Połonina Wetlińska: jak zaplanować wejście na bieszczadzki klasyk (szlaki, czas przejścia, parkingi)

4 lipca, 2025

Jest w Bieszczadach takie miejsce, które przyciąga niczym magnes. Prawdziwa ikona, legenda, punkt absolutnie obowiązkowy na mapie każdego, kto chociaż raz zamarzył o tej słynnej bieszczadzkiej wolności, wędrując po bezkresnych, trawiastych grzbietach. Mowa, rzecz jasna, o Połoninie Wetlińskiej. Jeśli więc planujecie swoją pierwszą, a może kolejną bieszczadzką przygodę i głowicie się, jaki szlak wybrać, ile zajmie Wam jego przejście, gdzie najlepiej zostawić samochód na parkingu i jak właściwie wygląda trasa do tej kultowej Chatki Puchatka – to dobrze trafiliście. A właściwie, to idealnie. Przygotowaliśmy dla Was przewodnik, który powinien rozwiać większość wątpliwości. Znajdziecie tu informacje o tym, jaki szlak na Połoninę Wetlińską wybrać, a także jaka jest mapa szlaków turystycznych dla całego rejonu Bieszczadów, w tym dla Połoniny Wetlińskiej. Znajdziecie tu trochę praktycznych informacji i garść podpowiedzi jak zorganizować idealną wycieczkę. Ruszajmy więc razem na najsłynniejszą z bieszczadzkich połonin, sprawdźmy, jaka jest aktualna pogoda, a nawet podejrzyjmy widok przez dostępne online kamery. Zobaczmy, co kryje ten niezwykły zakątek Polski.

Na czym polega fenomen Połoniny Wetlińskiej i dlaczego to obowiązkowy punkt na mapie Bieszczadów?

połonina_wetlińska_szlak_czas_przejścia

Każdy, kto choć raz był w Bieszczadach, pewnie przyzna mi rację: Połonina Wetlińska to coś znacznie więcej niż tylko góra. To symbol, pewne doświadczenie i wspomnienia które zostają na całe życie. To właśnie tutaj wielu z nas łapie bakcyla nieuleczalnej miłości do tych gór, a potem wraca tu o każdej porze roku.

Czym urzeka najsłynniejsza z bieszczadzkich połonin?

Przede wszystkim przestrzenią. Gdy po często żmudnym, leśnym podejściu wychodzimy wreszcie ponad granicę lasu, świat dosłownie otwiera się w zapierającej dech w piersiach panoramie 360 stopni. Te falujące, trawiaste grzbiety ciągnące się po sam horyzont, wiatr we włosach i to nieuchwytne poczucie bycia częścią czegoś wielkiego – to jest esencja Bieszczadów, a Wetlińska serwuje ją w najczystszej postaci. To prawdziwy widokowy spektakl, który zmienia się z każdą godziną i porą roku, oferując wschody i zachody słońca, jakich się nie zapomina.

Połonina Wetlińska kontra Caryńska: którą wybrać na pierwszą wędrówkę?

To odwieczny dylemat bieszczadzkich debiutantów. Obie połoniny są absolutnie zjawiskowe, ale jednak trochę się od siebie różnią. Połonina Wetlińska, bliska sąsiadka Caryńskiej, jest zazwyczaj uznawana za bardziej dostępną i chyba częściej wybieraną na początek. A to dlatego, że oferuje więcej wariantów szlaków o różnej trudności, w tym ten bardzo krótki i najłatwiejszy szlak na zdobycie grani. Połonina Caryńska jest od niej nieco mniejsza i bardziej wymagająca kondycyjnie (trzeba się trochę spocić), ale za to odwdzięcza się surowym pięknem i poczuciem większej dzikości. Trasa na Połoninę Caryńską w Bieszczadach jest równie warta uwagi. Z jej grani, przy dobrej widoczności, można już bez problemu dostrzec urokliwe szczyty po stronie Ukrainy. Jeśli więc to Wasza pierwsza wędrówka w Bieszczadach, Połonina Wetlińska będzie idealnym, bezpiecznym wyborem. Jej siostrę, Połoninę Caryńską (na którą szlak wiedzie m.in. z Ustrzyk Górnych czy Brzegów Górnych), koniecznie wpiszcie na listę „do zrobienia” zaraz potem. Warto sprawdzić, jaka jest pogoda w Bieszczadach na obu połoninach, Caryńskiej i Wetlińskiej, by wybrać najlepszy cel na dany dzień.

Położenie w sercu Bieszczadzkiego Parku Narodowego

Warto pamiętać, że wędrując granią Połoniny Wetlińskiej, znajdujemy się na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, co wiąże się z koniecznością zakupu biletu wstępu. I to zobowiązuje. Zobowiązuje nas do szacunku dla przyrody i przestrzegania regulaminu, w tym poruszania się wyłącznie po wyznaczonych szlakach. To właśnie dzięki ochronie parkowej możemy dziś podziwiać ten unikatowy ekosystem. Wędrówka przez jeden z najpiękniejszych fragmentów BdPN to przywilej, o którym warto pamiętać na każdym kroku.

Planowanie wycieczki, czyli jak ugryźć logistykę, dojazd i noclegi

połonina_wetlińska_szlak_czas_przejścia

Dobra organizacja to klucz do udanej górskiej wyprawy, a jej planowanie warto zacząć od pytania, skąd najlepiej wyjść na szlak. Logistyka w Bieszczadach bywa, nie ukrywajmy, wyzwaniem, ale z naszymi wskazówkami bez problemu zaplanujecie wycieczkę na Połoninę Wetlińską. Niezależnie od tego, czy podróżujecie autem, czy zdajecie się na komunikację publiczną, a Waszą bazą jest np. Polańczyk, trasa dojazdu pod Połoninę Wetlińską jest prosta.

Jak dojechać i gdzie zaparkować? Mapa parkingów w Wetlinie i na Przełęczy Wyżnej

Najpopularniejszymi punktami startowymi są miejscowości Wetlina i Brzegi Górne oraz Przełęcz Wyżna, położona przy Wielkiej Bieszczadzkiej Obwodnicy. Pamiętam, jak kiedyś sam głowiłem się, gdzie zostawić auto, a rozwiązanie jest banalne. Przy każdym z wejść na szlak znajdują się parkingi. Najpopularniejszy parking na szlak prowadzący na Połoninę Wetlińską znajduje się na Przełęczy Wyżnej. Szczególnie polecamy pozostawienie samochodu w Wetlinie lub na tym sporym parkingu na Przełęczy Wyżnej (zwanej też Przełęczą nad Berehami). Strategia jest prosta: dojeżdżacie autem na parking w miejscu, gdzie planujecie zakończyć wędrówkę a stamtąd łapiecie busa do punktu startowego. Dzięki temu po zejściu z gór, często zmęczeni, nie musicie już martwić się o transport. Koszt całodziennego postoju to około 20 zł (ceny z sierpnia 2023 r.), więc nie jest to majątek.

Poruszanie się bez auta: jak działają bieszczadzkie busy i ile kosztują?

Bieszczady słyną z tych swoich charakterystycznych, prywatnych busów, które są krwiobiegiem turystycznej komunikacji. Kursują one regularnie w sezonie, głównie na trasie pomiędzy Wetliną a Brzegami Górnymi, zatrzymując się na żądanie w punktach pośrednich, takich jak Górna Wetlinka czy Przełęcz Wyżna. To niezwykle wygodne rozwiązanie, które pozwala na planowanie tras w jedną stronę. Przejazd, w zależności od odcinka, kosztuje około 10-12 zł od osoby. Warto mieć przy sobie gotówkę. Pamiętajcie jednak, że busy kursują wtedy, gdy jest ruch turystyczny – jeśli jesteście gotowi na wycieczkę poza sezonem, ich dostępność jest, cóż, bardzo ograniczona i trzeba mieć plan B.

Połonina o każdej porze roku: kiedy najlepiej wyruszyć na szlak?

Kiedy jechać? Cóż, każda pora roku na połoninie ma swój niepowtarzalny urok. Wiosna budzi do życia soczystą zieleń, lato kusi długimi dniami i ciepłem, a bieszczadzka jesień to absolutny festiwal kolorów, który przyciąga tłumy fotografów i wędrowców. Zima, choć wymagająca i dostępna tylko dla naprawdę doświadczonych turystów z odpowiednim sprzętem (raki, czekan to podstawa), potrafi oczarować surowym, lodowym krajobrazem. Niezależnie od terminu, przed wyjściem absolutnie konieczne jest sprawdzenie, jaka jest aktualna pogoda. Najbardziej wiarygodne informacje na temat pogody na Połoninie Wetlińskiej zapewnia GOPR. Warto też zerknąć na obraz z kamery online, jeśli jest dostępna, bo widoki z Bieszczad, które pokazują kamery, potrafią zachęcić do wyjścia. Warunki na grani mogą zmienić się diametralnie w ciągu kilkunastu minut.

Gdzie spać? Propozycje noclegów u stóp Wetlińskiej

Wetlina to doskonała baza wypadowa na szlaki Połoniny Wetlińskiej i całej okolicy. Planując noclegi w Bieszczadach w pobliżu Połoniny Wetlińskiej, warto rozważyć właśnie tę miejscowość. Znajdziecie tu szeroki wybór noclegów: od pól namiotowych, przez agroturystyki i klimatyczne pensjonaty po komfortowe hotele, podobnie zresztą jak w okolicach Połoniny Caryńskiej, gdzie również dostępne są noclegi. Warto jednak zarezerwować zakwaterowanie z wyprzedzeniem, szczególnie w szczycie sezonu, bo można się niemile zaskoczyć. Jedną z ciekawszych opcji może być na przykład Chata Pod Ryczywołem. Bliskość szlaków, sklepów i restauracji sprawia, że Wetlina tętni życiem i jest idealnym miejscem by poczuć bieszczadzki klimat także po zejściu z gór.

Przegląd szlaków na Połoninę Wetlińską: opcje, trudność i czas przejścia

połonina_wetlińska_szlak_czas_przejścia

Połonina Wetlińska oferuje siatkę szlaków, która zadowoli każdego – od rodzin z dziećmi po zaprawionych w bojach piechurów. Poniżej przedstawiamy najpopularniejsze szlaki na Połoninę Wetlińską i do Chatki Puchatka w Bieszczadach, które pomogą Wam wybrać idealną trasę dla siebie i odpowiedzieć na pytanie, jaki szlak do Chatki Puchatka będzie najlepszy.

Najkrótsza droga do Chatki Puchatka: żółty szlak z Przełęczy Wyżnej

To najłatwiejszy szlak na Połoninę Wetlińską. Jeśli macie mało czasu, to jest to też najkrótsza trasa do Chatki Puchatka, idealna jako szlak dla dzieci. To także świetna opcja, jeśli planujecie trasę z dzieckiem i chcecie jak najmniejszym wysiłkiem znaleźć się w sercu połoniny. Żółty szlak, zwany też historycznie „Końską Drogą”, startuje z parkingu na Przełęczy Wyżnej (872 m n.p.m.). Podejście jest stosunkowo łagodne, choć jednostajne, a jego przejście zajmuje około 1-1,5 godziny. Trasa ma długość 2,5 km i po około 40-50 minutach łączy się z czerwonym Głównym Szlakiem Beskidzkim, którym docieramy już prosto do Chatki Puchatka. To idealna propozycja na popołudniowy spacer czy podziwianie zachodu słońca w Bieszczadach właśnie na Połoninie Wetlińskiej.

Przez całą grań: czerwony Główny Szlak Beskidzki w pętli z Brzegów Górnych do Wetliny

To propozycja dla tych, którzy chcą poczuć prawdziwą skalę Wetlińskiej. Przejście całej grani to bieszczadzki klasyk. Jak mawia mój znajomy przewodnik: „przejście całej grani Wetlińskiej to jak przeczytanie Bieszczadów w pigułce”. Polecamy pętlę: zostawiacie samochód w Wetlinie, busem podjeżdżacie do Brzegów Górnych (Berehy Górne) i stamtąd ruszacie w górę szlakiem czerwonym. To klasyczny szlak z Brzegów Górnych do Chatki Puchatka. Pierwszy etap to dość strome, ale piękne widokowo podejście, podczas którego za plecami roztacza się wspaniały widok na Połoninę Caryńską, a my zdobywamy kolejne metry wysokości. Od schroniska kontynuujecie wędrówkę czerwonym szlakiem przez całą długość połoniny, mijając kolejno Srebrzystą Przełęcz i skaliste Szare Berdo, aż do Przełęczy Orłowicza. Stamtąd żółtym szlakiem schodzicie do Wetliny. Cała trasa to około 5-6 godzin solidnej wędrówki, ale i kwintesencja bieszczadzkiego piękna.

Alternatywne warianty z Wetliny i Kalnicy dla szukających spokoju

Chcecie uniknąć tłumów? Da się. Można wybrać mniej uczęszczane, ale równie piękne szlaki.

  • Czarny szlak z Górnej Wetlinki: To stromy, ale dający mnóstwo satysfakcji szlak czarny, który doprowadza nas prosto na grań w okolicach Osadzkiego Wierchu, skąd już niedaleko do Chatki Puchatka. Ten czarny szlak do Chatki Puchatka to propozycja dla bardziej wprawionych.
  • Żółty szlak z Wetliny (przez Przełęcz Orłowicza): To wspomniany wcześniej szlak zejściowy z pętli, ale można nim również podejść na połoninę. Ten żółty szlak z Wetliny jest świetną opcją na podejście na Przełęcz Orłowicza i stanowi część trasy do Chatki Puchatka.
  • Czerwony szlak z Kalnicy: To początkowy odcinek Głównego Szlaku Beskidzkiego od zachodniej strony, który prowadzi najpierw na Smerek, a stamtąd przez Przełęcz Orłowicza na Połoninę Wetlińską. Można nim zaplanować trasę na Smerek, a stamtąd do Chatki Puchatka.
  • Inne ścieżki: Warto też wspomnieć o szlaku z Wetliny do Suchych Rzek i dalej do Zatwarnicy czy czarnym szlaku prowadzącym z okolic Przełęczy Orłowicza przez szczyt Krysowa do miejscowości Jaworzec, gdzie znajduje się Bacówka PTTK. Dokładna mapa szlaków turystycznych, czy to papierowa, czy w aplikacji typu Google Maps, pomoże zorientować się w tych wszystkich wariantach. Dobra mapa Połoniny Caryńskiej i Wetlińskiej to podstawa.

Jak połączyć Połoninę Wetlińską ze Smerekiem w jedną trasę?

Połączenie obu tych bieszczadzkich ikon w jedną wycieczkę jest jak najbardziej możliwe i osobiście bardzo to polecam! Będąc na Przełęczy Orłowicza, która oddziela grań Wetlińskiej od masywu Smereka, wystarczy po prostu kontynuować wędrówkę czerwonym szlakiem w kierunku zachodnim. Wejście na szczyt Smereka (1222 m n.p.m.) zajmuje jakieś 30-40 minut. A po nacieszeniu się widokami, można wrócić tą samą drogą na przełęcz i kontynuować trasę po Połoninie Wetlińskiej, albo zejść czerwonym szlakiem do miejscowości Smerek lub Kalnica.

Kultowa Chatka Puchatka: historia i teraźniejszość najwyżej położonego schroniska

połonina_wetlińska_szlak_czas_przejścia

Chatka Puchatka to miejsce, którego chyba nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi polskich gór. To najwyżej położone schronisko w Bieszczadach (1228 m n.p.m.), którego historia jest równie barwna, co otaczające je krajobrazy.

Od wojskowej strażnicy po legendarną „Republikę Wetlińską”

Historia tego miejsca, sięga czasów po II wojnie światowej, kiedy na szczycie wzniesiono prosty budynek, który miał służyć jako posterunek obserwacyjny Wojsk Ochrony Pogranicza. Po opuszczeniu go przez wojsko, obiekt przejęło PTTK i z czasem przerodził się w schronisko turystyczne. Przez lata, dzięki niezwykłej atmosferze i charyzmatycznym gospodarzom, zyskało miano kultowego, a przez niektórych nazywane było nawet nieformalną „Republiką Wetlińską”.

Nowe oblicze schroniska na Hasiakowej Skale: co zmieniło się po przebudowie?

W 2020 roku rozpoczęła się gruntowna przebudowa legendarnego schroniska. We wrześniu 2022 roku turystom udostępniono zupełnie nowy, nowoczesny obiekt, który obecnie jest własnością Bieszczadzkiego Parku Narodowego i działa pod oficjalną nazwą Schron Turystyczny BdPN na Połoninie Wetlińskiej. Wiele osób zastanawia się, jaka jest wysokość Połoniny Wetlińskiej, a jaka samej Chatki Puchatka. Schronisko stoi na wysokości 1228 m n.p.m. tuż pod wierzchołkiem Hasiakowej Skały. Nowy budynek jest ekologiczny i dostosowany do surowych warunków i potrzeb współczesnych turystów, oferując schronienie, toalety i taras widokowy. Choć niektórzy narzekają, że stracił nieco ze swojego dawnego, surowego klimatu (i pewnie mają trochę racji), wciąż pozostaje sercem połoniny.

Ludwik Pińczuk i inni ludzie tworzący historię tego miejsca

Mówiąc o Chatce Puchatka, nie można nie wspomnieć o jej najsłynniejszym gospodarzu, Ludwiku Pińczuku. Był on duszą tego miejsca przez niemal pół wieku, tworząc jego niepowtarzalną legendę. Jego postać, podobnie jak wielu innych ludzi gór, którzy byli związani z tym schroniskiem, na stałe wpisała się w historię Bieszczadów, stając się symbolem wolności, miłości do gór i życia w zgodzie z naturą.

Najważniejsze punkty na trasie: co zobaczysz wędrując granią?

Grań Połoniny Wetlińskiej to nie tylko bezkresne łąki. To także szereg charakterystycznych punktów, wierzchołków i przełęczy, które warto znać i odnaleźć podczas wędrówki. Przechodzimy pomiędzy nimi, podziwiając zmieniające się panoramy.

Osadzki Wierch: najwyższy dostępny szlakiem wierzchołek połoniny

Wędrując czerwonym szlakiem od strony Przełęczy Orłowicza w kierunku Chatki Puchatka, dotrzemy na Osadzki Wierch. Jest to drugi co do wysokości szczyt w całym paśmie (najwyższy jest niedostępny turystycznie Roh, 1255 m n.p.m.) i jednocześnie jego najwyższy punkt, dostępny dla turystów. Jego wysokość nad poziomem morza to 1253 metry. Jego stroma, częściowo kamienista grań oferuje spektakularne widoki, m.in. na Połoninę Caryńską i całą grupę Tarnicy. Dotarcie tu z Przełęczy Orłowicza zajmuje około godziny.

Przełęcz Orłowicza i Smerek, czyli widokowy duet, który trzeba zobaczyć

Przełęcz Mieczysława Orłowicza (1099 m n.p.m.) to ważne skrzyżowanie szlaków i malownicze siodło oddzielające Połoninę Wetlińską od Smereka. To stąd właśnie roztacza się jeden z klasycznych widoków na charakterystyczny, zwieńczony krzyżem szczyt. Sam Smerek (1222 m n.p.m.) jest zdecydowanie wart „nadłożenia drogi”. Stojący na nim metalowy krzyż upamiętnia 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Panorama ze szczytu Smereka jest jedną z najpiękniejszych w całych Bieszczadach, obejmuje m.in. pasmo Wysokiego Działu oraz miejscowości Wetlina i Smerek w dolinach.

Szare Berdo i Hnatowe Berdo: skalne wychodnie i związane z nimi legendy

Pomiędzy Osadzkim Wierchem a Przełęczą Orłowicza szlak prowadzi przez grzędę zwaną Szare Berdo (ok. 1108 m n.p.m.). Jest ona urozmaicona licznymi wychodniami piaskowców, które dodają krajobrazowi surowości. Nieco na północ od głównego grzbietu znajduje się Hnatowe Berdo, na które nie prowadzi żaden szlak. Z tym miejscem związana jest ciekawa legenda o zbóju Hnacie, co tylko dodaje tajemniczości tej części gór.

Pamięć wykuta w kamieniu: pomnik Jerzego Harasymowicza i ratowników GOPR

Kiedy wychodzimy z parkingu na Przełęczy Wyżnej w kierunku żółtego szlaku, mijamy dwa ważne miejsca pamięci. Pierwsze to kamień z tablicą poświęconą Jerzemu Harasymowiczowi, wielkiemu poecie Bieszczadów, który w swojej twórczości uwiecznił ich piękno. Obok stoi symboliczny pomnik „Ofiarom gór i ratownikom niosącym im pomoc”, upamiętniający trud i poświęcenie ratowników z bieszczadzkiej grupy GOPR. Czy można przejść obok nich obojętnie? Chyba nie. Warto zatrzymać się tu na chwilę refleksji. Na przełęczy mieści się także Galeria nad Berehami, gdzie można obejrzeć i kupić dzieła lokalnych artystów.

Co widać ze szczytu? Przewodnik po panoramach z Połoniny Wetlińskiej

Widoki z Połoniny Wetlińskiej to nagroda za każdy krok podejścia. Przy dobrej pogodzie panorama jest oszałamiająca i sięga na dziesiątki kilometrów.

Bieszczady jak na dłoni: od Tarnicy i Rawek po Jezioro Solińskie

Stojąc na grani, mamy przed sobą całą esencję Bieszczadów Wysokich. Na południowym wschodzie dominuje potężny masyw Połoniny Caryńskiej. Ale to nie wszystko. Dalej na horyzoncie rysuje się najwyższe pasmo polskich Bieszczadów z gniazdem Tarnicy (1346 m n.p.m.). Doskonale widać stąd także charakterystyczne sylwetki Małej i Wielkiej Rawki. Patrząc na północ, przy idealnej przejrzystości powietrza, w oddali można dostrzec błękitną taflę Jeziora Solińskiego.

Spojrzenie za wschodnią granicę: czy z połoniny widać szczyty Ukrainy?

Tak, i to jak! Wschodnia część panoramy z Połoniny Wetlińskiej to wspaniały widok na ukraińską część Bieszczadów. Widać stamtąd m.in. pasmo graniczne z Pikujem (1408 m n.p.m.) oraz odleglejsze, wyższe szczyty Połoniny Równej. To spojrzenie uświadamia, jak rozległe i dzikie są te góry, których niewielką, choć przepiękną część mamy po naszej stronie granicy.

Skarby przyrody: unikatowe chabry Kotschyego i inne cuda bieszczadzkiej flory

Wędrując po połoninie, warto czasem patrzeć nie tylko na horyzont, ale także pod nogi. Latem można tu spotkać prawdziwy botaniczny unikat – chabra Kotschyego. Te piękne, fioletowo-niebieskie kwiaty rosną tylko w Bieszczadach Wschodnich i są jednym z symboli tutejszej przyrody. W obniżeniach stoku można czasem natrafić na całe kępy kwitnących chabrów, tworzące niezwykłe, barwne plamy na tle zielonych traw.

Połonina Wetlińska w historii i kulturze: ciekawostki, o których nie przeczytasz w przewodnikach

Te góry to nie tylko przyroda, ale także fascynująca, często dramatyczna historia i źródło niekończących się artystycznych inspiracji.

Ślady I wojny światowej i zapomniane walki na bieszczadzkich szczytach

Mało kto wie, że zimą 1914/1915 roku na grzbiecie Połoniny Wetlińskiej toczyły się niezwykle ciężkie, i krwawe walki pozycyjne pomiędzy wojskami rosyjskimi i austro-węgierskimi. Grzbiety górskie stanowiły ważny element karpackiej linii frontu. Do dziś w lasach na stokach można natrafić na pozostałości okopów i leje po pociskach, nieme świadectwa tamtych tragicznych wydarzeń.

Połonina na wielkim ekranie: gdzie kręcono kultowy film „Bandyta”?

W 1997 roku surowe krajobrazy Połoniny Wetlińskiej stały się tłem dla filmu Macieja Dejczera „Bandyta”. Widok Tila Schweigera biegnącego po bieszczadzkiej grani, na stałe zapisał się w pamięci kinomanów. Całości dopełniła fenomenalna, nagrodzona wieloma laurami muzyka skomponowana przez Michała Lorenca, która idealnie oddała magiczny i nieco melancholijny klimat tych gór.

Inspiracje poetów i muzyków: jak góry wpływały na twórczość artystów?

Bieszczady od zawsze przyciągały ludzi wrażliwych, artystów szukających natchnienia i ucieczki od zgiełku cywilizacji. Najlepszym przykładem jest wspomniany już Jerzy Harasymowicz, którego wiersze stały się niemal hymnem tych gór. Ale to tylko jeden z wielu twórców – muzyków, malarzy i pisarzy – dla których połoniny stały się nie tylko tematem dzieł, ale i sposobem na życie, dowodząc, że ich magnetyzm działa nieprzerwanie od pokoleń.

Twoja bieszczadzka przygoda właśnie się zaczyna

Mam nadzieję, że ten przewodnik wyposażył Was w potrzebne informacje i rozpalił chęć, by po prostu tam pojechać. Połonina Wetlińska to miejsce, które trzeba przeżyć samemu – poczuć ten wiatr na twarzy, zmęczenie w nogach i tę niezwykłą radość na szczycie. Niezależnie od tego, który szlak wybierzecie i o jakiej porze roku tu przyjedziecie, jedno jest pewne: widoki, które zobaczycie i emocje które poczujecie zostaną z Wami na bardzo, bardzo długo. Bo Bieszczady, a zwłaszcza Wetlińska, mają to do siebie, że gdy raz skradną serce, to już na zawsze. Do zobaczenia na szlaku!

Kategorie: PodkarpaciePolska

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *