Co zwiedzić w Iławie? Może wybierzesz się z nami w tę podróż?
16 maja, 2025
Witajcie ponownie na naszym blogu! Tym razem zabieramy Was w naprawdę wyjątkowe miejsce, które śmiało można nazwać turystycznym sercem Pojezierza Iławskiego. Iława, choć bywa postrzegana jako miasto raczej spokojne, leży na zachodnich krańcach województwa warmińsko-mazurskiego i skrywa w sobie sporo turystycznych skarbów. Znajduje się tuż nad południowym brzegiem Jeziora Jeziorak, które, przypomnę, jest najdłuższym jeziorem w całej Polsce! (Cóż, imponująca wizytówka, prawda?).
To świetny punkt startowy, by odkrywać nie tylko Pojezierze Iławskie, ale i urokliwe Mazury Zachodnie. Kiedy przyjeżdżasz do Iławy, co od razu widać i słychać? Zdecydowanie odgłosy wody i ten specyficzny, letni gwar, bo miasto ożywa szczególnie w cieplejszych miesiącach roku.
Przygotowaliśmy dla Was coś więcej niż tylko suchy opis – to kompletny, (mamy nadzieję!) inspirujący przewodnik po atrakcjach Iławy i jej naprawdę malowniczej okolicy. Jesteśmy przekonani, że w rozwój turystyki włożono tu mnóstwo serca, co czuć na każdym kroku i co sprawia, że takie miejsca po prostu chce się odwiedzić, a potem do nich wracać.
Iława – jak miasto stało się sercem pojezierza iławskiego?

Historia Iławy, miasta założonego w XIII wieku, jest naprawdę bogata. Jej początki nierozerwalnie łączą się z Zakonem Krzyżackim. W 1305 roku Sieghond von Schwarzburg, pełniący funkcję komtura z Dzierzgonia, podjął decyzję o założeniu osady na półwyspie Jeziora Jeziorak i nadał jej prawa miejskie.
Przez długie lata Iława, znana wtedy jako Deutsch Eylau, znajdowała się pod panowaniem Niemiec. I tak, w 1920 roku, podczas plebiscytu, zdecydowana większość, bo aż 95% mieszkańców, opowiedziała się za pozostaniem przy Prusach. Niestety, II wojna światowa okazała się dla miasta tragiczna. Wejście wojsk radzieckich przyniosło ogromne zniszczenia – szacuje się, że 80% zabudowań obróciło się w gruzy.
Dziś Iława wygląda zupełnie inaczej – to piękne, bardzo zadbane i czyste miasto. To przyjemne miejsce, które rozwija się dynamicznie, oferując turystom mnóstwo ciekawych atrakcji i, co ważne, całkiem dobrze zachowane zabytki. Mimo tej trudnej przeszłości, czuć tu pozytywną energię i chęć do prezentowania tego, co najpiękniejsze.
Spacerem po starym mieście: co warto zobaczyć?
Pierwsze kroki w Iławie najlepiej skierować do jej bijącego serca – na Stare Miasto. Chociaż wojenna zawierucha odcisnęła tu swoje piętno, wciąż można podziwiać zabytkowe kamienice, które próbują opowiedzieć dawne historie, i poczuć ten specyficzny klimat minionych epok.
Centralnym punktem jest oczywiście Rynek, przy którym w latach 1910-1912 wzniesiono imponujący, neobarokowy ratusz miejski. Ten reprezentacyjny gmach, powstały przy Kaiserstrasse, po zniszczeniach wojennych przeżył, przyznam szczerze, dość nietypowe czasy – w okresie PRL-u pełnił funkcję po prostu miejskiego targowiska!
Dopiero od 1998 roku ratusz wrócił do swojej pierwotnej roli – mieści się tu siedziba władz miasta, Urząd Stanu Cywilnego i Straż Miejska. Ale w środku znajdziecie też coś bardzo przydatnego: miejską Informację Turystyczną, gdzie można zaopatrzyć się w pamiątki z Iławy.
A jeśli zajrzycie do gabloty przy Wydziale Komunikacji Społecznej, zobaczycie coś naprawdę wyjątkowego – słynny, srebrny łańcuch. Ma już ponad sto lat i był darem mieszkańców dla burmistrza Bruno Grzywacza z okazji 600-lecia nadania Iławie praw miejskich. To taki namacalny symbol lokalnej historii, prawda?
Tuż za ratuszem, nieco na tyłach Kościoła Przemienienia Pańskiego, stoi inny ciekawy budynek – Kinoteatr „Pasja”. To dawna hala miejska, zbudowana w latach 1916-1922 w stylu neoklasycystycznym. Jego wyraźnie secesyjny klimat sprawia, że jest prawdziwym unikiem w skali kraju. Od lat 60. XX wieku służy mieszkańcom jako kinoteatr.
Zabytki Iławy: kościół, cerkiew i „czerwona szkoła”
Obok wspomnianego neobarokowego ratusza znajduje się najstarszy zabytek Iławy – Kościół pw. Przemienienia Pańskiego. Ta charakterystyczna świątynia, którą łatwo rozpoznać po kolorze, dlatego często nazywana jest „czerwonym kościołem”, została wzniesiona w latach 1317-1325 w stylu gotyckim. Z czasem, bo w 1550 roku, dobudowano do niej renesansową wieżę-dzwonnicę. Kiedyś do kościoła przylegały mury miejskie, z których do dziś zachowały się jedynie niewielkie fragmenty.
Warto zajrzeć do środka, by zobaczyć choćby drewniany ołtarz z połowy XVIII wieku, figurę Matki Bożej Fatimskiej czy organy z 1911 roku. Podziemia kościoła kryją krypty. Na dziedzińcu przed świątynią rośnie sobie dąb, posadzony w 1871 roku dla upamiętnienia zwycięstwa Prus w wojnie z Francją. To jedno z najstarszych i najwyższych drzew w całej Iławie. (Drzewa też potrafią opowiadać historie!).
Innym intrygującym zabytkiem Iławy jest Cerkiew św. Jana Teologa, świątynia greckokatolicka. Mieści się w budynku z 1899 roku. Co naprawdę ciekawe, cerkwią grekokatolicką stał się dopiero w 1992 roku. Wcześniej budynek miał całkiem inną historię – był miejską gazownią, warsztatem, garażem, a nawet zajezdnią autobusową! Cerkiew znajdziecie w pobliżu promenady nad rzeką Iławką.
Wspomnieć należy też o zabytkowej Szkole Podstawowej nr 1 im. Mikołaja Kopernika. Jej siedziba to budynek z 1898 roku, zbudowany, jak wiele tu, z czerwonej cegły. Powstał na planie przypominającym literę „U” i wyraźnie widać w nim elementy neogotyku – w tamtych czasach mieściła się tu tzw. szkoła miejska. I pewnie właśnie dlatego do dziś często mówi się o niej po prostu „czerwona szkoła”.
Kolejnym, świetnie zachowanym przykładem neogotyckiej budowli z czerwonej cegły w Iławie jest dworzec główny PKP. Obiekt ten pochodzi z przełomu XIX i XX wieku i, jak mawia mój znajomy przewodnik, prawdziwy fachowiec, niegdyś uchodził za jeden z największych i najpiękniejszych dworców w całych Prusach Wschodnich. Dziś nadal pełni funkcję reprezentacyjną. W holu głównym dworca wciąż można podziwiać freski przedstawiające herby ośmiu miast, z którymi Iława miała bezpośrednie połączenie kolejowe przed wojną, m.in. Gdańsk, Malbork, Toruń.
Choć, przyznam, zaskakuje mnie, że Berlin, do którego kursowało wtedy aż 9 pociągów dziennie, na tych freskach się nie znalazł. Czyżby przeoczenie? Iława do dziś pozostała ważnym węzłem przesiadkowym w Polsce. Można stąd wyruszyć bezpośrednim pociągiem do takich miast jak Warszawa, Gdańsk, Kraków, Wrocław czy Poznań. Zatrzymują się tu nawet pociągi Pendolino. Przed samym dworcem czeka na Was Plac Kolejarzy z zegarem słonecznym i, ku uciesze miłośników kolei, zabytkową lokomotywą.
Przechadzając się reprezentacyjną arterią Iławy, koniecznie zajrzyjcie też na ulicę Niepodległości. To właśnie tam można podziwiać piękne, barokowe rzeźby. Pochodzą z XVIII wieku i przedstawiają wizerunki rzymskich bogów: potężnego Herkulesa, dostojną Junonę, najważniejszego Jowisza oraz mitologiczną Meduzę. Rzeźby te mają ciekawą historię – pochodzą z zespołu pałacowego w Kamieńcu Suskim, a do Iławy trafiły w 1976 roku. To naprawdę unikatowe dzieła sztuki, które dodają ulicy niezwykłego charakteru.
Na koniec historycznej części miasta, choć może to nieco odbiega od stricte architektonicznych zabytków, warto wspomnieć o Pomniku Stefana Żeromskiego. Ten monument upamiętnia wybitnego polskiego pisarza oraz jego pobyt w Iławie. Stefan Żeromski w maju 1920 roku przybył tu, aby przekonywać mieszkańców regionu do głosowania w plebiscycie za przyłączeniem do Polski. Pomnik odsłonięto w 1966 roku podczas uroczystości Tysiąclecia Państwa Polskiego.
Jeziorak i okolice: co oferuje największe polskie jezioro?

Jeziorak to bez dwóch zdań największy skarb Iławy i całego Pojezierza. Pomyślcie tylko – najdłuższe jezioro w Polsce (27,5 km długości!) i szóste co do wielkości. Jak wiesz, daje to mnóstwo możliwości na aktywny wypoczynek. Iława leży wprost nad Jeziorem Jeziorak, stanowiąc wręcz idealną bazę do jego eksploracji, czyż nie?
W granicach miasta znajduje się także Wielka Żuława, która jest największą śródlądową wyspą w całej Polsce (czasami nazywana też Wielkim Ostrowem). A Mały Jeziorak, czyli najbardziej wysunięta na południe część tego wielkiego akwenu, leży w całości w samym centrum Iławy. Wokół Małego Jezioraka, idealnie na spacery, poprowadzono Bulwar im. Jana Pawła II. Przy nim znajdziecie też Galerię Jeziorak oraz Amfiteatr Miejski. Mały Jeziorak łączy się z Dużym Jeziorakiem za pomocą wąskiego przesmyku, nad którym przerzucono most.
W rejs po jezioraku? to świetny pomysł!
Jedną z najfajniejszych atrakcji Iławy jest możliwość wyruszenia w rejs statkiem po Jezioraku. Sam rejs jest dużą atrakcją. Z niewielkiej przystani na Małym Jezioraku, położonej tuż obok przystani przy Galerii Jeziorak, regularnie odpływa miejski tramwaj wodny – statek o nazwie Ilavia.
Rejs zawsze rozpoczyna się na Małym Jezioraku. Przykładowo, o 13:00 odpływa statek Ilavia. Na początku mija się fontannę na Małym Jezioraku (podobne można zobaczyć w Genewie czy Hamburgu – trochę świata w Iławie!), a potem wpływa na główny Jeziorak i płynie dookoła Wielkiej Żuławy. W trakcie rejsu bosman snuje opowieści o mijanych miejscach, o mieście, o samym jeziorze, pokazując Iławę z zupełnie nowej perspektywy. Trasa prowadzi właśnie wokół Wyspy Wielka Żuława.
W sezonie letnim rejsy odbywają się właściwie codziennie o stałych godzinach, na przykład:
- 10:00
- 11:30
- 13:00
- 14:30
- 16:00
Choć podane ceny mogą się zmieniać (w sezonie 2021 bilet normalny kosztował 25 zł, ulgowy 20 zł, a dzieci do lat 5 płynęły bezpłatnie), warto sprawdzić aktualny cennik. Ale co ciekawe, w lipcu i sierpniu w piątki o godzinie 18:00 organizowany jest specjalny rejs o zachodzie słońca, podczas którego płynie się aż do Sarnówka. To musi być magiczne doświadczenie.
Co więcej, w środy o godzinie 12:00 pod ratuszem (tego, o którym już pisaliśmy!) startuje wycieczka z przewodnikiem, połączona właśnie z rejsem dookoła Wielkiej Żuławy. Statek Ilavia odpływa o 13:00. Jeśli jesteś gotów na dawkę wiedzy, warto zapisać się na nią w Informacji Turystycznej. Przewodnik z pewnością opowie o historii miasta, o legendach, o wszystkim, co Was ciekawi, i chętnie odpowie na wszelkie pytania.
Aktywny wypoczynek: rowerem, pieszo czy nad wodą?
Jeśli jesteście miłośnikami aktywnego spędzania czasu, okolice Jezioraka to raj dla Was. Znajdziecie tu świetnie zaplanowane ścieżki rowerowe, które pozwalają poznać Pojezierze Iławskie z perspektywy dwóch kółek. Ale można też po prostu wyruszyć na piesze szlaki prowadzące wokół jeziora i w pobliskich lasach.
Iława leży na Drodze św. Jakuba, a to przecież najdłuższy szlak pielgrzymkowy w Europie, wiodący aż do katedry Santiago de Compostela w Hiszpanii! Polski odcinek tego szlaku to tzw. Camino Polaco. Przez miasto przepływają też dwie rzeki: Iławka i Tynwałd. Iławka bierze swój początek w Jezioraku i jest prawym dopływem Drwęcy. Przy ulicy Narutowicza w Iławie, Iławka tworzy urokliwy zakątek, który trochę na wyrost, ale sympatycznie, nazywany jest Wenecją Iławską.
W samej Iławie są też dwie plaże miejskie – jedna, nazywana „Prawdziwką”, znajduje się tuż obok portu. Druga to plaża „Dzika”, położona obok ekomariny. Jeśli lubicie spacery nad wodą, bulwar im. Jana Pawła II wzdłuż Małego Jezioraka to absolutnie idealne miejsce. A z mostu oddzielającego Jezioraka od Małego Jezioraka roztacza się po prostu piękny widok na jezioro.
Spacerując dalej, wzdłuż ulic Konstytucji 3 Maja czy Jarosława Dąbrowskiego, można też wciąż podziwiać rzekę Iławkę. A nad jeziorem, obok Grand Hotelu TIFFI, jest też eleganckie molo.
Historia i kultura Iławy: od śladów przeszłości do współczesności

Iława, leżąca w malowniczym województwie warmińsko-mazurskim, to miejsce, które kryje w sobie mnóstwo świadectw bogatej, a często też burzliwej przeszłości. Od czasów panowania Zakonu Krzyżackiego, przez lata przynależności do Prus, aż po dramatyczne zniszczenia II wojny światowej – miasto doświadczyło wielu zmian.
Dziś te dawne ślady harmonijnie splatają się z tętniącym życiem kulturalnym, tworząc unikalną atmosferę Iławy.
W poszukiwaniu śladów historii: od dworca po noblistę
Historia Iławy jest naprawdę fascynująca, a jej ślady widać na każdym kroku. Dworzec Główny PKP, o którym już wcześniej wspominaliśmy, to nie tylko ważny punkt na kolejowej mapie Polski, ale prawdziwy świadek dawnej świetności – pamiętacie, że uchodził za jeden z najpiękniejszych w Prusach Wschodnich? Hol dworca, zdobiony freskami przedstawiającymi miasta, do których można było stąd dojechać, pozwala na krótką podróż w czasie.
Innym, cennym historycznie obiektem jest wspomniany srebrny łańcuch burmistrza – symbol lokalnej tożsamości i historii samorządu. Ale nie tylko w samym mieście znajdziemy historyczne perełki. Warto wybrać się do wsi Ławice, niedaleko Iławy. To właśnie tam urodził się Emil von Behring, postać niezwykła, pierwszy noblista w dziedzinie medycyny!
Emil von Behring zasłynął tym, że stworzył wytwórnię surowic w Niemczech. Na cmentarzu w Ławicach znajdują się groby jego rodziców, a we wsi działa specjalna izba pamięci poświęcona temu wybitnemu naukowcowi. To takie trochę ukryte, ale niezwykle ciekawe miejsca, które pozwalają lepiej zrozumieć historię i znaczenie tego regionu.
Kulturalny wir Iławy: festiwale, koncerty i nie tylko
Iława to nie tylko piękne zabytki i malownicza przyroda, ale też bardzo aktywne życie kulturalne. Miasto jest znane przede wszystkim z Międzynarodowego Festiwalu Jazzu Tradycyjnego Old Jazz Meeting, powszechnie znanego jako Złota Tarka. To jedno z najważniejszych wydarzeń jazzowych w naszym kraju, odbywające się w Amfiteatrze im. Louisa Armstronga, pięknie położonym nad Małym Jeziorakiem.
Tak, Louis Armstrong jest patronem amfiteatru w Iławie – niezła rekomendacja, prawda? Ale oprócz Złotej Tarki, w Iławie odbywają się też inne, cykliczne imprezy, które co roku przyciągają rzesze turystów. Lipiec to czas hucznych Dni Iławy, a sierpień rezerwujemy dla miłośników piosenki żeglarskiej, czyli Szant.
Wrzesień natomiast należy do biegaczy, kiedy to organizowany jest Iławski Półmaraton. Miejskie życie kulturalne skupia się też w Kinoteatrze „Pasja”, mieszczącym się w neoklasycystycznym gmachu z I połowy XX wieku – poza filmami, można tam zobaczyć też przedstawienia teatralne. Galeria przy Ratuszu to kolejna przestrzeń, gdzie odbywają się różnorodne wydarzenia artystyczne i kulturalne. Te wszystkie wydarzenia sprawiają, że Iława naprawdę tętni życiem i każdy, niezależnie od zainteresowań, znajdzie tu coś dla siebie.
Okolice Iławy: zamki, pałace i co jeszcze warto zobaczyć?

Iława stanowi doskonałą bazę wypadową, by poznawać uroki nie tylko Pojezierza Iławskiego, ale i Mazur Zachodnich. Ten region, historycznie nazywany Oberlandem, czyli Prusami Górnymi (jego granice kształtowały się już w XIII wieku!), kryje w sobie mnóstwo fascynujących miejsc. Od majestatycznych ruin zamków, które pobudzają wyobraźnię, po malownicze rezerwaty przyrody.
Ruiny zamków i pałaców: świadkowie burzliwej historii
Zaledwie 9 km od Iławy, we wsi Szymbark, wznosi się XIV-wieczny Zamek w Szymbarku. Powstał on dla kapituły pomezańskiej i, co może zaskakiwać, niegdyś stanowił konkurencję dla potężnego zamku w Malborku. Od 1699 roku należał do wpływowego pruskiego rodu von Finckenstein. Niestety, historia bywa okrutna – w 1946 roku zamek został spalony przez Armię Czerwoną.
Dziś to niezwykle malownicze ruiny, które wciąż przyciągają miłośników historii i, co tu dużo mówić, rewelacyjnie prezentują się na zdjęciach. A co ciekawe, w 1995 roku w ruinach tych kręcono fragmenty filmu „Król Olch” z samym Johnem Malkovichem w roli głównej. Wyobraźcie sobie kręcenie filmu w takim miejscu!
Niespełna 27 km od Iławy, we wsi Kamieniec Suski, znajdują się kolejne, równie ciekawe ruiny – Pałac w Kamieńcu Suskim. Ta piękna, późnobarokowa budowla z XVIII wieku, często nazywana Pruskim Wersalem, została wzniesiona dla Conrada von Finckensteina. Ale pałac zapisał się w historii Europy dzięki jednemu z najsłynniejszych gości – samemu Napoleonowi Bonapartemu!
W 1807 roku Napoleon Bonaparte rzeczywiście mieszkał w Pałacu w Kamieńcu Suskim. Przybył tu z zamku w Ostródzie i z tego miejsca, przez trzy tygodnie (od 1 kwietnia do 6 czerwca 1807 roku), faktycznie władał Europą! Podobno w tym czasie spędził też tam czas ze słynną Marią Walewską (Panią Walewską). I podobnie jak zamek w Szymbarku, pałac w Kamieńcu spotkał tragiczny los – został zniszczony przez Rosjan. Jeśli odwiedzacie te okolice w sierpniu, macie szansę trafić na barwny Kamieniecki Piknik Napoleoński – prawdziwa gratka dla miłośników historii! Mimo zniszczeń, region ten potrafi się odradzać.
W okolicy Iławy znajdziecie też pięknie odnowione historyczne obiekty, które zyskały nowe życie jako hotele. Przykładem może być pałac w Bałoszycach czy zamek w Karnitach.
Wycieczki dookoła: jeziora, rezerwaty i kurza góra
Okolice Iławy to jednak nie tylko zamki i pałace. To także urokliwe wioski i niezwykle cenne przyrodniczo obszary. Około 20 km od Iławy, w sercu Pojezierza Iławskiego, rozlewa się Jezioro Gaudy. Jego teren objęto ochroną, tworząc Rezerwat przyrody Jezioro Gaudy – to ważna ostoja dla niezliczonych gatunków ptactwa wodnego i błotnego. Ciekawostka: Jezioro Gaudy rozlewa się niedaleko pałacu w Kamieńcu, o którym przed chwilą pisaliśmy. W pobliskim Suszu warto odwiedzić Sanktuarium Św. Antoniego Padewskiego, gotycką świątynię z XIV wieku, stojącą w sąsiedztwie Jeziora Suskiego.
Kolejnym punktem, który koniecznie trzeba odwiedzić, jest Kurzętnik z Wieżą Kurza Góra. Oferuje ona niebanalną atrakcję – ścieżkę spacerową w koronach drzew. Widoki z góry? Oszałamiające, gwarantuję! Kurzętnik ma też swoją legendę, mocno związaną z królem Jagiełłą – podobno Krzyżacy planowali tam zasadzkę na króla, ale ostatecznie, jak wiemy, bitwa rozegrała się na słynnych polach Grunwaldu.
Dziś w Kurzętniku działa też stacja narciarska, co może być zaskoczeniem w tym regionie. A restauracja Kurza Góra jest częścią Szlaku Kulinarnego Mazury Zachodnie od kuchni – coś dla smakoszy!
Z Iławy naprawdę łatwo dostać się do innych interesujących miast regionu, takich jak Ostróda, Olsztyn, Brodnica, czy do historycznych miejsc pamięci, jak Grunwald, Sztum czy Kwidzyn. Ale Jeziorak ma jeszcze jedną niezwykłą cechę – ma połączenie z Kanałem Elbląskim! Ten słynny kanał prowadzi aż do Zalewu Wiślanego, a co za tym idzie, nawet do Morza Bałtyckiego.
Rejsy Kanałem Elbląskim, z tymi unikatowymi pochylniami, najlepiej rozpocząć w Buczyńcu. Pojezierze Iławskie kryje też inne piękne jeziora, choćby Narie czy Drwęckie. Jak widać, okolica oferuje mnóstwo, po prostu mnóstwo, możliwości do odkrywania i podziwiania zarówno przyrody, jak i historii.
Informacje praktyczne dla odwiedzających: gdzie spać, co jeść i jak dojechać?
Planując przyjazd do Iławy, warto pomyśleć o kilku praktycznych sprawach. Ułatwią one Wasz pobyt i pozwolą cieszyć się podróżą bez zbędnego stresu. Miasto i okolica oferują całkiem szeroki wybór miejsc noclegowych, a także możliwość spróbowania prawdziwej, regionalnej kuchni Warmii i Mazur. Dostępność różnych środków transportu sprawia, że do Iławy można dość łatwo dotrzeć z wielu zakątków Polski.
Noclegi w Iławie: coś dla każdego
W Iławie znajdziecie noclegi pasujące na każdą kieszeń i, co równie ważne, odpowiadające różnym preferencjom. Od naprawdę luksusowych hoteli po bardziej kameralne pensjonaty i prywatne apartamenty. Na przykład pięciogwiazdkowy Grand Hotel TIFFI, pięknie położony nad jeziorem, z własnym molo, to propozycja dla tych, którzy szukają najwyższego komfortu na Mazurach. Hotel Stary Tartak to kolejna dobra opcja, oferująca wygodne pokoje i restaurację na miejscu.
Jeśli natomiast wolicie zatrzymać się w apartamencie, blisko głównych atrakcji, Villa Orient znajduje się tuż obok Jezioraka, plaży miejskiej i portu. Zwłaszcza w sezonie letnim dostępnych jest też mnóstwo pensjonatów i prywatnych kwater. Jeśli macie problem ze znalezieniem czegoś odpowiedniego, miejska Informacja Turystyczna z pewnością pomoże w znalezieniu zakwaterowania. Warto też poszukać informacji na Facebooku. (Warto pamiętać, że w szczycie sezonu rezerwacja z wyprzedzeniem to podstawa!).
Kuchnia regionu: smak warmii i mazur
Kuchnia Mazur Zachodnich? To przede wszystkim świeże ryby prosto z jeziora, rzecz jasna! W Iławie znajdziecie kilka miejsc, gdzie warto ich spróbować. Smażalnia „Pod Żaglami” w Porcie Iława słynie z naprawdę świeżych ryb – okoń, sandacz, węgorz, szczupak – serwowanych z surówkami robionymi na miejscu.
Oferują też piwo z lokalnego browaru i, podobno, pyszną zupę rybną na smażonej papryce z sandaczem. Inną, wręcz kultową restauracją, położoną wzdłuż Jezioraka, jest Tawerna pod Omegą, słynąca z kultowego kremu sułtańskiego, galaretek z owocami i dobrego espresso – idealne na deser po obiedzie!
Jeśli poszukujecie dań rybnych, wiele tawern i restauracji nad jeziorem specjalizuje się właśnie w nich. Restauracja z Zielonym Piecem serwuje dania kuchni Warmii i Mazur, a Hotel Stary Tartak oraz restauracja Kurza Góra (ta pod Iławą, o której już mówiliśmy) są częścią Szlaku Kulinarnego Mazury Zachodnie od kuchni. To gwarancja, że spróbujecie autentycznych, regionalnych smaków.
Dojazd do Iławy: pociągiem czy samochodem?
Do Iławy dotrzecie bez większych problemów, niezależnie od tego, czy wolicie podróżować transportem publicznym, czy własnym samochodem. Miasto, jak już wspomniałem, jest ważnym węzłem kolejowym, dogodnie zlokalizowanym względem głównych tras łączących północ z południem kraju. Można tu przyjechać bezpośrednimi pociągami z wielu dużych miast, w tym szybkim Pendolino z Warszawy, Gdańska, Krakowa, Wrocławia czy Poznania.
Iława ma też bezpośrednie połączenia kolejowe z Toruniem, Olsztynem i Brodnicą. Podróż samochodem też jest całkiem komfortowa, bo miasto leży w pobliżu ważnych dróg krajowych, biegnących chociażby z Gdańska, Warszawy, Lublina czy w kierunku Lwowa. Dobra sieć dróg sprawia, że Iława jest po prostu łatwo dostępna. Czyni ją to idealnym miejscem na krótki weekendowy wypad, ale też na dłuższy, spokojniejszy urlop nad Jeziorem Jeziorak.
Iława – miasto, które czeka na odkrycie
Iława? To piękne, zadbane i naprawdę czyste miasto. Znana jest głównie dzięki swojemu największemu skarbówi, czyli najdłuższemu jezioru w Polsce – Jeziorakowi, oraz leżącej na nim największej wyspie śródlądowej, Wielkiej Żuławie. Położona malowniczo tuż nad brzegiem Jezioraka, stanowi doskonałą bramę do odkrywania uroków zarówno Pojezierza Iławskiego, jak i tajemniczych Mazur Zachodnich.
Miasto samo w sobie oferuje mnóstwo interesujących atrakcji. Znajdziecie tu zabytki, takie jak stary Kościół pw. Przemienienia Pańskiego, Dworzec w Iławie z tą uroczą zabytkową lokomotywą, elegancki, neobarokowy Ratusz, czy wyjątkowy Kinoteatr. Jest też Amfiteatr im. Luisa Armstronga – pamiętacie, patronem jest słynny jazzman?
Spacerując, można podziwiać urokliwe, stare kamienice, natknąć się na te intrygujące barokowe rzeźby, zobaczyć Budynek Gimnazjum nr 1 czy po prostu poczuć atmosferę Rynku na Starym Mieście. Bliskość Jezioraka, możliwość rejsów statkiem Ilavia, świetnie rozwinięta infrastruktura dla żeglarzy i nie tylko (port!), doskonale przygotowane ścieżki rowerowe – to wszystko przyciąga aktywnych. A liczne wydarzenia kulturalne i sportowe sprawiają, że w Iławie zawsze coś się dzieje.
Iława to, bez dwóch zdań, przyjemne miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić i samemu odkryć. To idealne miejsce na wypoczynek, które zadowoli chyba każdego – zarówno tych, którzy kochają historię, jak i fanów aktywnego spędzania czasu, czy też po prostu osoby, które pragną odetchnąć, podziwiać piękno Warmii i Mazur i skosztować tego, co region ma najlepszego do zaoferowania. (No, chyba że nie lubicie ryb!).
0 komentarzy