachowała się świetnie.

Brama jest czynna zazwyczaj do godzinachy 19:00 w sezonie letnim, ale warto sprawdzić aktualne godziny otwarcia przed wizytą, bo, wiecie, różnie z tym bywa.

Zamek Królewski: historia zamku, Muzeum Okręgowe i panorama Wisły

Zamek Królewski w Sandomierzu, okazała gotycka budowlaa z XIV wieku wzniesiona przez Kazimierza Wielkiego na skarpie wiślanej, na miejscu dawnego grodu, to kolejnym perła architektury. Historia warowni sięga XII wieku, kiedy istniały tu drewniany grody. Murowany zamek powstał później.

Za czasów Kazimierza Wielkiego wystawiono murowany zamek, który stał się stałą rezydencjaą książąt dzielnicowych, a kronikarz Janko z Czarnkowa wymieniał go jako jeden z najważniejszychjszych ośrodków państwowych Małopolski. Zamek był często wizytowany przez koronowane głowy, w tym 18 razy przez samego Kazimierza Wielkiego, a także przez Władysława Jagiełłę.

W XVI wieku, z inicjatywy Zygmunta I Starego i kontynuacji Zygmunta II Augusta, zamek przeszedł generalną przebudowę w renesansową rezydencjaę w stylu wawelskim, której projektantem był Santi Gucci.

Niestety, w 1656 roku, podczas potopu szwedzkiego, wojska Karola X Gustawa wysadzony w powietrzeły zamek za panowania Jana Kazimierza. Zginęło wówczas około 500 Polaków, a według legendy Jakuba Bobolę, szlachcica z Sandomierza, wyrzuciło aż na drugi brzeg Wisły! Ten potopu szwedzkiego zamek został zniszczony. (Niesamowita, choć pewnie mocno przesadzona historia).

Od roku 1986 w odbudowanym zamku mieści się oddział muzeum Okręgowe, które prezentuje historię miasta i zamku, zbiory sztuki, etnos wsi sandomierskiej oraz sylwetkę Jarosława Iwaszkiewicza. Można tu także obejrzeć kolekcję wyrobów jubilerskich i dzieł sztuki z krzemienia pasiastego, a także kopię Korony sandomierskiej. No i, nie zapominajmy, spod zamku w sandomierzu rozpościera się piękna panorama na Wisłę.

Bulwar im. Józefa Piłsudskiego znajduje się na jego wysokości, skąd można wyruszyć na rejs po Wiśle. A tak na marginesie, kiedy pisałem o innych zamkach, często myślałem o tym, jak bardzo każdy z nich ma własną, unikalną historię i to właśnie te detale, te legendy, nadają im duszę.

Kościół świętego Jakuba: najstarszy zabytek sandomierza, tajemnice klasztor dominikanów i Winnica świętego Jakuba

Wraz z klasztor dominikanów, Kościół świętego Jakuba stanowi najstarszy zabytek Sandomierza. Ta romańska świątynia, wzniesiona w pierwszej połowie XIII wieku na wzniesieniu zwanym Wzgórzem Świętojakubowym, datowany jest na 1226 rok.

Jest to jeden z najstarszych kościołów ceglanych w Polsce, wzniesiony na fundamentach dawniejszej świątynia. Powstanie Kościół świętego Jakubaa związana jest z dominikanów, którzy sprowadzeni zostali z Krakowa do Sandomierza przez krakowieskiego biskupa Iwo Odrowąża. Sandomierz stał się drugim po Krakowa miejscem w Polsce, gdzie osiedlali się dominikanów.

Historia Kościoła świętego Jakuba jest jednak naznaczona tragedią. Podczas drugiego najazdu tatarskich w 1260 roku, zdobywcy miasta wdarli się do wewnątrz kościoła i wymordowano czterechdziestu dziewięciu dominikańskich zakonników, w tym ich przeora, błogosławionego Sadoka. Mogiła pomordowanych znajduje się w kryptach pod kościołem. (Przypomina to o kruchości życia w tamtych czasach…).

Wewnątrz świątyniai kryje barokowe kaplice, secesyjne witraże i obraz Matki Boskiej Różańcowej. W dzwonnicy kościelej znajdują się dwadzieściadwa zabytkowe dzwony: najstarszy datowany średniowieczny dzwon w Polsce, „Piotr”, z 1314 roku, oraz „Jan” z 1389 roku. Kościół świętego Jakuba został uwieczniony w powieści Wiesława Myśliwskiego pod tytułem „Widnokrąg”.

Zgodnie z legendą, Królowa Jadwiga lubiła przyjeżdżać do tego kościoła, a do wąwozu chętnie wybierała się na spacereki. Tuż obok Kościoła świętego Jakuba znajduje się Winnica świętego Jakuba, prowadzona przez zakonników, skąd rozpościera się piękny widok na Zamek w Sandomierzu i sunącą Wisłę. (Idealne miejsce na chwilę odpoczynku!).

Uprawa winorośli w Sandomierzu związana jest z długą tradycją, sięgającą właśnie 1226 roku, kiedy to Dominikanów rozpoczęli sadzenie pierwszych winnic. Winnica świętego Jakuba znajduje się na Sandomierskim Szlaku Winiarskim. Bo czyż nie jest pięknie połączyć historię z przyjemnościami życia? W okolicy znajdziesz restauracje.

Niezwykłe miejsca Sandomierza – poza utartymi szlakami

sandomierz_atrakcje

Sandomierz to nie tylko zabytkówki Starego Miasta. Warto zejść z utartych szlaków i odkryć miejsca, które dodają miastu niepowtarzalnego charakteru – od tajemniczych przejść po malowniczoe wąwozy i prastare góry. Czasem to właśnie te mniej oczywiste punkty zostają najdłużej w pamięci. Zachęcamy do ich zobaczenia.

Ucho igielne: wąski przesmyk w murach obronnych i legenda klasztoru

W średniowiecznym wieku Sandomierz był otoczony ceglanymi murami obronnymi z basztami i czterech bramy. Dziś zachowała się tylko Brama Opatowska, ale pozostałości murów można podziwiać w różnych miejscach. Zachowały się również furty – wąskie przejścia dla pieszych. Możecie wyobrazić sobie jak mieszkali tu dawniej ludzie.

Ostatniea istniejąca furta to Furta Dominikańska, zwana również Uchem Igielnym. Ten wąski przesmyk w dawnych XIV-wiecznych obwarowaniach miasta znajduje się przy ulicy Zamkowej i łączy ją z ulicą Podwale Górne.

Według legendy, Ucho Igielne było dogodnym przejściem dla zakonników, ułatwiając komunikację pomiędzy dwoma klasztorami dominikanów – jednym poza murami Sandomierza, drugim wewnątrz. Zakonników posiadali klucze do Ucha Igielnymego, co pozwalało im swobodnie poruszać się pomiędzy klasztorami. Czy tak było naprawdę? Kto wie, ale legenda jest intrygująca.

Wąwóz Królowej Jadwigi: malowniczy wąwóz lessowy i legenda królowej

Lessowej podłoże, na którym położony jest Sandomierz, jest niezwykle żyzne, ale też podatne na erozję. Pokłady lessu były w wielu miejscach wymywane przez strumienie, co doprowadziło do utworzenia się charakterystycznach form erozyjnych – wąwozów. A trzeba przyznać, że są one naprawdę spektakularne.

Najpiękniejszy i najbardziej znany z sandomierskichich wąwozów lessowejych to Wąwóz Królowej Jadwigi. Ten malowniczy wąwóz, wysoki na około 8 metrów i mający około 380 metrów długości, rozdziela wzgórza Świętojakubskie i Świętopawelskie. Dosłownie krótki spacer dzieli kościół świętego Jakuba od Wąwozu Królowej Jadwigi.

Miejscowa legenda mówi, że zimą utknęła tu w swoich saniach sama Królowa Jadwiga Łokietkówna, która zgodnie z legendą często bywała w pobliskiejm kościele świętego Jakuba, a do wąwozu chętnie wybierała się na spacereki. (Można sobie wyobrazić ją przechadzającą się po tych lessowejych ścianach…). Uratowała miasto w innych sytuacjach.

Warto wybrać się także do innych sandomierskichich wąwozów, takich jak Wąwóz Świętego Jakuba, który wyprowadzi Was do kościoła świętego Jakuba i łączy dwieczterech części pradawnego miasta, czy Wąwóz Piszczele, ulokowany w najdłuższym wąwozie na terenie miasta, gdzie znajduje się Park Piszczele z Aleją Szachową. Nazwa Wąwozu Piszczele pochodzi od licznych kości, znajdowanych w jego ścianach, co ma związanaek z legendą o Tatarami zamordowanych przez okoliczną ludność. Brzmi trochę mrocznie, ale dodaje charakteru.

Góry Pieprzowe: rezerwat przyrody, różane wzgórza i punkty widokowe

Kilka kilometrów na wschód od sandomierskiego Starego Miasta rozpościera się niezwykły obszar – Góry Pieprzowe. Te prastare góry, będące najdalej wysuniętym fragmentem Gór Świętokrzyskich, są najstarsze w polsce – budują je utwory kambryjskie, które mają około 500 milionów lat. Czyż to nie fascynujące?

Rezerwat Przyrody Góry Pieprzowe, nazywany przez lokalnych mieszkańców Pieprzówkami, to prawdziwy geologiczny cud. Z uwagi na dużą ilość dziko rosnącej róży, zwane są też Góry Różanymi – zawierają dwanaściedwanaście gatunków dzikich róż występujących w Polsce, co stanowi największe rosarium w Polsce. Jak mawia mój znajomy przewodnik, „To miejsce pachnie historią i różami zarazem!”.

Zwiedzania proponuje się rozpocząć od Rezerwatu Gór Pieprzowych, gdzie znajduje się biletowany punkt widokowy. (No cóż, czasem za najlepsze widokowe trzeba zapłacić…). Bilet normalny kosztuje niewiele.

Stąd rozpościerają się przepiękne widoki na sunącą Wisłę, Sandomierz, a w oddali miejscowości takie jak Trześń czy Gorzyce. Warto wybrać się tu wiosną, kiedy kwitną róże, lub jesienią, gdy wzgórza mienią się kolorami. Auto można zostawić na oficjalnym parkingu Rezerwatu Gór Pieprzowych. Z Sandomierza można dojść znakowanym szlakiem turystycznym do rezerwatu.

Sandomierz w kulturze i sztuce

sandomierz_atrakcje

Sandomierz od wieków inspirował artystów i pisarzy. Dziś miasto jest ściśle związanae z popularnym serialu, a jego unikalne dziedzictwo geologiczne stanowi podstawę dla wyjątkowej sztuki.

Świat Ojca Mateusza: wystawa figur woskowych i kulisy popularnego serialu ojciec mateusz

Przyjeżdżając do Sandomierza, turystówści bardzo często chcą przejść się śladami popularnego serialu telewizyjnego „Ojciec Mateusz”, który rozsławił miasto wzdłuż i wszerz. Od 2008 roku Artur Żmijewski, grający rolę księdza Mateusza Żmigrodzkiego, rozwiązuje zagadki kryminalne na tle sandomierskich zabytków.

Na rynku znajduje się wystawa poświęcona serialowi – Świat Ojca Mateusza, która mieści się w Muzeum Figur Woskowych (w rzeczywistości to budynek Konwiktu Boboli przy Rynku 5, dawniej jezuicka szkoła dla uboższych). Na wystawie prezentowane są wewnątrza, w których rozgrywa się akcja serialu ojciec mateusz – plebania i komenda policji – oraz figury woskowe bohaterów.

Możecie tu spotkać Pluskwę z prawdziwymi włosami aktorki, Natalię, która zaprasza na pierogi, księdza, z którym można usiąść i zagrać w szachy, Oresta Możejkę uśmiechającego się z dokumentami na posterunku policji, Gibalskiego czy Pana Mietka w areszcie. My też wpisaliśmy się księdzu Mateuszowi do Księgi Gości. Możecie osobiście zobaczyć serialowich bohaterów. Chcecie zobaczyć zdjęcia z wystawa świat ojca mateusza? (Miła pamiątka, choć figury bywają… cóż, woskowe).

Choć kościół z serialu to w rzeczywistości parafia św. Wawrzyńca w Glinianach pod Warszawą, a nie Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Sandomierzu, to większość plenerów i wiele wewnątrz to autentyczny Sandomierz. Serialowy bank i poczta to w rzeczywistości Kamienica Oleśnickich z pocztą polskich, a szkoła podstawowa z serialu mieści się w rzeczywistości w Zbrojowni Rycerskiej przy Rynku. Czyli w sumie, to taki filmowy Sandomierz z drobnymi „licentia poetica”. Warto sprawdzić muzeum ojca mateusza bilety oraz muzeum ojca mateusza cennik i cena, a także muzeum ojca mateusza godziny otwarcia. Muzeum Figur Woskowych w Sandomierzu czeka na turystów.

Krzemień pasiasty: unikalny minerał, biżuteriiia i Festiwal Krzemienia Pasiastego

Jednym z najbardziej unikalnych skarbów Sandomierza jest krzemień pasiasty. Ten kamień szlachetny występuje tylko i wyłącznie na ziemi sandomierskiej! Czyż nie niesamowite, że coś tak wyjątkowego można znaleźć tylko tutaj?

Przez lata był znany jedynie geologom, ale w 1972 roku artysta Cezary Łutowicz jako pierwszyy zastosował krzemień pasiasty do produkcji biżuterii, „wskrzeszając” modę na ten minerał. Cezary Łutowicz był pod wpływem profesora Zdzisława Migaszewskiego, geologa i wykładowcy kieleckiego uniwersytetu, który wpłynął na jego twórczość.

Dziś krzemień pasiasty uznawany jest za „Polski kamień szlachetny”, a Sandomierz za „Światową Stolicę Krzemienia Pasiastego”. Krzemień pasiasty nazywany jest też Kamieniem Optymizmu. (Trudno się nie uśmiechnąć, słysząc tę nazwę).

W Sandomierzu, przy ulicy Zamkowej, naprzeciwko Urzędu Miasta, znajduje się pomnik – olbrzymi pierścień z krzemieniem pasiatym, którego pomysłodawcą był Cezary Łutowicz. Chcąc zobaczyć unikalną biżuterii z tym kamieniem, możecie odwiedzić Muzeum Okręgowe na Zamku w Sandomierzu, gdzie mieści się jedyna na świecie muzealna kolekcja biżuterii z krzemieniem pasiastego.

Jeśli chcecie kupić biżuterii, tańsze wyroby znajdziecie na Małym Rynku. Co ciekawostką, w Krzemionkach Opatowskich (niedaleko Sandomierza) znajduje się Muzeum Krzemionki, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, gdzie można zobaczyć neolityczne kopalnie krzemienia pasiastego. We wrześniu, oczywiście też w Sandomierzu, odbywa się Festiwal Krzemienia Pasiastego.

Dom Jana Długosza i Muzeum Diecezjalne: skarby Sandomierza i rękawiczki królowej Jadwigi

W bezpośrednim sąsiedztwie sandomierskiej Katedry, przy ulicy Jana Długosza, stoi gotycka budowlaynek z czerwonej cegły – Dom Długosza. Dom ten został wzniesionay w XV wieku przez słynnego polskiego historyka, kronikarza i kanonika sandomierskiej Katedraalnej, Jana Długosza, dla księży mansjonarzy – kapłanów wykonujących funkcje w Katedraalnej.

Dziś w Dom Jana Długoszau Długosza mieści się Muzeum Diecezjalne, które zostało utworzone przez biskupa Włodzimierza Jasińskiego, który również odrestaurował budynek. To właśnie tu znajdziecie najważniejszych dla miasta przedmioty i skarby Sandomierza.

Można tu zobaczyć m.in. akt lokacji Sandomierza, kolekcję sztuki sakralnej (rzeźba średniowieczna, portrety trumienne, obraz Matka Boska z Dzieciątkiem i św. Katarzyną Aleksandryjską Łukasza Cranacha Starszego), włos Napoleona czy bułkę z xvii wieku. Znajdują się tu także relikwie.

Ponadto, z ciekawostkąek, zaintrygowały nas białe rękawiczki królowej Jadwigi – cienkie, które po zwinięciu mieszczą się w łupinie orzecha. (Niesamowite, jaka delikatność!). Wszystkie przedmioty ułożone są dokładnie tak, jak w 1936 roku wymyślił to sam Karol Estreicher, historyk sztuki.

Z Domu Jana Długoszau Długosza można zejść malowniczoymi Kozimi Schodkami, które łączą ulicę Długosza z ulicą Rybitwy, położonyą 23 metrów niżej. Z Domu Długosza na sandomierski rynek dzieli Was 300 metrów.

Sandomierz – bogactwo smaków i regionalnych produktów

Sandomierz to nie tylko uczta dla oczu, ale także dla podniebienia! Lessowej ziemia i specyficzny mikroklimat sprawiają, że region ten jest prawdziwym zagłębiem smaków i lokalnych produktów. Warto spróbować tutejszych specjałów i zabrać ze sobą pyszne pamiątki.

Sandomierskie przysmaki: krówki, cydr, proziaki i Podpiwek Sandomierski

Jak Krakowa ma swoje bajgle, Zakopane oscypki, a Szydłów śliwki, tak Sandomierz ma swoje smaczne „Krówki Sandomierskie”. Te legendarne słodkości są jednym z najpopularniejszych przysmaków województwa świętokrzyskiego.

Krówki z pobliskiego Opatowa też kupicie w Sandomierzu, a są one uważane za jedne z lepszych w Polsce. Sandomierz jabłkami stoi, dlatego koniecznie musicie spróbować cydru z tutejszych sadów jabłkowych. Jabłkowym aromatem.

Inne regionalne produkty to proziaki, czyli pyszne placuszki, oraz Podpiwek Sandomierski. Lokalne specjały i przetwory można kupić w Spiżarni przy ulicy Żydowskiej oraz bezpośrednio u gospodarstwarzy, a także na Sandomierskim Szlaku Jabłkowym i Sandomierskim Szlaku Winiarskim. Na sandomierskim rynku również znajdziecie miejsca, gdzie można kupić lokalny cydr, sery i wino. Polecenia są różne.

Sandomierski Szlak Winiarski: winnice, wina i Święto Młodego Wina

Ziemi sandomierskiej z dobrą glebą lessoweją i delikatnymi pofałdowaniami nadaje się idealnie do uprawa winorośli. Tradycja winiarskima w Sandomierzu sięga XIII wieku, kiedy to Dominikanów rozpoczęli sadzenie pierwszych winnic.

Dziś Sandomierski Szlak Winiarski to jedna z ciekawych atrakcji regionu, zrzeszająca licznych winnice w okolice sandomierza. Pyszne wina pełne aromatów i smaków powstają dzięki lessowej sandomierskiej ziemi oraz specyficznemu mikroklimatowi.

Na szlaku znajdziecie wiele winnic, takich jak Winnica Nad Jarem w miejscowości Złota, Winnica Król w Radoszkach (uznawana za najbardziej naturalną z sandomierskichich winnic) czy Winnica Nadwiślańska położonya w Sandomierzu, na szczycie Gór Pieprzowych.

W Winnicy Sandomierskiej mieliśmy okazję kosztować wino i z czystym sumieniem polecić Wam to doświadczenie. (Choć, oczywiście, degustacja zależy od indywidualnych preferencji!). Działają one przez wiele miesięcy w roku.

Co roku w Sandomierzu odbywa się Święto Młodego Wina, które przypada w co trzeci weekend listopada – doskonała okazja, aby zasmakować w lokalnych trunekach.

Sandomierski Szlak Jabłkowy: sady, jabłka i regionalne produkty z okolicznych gospodarstw

Alternatywą dla Sandomierskiego Szlaku Winiarskimego, a jednocześnie jego uzupełnieniem, jest Sandomierski Szlak Jabłkowy. Ziemia Sandomierska jest znana z sadów jabłoniowych, śliwowych, morelowych, brzoskwiniowych i czereśniowych.

Sadownicze tradycje sięgają XII wieku, kiedy to Cystersi zakładali uprawa przy klasztor w Koprzywnicy, a Dominikanów kontynuowali je przy kościele świętego Jakuba w Sandomierzu.

Sandomierski Szlak Jabłkowy to ważny punkt na turystyczną mapie Sandomierszczyzny, zrzeszający wiele obiektów podzielonych tematycznie. Indywidualnie dobierane trasy wycieczkiek pozwalają zasmakować w krajobrazach Wyżyny Kielecko-Sandomierskiej i skosztować lokalnych produktów. Jabłka sandomierskie są nawet wpisane na listę produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju.

Szlak przebiega przez wszystkie gminy powiatu sandomierskiego. Warto poznać tutejsze smaki z jabłkiem w roli głównej – od pysznej szarlotki „po obrazowsku” serwowanej w Willi Wojtasówka w Obrazowie, po cydr, soki jabłkowe czy lokalne przetwory.

Szczególne punkty na szlaku to np. Sery Sandomierskie od Dziedzica w Drygulcu, gdzie można skosztować serów dojrzewających bez konserwantów, w tym świetny Parmezan, całkowicie czarny ser Zawisza Czarny czy oryginalny Epokowy Krzemień Pasiasty. Na Sandomierskim Szlaku Jabłkowym leży też Winnica Król w Radoszkach.

Sandomierz – planowanie podróży i praktyczne informacje

Planowanie podróży do Sandomierza jest proste, a miasto oferuje różnorodne możliwości dojazdu, parkowania i zakwaterowania, dostosowane do potrzeb turystów. Niezależnie od tego, czy przyjeżdżacie samochodem, pociągiem czy autobusem, znajdziecie dogodne rozwiązania.

Dojazd do Sandomierza: samochód, pociąg i komunikacja autobusowa

Sandomierz jest czarującym miastem położonym w województwie świętokrzyskim, na wschodnich rubieżach, na granicy dwiech krain geograficznych – Wyżyny Kielecko-Sandomierskiej oraz Kotliny Sandomierskiej. Do Sandomierza można łatwo dotrzeć samochodem – to tutaj krzyżują się drogi krajowe 77 i 79.

Z Warszawy do Sandomierza dotrzecie po około 3 godzinach, z Krakowa po około 2 godzinach i 40 minut, a z Rzeszowa po raptem 1,5 godziny. Do Sandomierza można też dotrzeć komunikacja publiczna.

Choć dworzec kolejowy znajduje się po drugiej stronie Wisły względem Starego Miasta, Sandomierz ma bezpośrednie połączenia kolejowe z Warszawą, Przemyślem i Rzeszowem. Z Kielc można dojechać pociągiem przez Ostrowiec Świętokrzyski i Skarżysko-Kamienną. Dworzec autobusowy jest oddalony o około 1,5 km od Sandomierza.

Parkingi w Sandomierzu: bezpłatne i płatne parkingi przy najważniejszych atrakcjach

Turystówści mogą być zadowoleni z faktu, że kilka parkingiów znajduje się tuż przy najważniejszych zabytkach Sandomierza. My zdecydowaliśmy się zostawić samochód na parkingu tuż przy Bramie Opatowskiej, na ulicy Podwale Górne. To wygodne miejsce, z którego łatwo dotrzeć do większości atrakcji.

Na dzisiejszy dzień (jesień 2021) opłatę za postój można uiścić tylko bilonem. (Mała niedogodność, ale do przełknięcia).

Parking ten jest płatny w dni powszednie, a bezpłatny w weekendy i późnym popołudniem. Istnieją także inne parkingi w pobliżu centrum, ale warto wcześniej sprawdzić ich lokalizacja i zasady opłat, żeby uniknąć niespodzianek. Możecie spróbować bookingu.

Noclegi w Sandomierzu: hotele, pensjonaty i inne możliwości zakwaterowania

Na terenie Sandomierza, jak i jego okolicach, znajdziecie baza noclegowa – od hotele i pensjonaty po agroturystykę. Jeśli szukacie czegoś blisko Starego Miasta, znajdziecie tu licznych pokoje gościnne i pensjonaty.

Ciekawostką jest możliwość zarezerwowania noclegu w pokoiku w baszcie na Zamku w Sandomierzu! (Dla fana historii – pozycja obowiązkowa!). My możemy Wam polecić Pensjonat Sandomierski, który znajduje się na szlaku Green Velo.

Jeśli wolicie nocleg poza centrum, aby cieszyć się spokojem i naturą, możecie przespać się w Winnicy nad Jarem, w spokojnej miejscowości o ślicznej nazwie Złota. Będąc w Górach Pieprzowych, można wstąpić na pyszną szarlotkę do Willi Dzika Róża, a dobrze zjecie także w Dworku na Wichrowym Wzgórzu w Przybysławicach czy Willi Wojtasówka na Szlaku Jabłkowym.

W Sandomierzu warto spróbować lokalnych przysmaków w restauracjeach i knajpkach, które znajdziecie w okolicach sandomierskiego Rynku. Polecano nam pyszne lody niedaleko Bramy Opatowskiej, a my przekąsiliśmy posiłek w Bistro Podwale, które odnajdziecie przy ulicy Podwale Dolne, niedaleko Ucha Igielnego. Blisko znajduje się klimatyczne miejsce.

Na Rynku zaprasza historyczna Restauracja Pod Ciżemką, gdzie możecie spróbować bulwy sandomierskiej, rozgrzewającej herbaty sandomierskiej z dodatkiem alkoholu czy piwa świętokrzyskiego. Obok znajduje się kawiarnia Iluzjon. Blisko centrum mieści się Dom Turysty, a pod Ratuszem działają Lapidarium, miejsce spotkań młodzieży.

Tak czy inaczej, baza noclegowa w Sandomierzu jest zróżnicowana i każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od budżetu czy preferencji.

Atrakcje Sandomierza: krótka opowieść o mieście

Sandomierz to jedno z najstarszych i najważniejszych miast w Polsce, o niezwykle bogata historia. Ślady osadnictwa w Sandomierzu pochodzą już z epoki kamienia. Już w XI wieku powstał tu gród książęcy, a wczesnośredniowieczne podgrodzie, które rozwijało się na Wzgórzu Staromiejskim (dziś Wzgórze Świętojakubowe), dało początek miastu.

Kronikarz Gall Anonim w swojej „Kronice Polskiej” wymieniał Sandomierz obok Wrocławia i Krakowa jako jedną z trzech głównych stolic Królestwa Polskiego, ośrodków władzy za panowania Władysława Hermana. Po testamencie Bolesława Krzywoustego, ziemię sandomierską objął we władanie jego syn Henryk Sandomierski.

Niestety, Sandomierz doświadczył serii najazdów tatarskich w XIII wieku (1241 i 1260), które zrabowały i zniszczyły miasto, a podczas drugiego najazdu wymordowano dominikańskich zakonników. Dziś jedynym śladem po pierwotnej lokalizacji miasta jest ulica Staromiejska. Była to przyczyną zmian.

W 1286 roku książę Leszek Czarny ponownie lokował miasto na prawie niemieckim, w nowym miejscu, które stanowi dzisiejszy Sandomierz Stare Miasto. Po likwidacji księstwa przez Władysława Łokietka, Sandomierz stał się stolicą województwa.

Miasto spłonęło podczas napadu Litwinów w 1349 roku, ale zostało szybko odbudowaćne za czasów Kazimierza Wielkiego. Forma odbudowanego miasta zbliżona jest do obecnego Starego Miasta. Na głównym placu, Rynku, stanął Ratusz, a wokół niego powstały kramy i jatki rzemieślnicze.

Miasto otoczono ceglanymi mury obronne z basztami, bramami i furtami (w tym zachowaną Bramą Opatowską) i furtami (zachowaną Furtą Dominikańską, czyli Uchem Igielnym). Zamek Królewski, zastąpiony murowany zamekiem ufundowanym przez Kazimierza Wielkiego, powiązany był z systemu obronnego miasta. Kazimierz Wielki bywał w sandomierskim zamku 18 razy, a także często przebywał tu Władysława Jagiełło.

Za czasów Kazimierza Wielkiego powstała także murowana kolegiata (dzisiejsza katedra), nosi do dziś gotycką bryłę. W Sandomierzu mieszkali Polacy, osiedlali się Żydzi, Ormianie, Węgrzy, Rusini.

W czasach nowożytnych miasto było ważnym ośrodkiem gospodarczym, odbywały się tu zjazdy szlachty. Zachował się gotycki dom słynnego kronikarza Jana Długosza. Nad Wisłą, nad którą leży Sandomierz, budowano spichlerze do magazynowania zboża, które spławiano do Gdańska – jeden ze spichlerzy zachował się do dziś.

Miasto dynamicznie rozwijało się dzięki korzystnemu położeniu na szlaku handlowym z Europy Zachodniej na Ruś. Okres prosperity Sandomierza przerwał potop szwedzki. Wojska szwedzkie spusto -, no zniszczyły miasto i w 1656 roku wysadzony w powietrze zamek. Był to potopu szwedzkiego zamek.

Zniszczone zostały kościoły i kamienice. Kolejne wojny, zabory (kiedy Sandomierz był miastem granicznym i stracił na znaczeniu) oraz nawiedzające miasto choroby przyczyniły się do jego upadku. Miało to duże znaczeniu dla regionu.

I wojna światowa ominęła Sandomierz. W dwudziestoleciu międzywojennym Eugeniusz Kwiatkowski planował uczynić miasto stolicą Centralnego Okręgu Przemysłowego, ale II wojna światowa pokrzyżowała te plany.

Okupacja przyniosła zagładę społeczności żydowskiej (dla Żydów powstało getto) i inteligencji. Wielu przedstawicieli tych grup zginęło. Sandomierz został wyzwolony 18 sierpnia 1944 roku.

Zdaniem mieszkańców, uratowanie historycznego centrum Sandomierza od zagładę podczas II wojny światowej stało się możliwe dzięki decyzjom pułkownika Armii Czerwonej Wasyla Skopenki (pochowany jest na cmentarzu żołnierzy radzieckich). Była to przyczyną uratowania zabytków.

Dzisiejszy Sandomierz to miasto, które z troską pielęgnuje swoją historię. Sandomierskie podziemia, które zaczęły osuwać się w XX wieku, stwarzając zagrożenie dla zabudowy Starówki, zostały zabezpieczone przez górników z Bytomia i przygotowane do zwiedzania – Podziemną Trasę Turystyczną otwarto w 1977 roku. Można zwiedzać podziemia.

Sandomierz przyciąga ogromem zachwycających zabytków, które zachowały ducha swoich epok, ale też piękną przyrodą. Turyści z kraju i innych państw europejskich chętnie odwiedzają to urokliwe miasto położony w województwie świętokrzyskim. Widzą licznych atrakcji.

Jeśli macie tylko jeden dzień, skupcie się na Starówki – Rynek w Sandomierzu z Ratuszem, Kamienicą Oleśnickich i Podziemną Trasą Turystyczną, Brama Opatowska i może Dom Długosza lub Kościół świętego Jakuba. Na sandomierskim Rynku znajdziecie lokalne przysmaki – proziaki, Podpiwek Sandomierski czy Cydr (ten ostatni kupicie też w Spiżarni przy ulicy Żydowskiej).

Można zwiedzić Sandomierz i okolice podczas zorganizowanych wycieczki z przewodnikiem. Warto też pamiętać o okolicach sandomierzaach – od Zamku Krzyżtopór w Ujeździe (około 40 minut jazdy na zachód) zbudowanego przez Krzysztofa Ossolińskiego, po Koprzywnicę (około 15 km na południe) związaną z zakonem cystersów czy Klimontów (około 21 km od Sandomierza) z okazałą Kolegiatą świętego Józefa ufundowaną przez Jerzego Ossolińskiego, zaprojektowaną przez Lorenzo Senesa, który projektował też Krzyżtopór. Kolegiata miała nawiązywać do kościoła Santa Maria della Salute w Wenecji. W Klimontowie warto też zobaczyć kościół świętego Jacka. Oba te miejsca leżą na Małopolskiej Drodze Świętego Jakuba.

Nie zapominajmy o Górach Świętokrzyskich, które oddalone są od Sandomierza jedynie o godzinę drogi. Szlaki pieszo-rowerowe, jak Czarny szlak rowerowy „Sandomierskie Krajobrazy” otaczający Sandomierz, czy Wschodni Szlak Rowerowy GreenVelo prowadzący z Sandomierza przez Klimontów do Zamku Krzyżtopór w Ujeździe, sprzyjają aktywnemu wypoczynkowi. Można tu też znaleźć chodniki piesze.

Aplikacja Świętokrzyskie Szlaki pomoże Wam zaplanować pobyt na Ziemi Sandomierskiej. Jak widzicie, Sandomierz atrakcje turystyczne ma na tyle różnorodne, że można tu spędzić niezapomniany weekend, odkrywając historię, przyrodę i lokalne smaki. Znajdziecie tu liczne atrakcji.

Może wybierzecie się na rejs po Wiśle łodzią typu dubas, jak Sandomierka, z przystani przy Bulwarze im. Józefa Piłsudskiego, podziwiając panoramy miasta i Góry Pieprzowe? A może skusicie się na przejażdżkę meleksem po najciekawszych miejscach, które stoją na Rynku, lub na rajd off road z Sandomierską Grupą Terenową SGT, która zabierze Was w niedostępne zakamarki Sandomierza i okolic? Możliwości jest mnóstwo. Mamy szczęście, że możemy je polecenia. Mamy nadzieję, że ten przewodnik pomoże Wam zaplanować Waszą wizytę i odkryć, co można zwiedzać w Sandomierzu i co warto zobaczyć w Sandomierzu i okolicy. Chcecie zobaczyć w okolicy? To świetny pomysł! Sprawdźcie sandomierz imprezy na weekend.

Dziękujemy, że byliście z nami w tej podróży do Sandomierza. Mamy nadzieję, że zakochacie się w tym miasto tak samo jak my. Do zobaczenia na szlaku! Może skusicie się na śniadanie w jednej z restauracji, albo odkryjecie korzenie tego historycznego miasta? Możliwości jest wiele.


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *