Co zobaczyć w Radomiu?
11 maja, 2025
Planując podróż po Mazowszu, często zastanawiamy się, które miasta regionu skrywają w sobie najwięcej intrygujących miejsc i atrakcji. Może nie każdemu od razu przyjdzie do głowy Radom, ale uwierzcie nam – to miasto zasługuje na swoją pozycję na turystycznej mapie Polski! Możecie być zaskoczeni bogactwem radomskich zabytków, dynamicznie rozwijającą się ofertą kulturalną, a także fascynującą historią przemysłową. Radom to miasto, którego „punkty ciężkości” zmieniały się przez lata, co, nie ukrywajmy, czyni jego odkrywanie jeszcze ciekawszym. Przygotujcie się zatem na spotkanie z atrakcjami Radomia, które tylko czekają, byście je poznali. Dowiecie się, ile czasu warto tu spędzić i co więcej, gdzie w Radomiu dobrze zjeść – bo radomskie restauracje potrafią pozytywnie zaskoczyć, oj potrafią! Sprawdźmy więc wspólnie, co zobaczyć w Radomiu i jego okolicach, aby Wasza wycieczka była naprawdę niezapomniana.
Do Radomia dotrzecie pociągiem, autobusem, a także samochodem właściwie z każdego zakątka kraju. Miasto leży też w pobliżu drogi ekspresowej S7, a dojazd z Warszawy zajmuje około półtorej godziny, natomiast z Krakowa – około dwóch godzin. Dodatkowym atutem jest Lotnisko Warszawa-Radom, obsługujące zarówno loty krajowe, jak i międzynarodowe. Z niego do centrum miasta dostaniecie się w około 20 minut. No dobrze, ale kiedy najlepiej przyjechać? Jeśli zastanawiacie się, co za dzień będzie najlepszy na wycieczkę, odpowiedź brzmi… każdy! (Choć wiosną czy jesienią bywa tu szczególnie pięknie).
Zabytki Radomia: historia zaklęta w kamieniu i cegle

Radom to miasto z naprawdę długą i barwną historią, która wyraźnie odcisnęła swoje piętno na jego architekturze. Wędrując po ulicach, natkniecie się na liczne zabytki, które świadczą o dawnej świetności. Od średniowiecznych murów, przez eleganckie klasycystyczne gmachy, aż po zdobne secesyjne rezydencje – Radom opowiada niejedną opowieść o minionych wiekach.
Spacer po Starym Mieście: śladami Kazimierza Wielkiego?
Naszą podróż w przeszłość Radomia zacznijmy od samego serca dawnego miasta – Miasta Kazimierzowskiego. To obszar lokowany przez samego Kazimierza Wielkiego w 1340 roku. Dziś ograniczają go ulice Mikołaja Reja, Bolesława Limanowskiego i Wałowa. Tutaj, zwłaszcza na obrzeżach, na przykład przy ulicy Wałowej, wciąż można wypatrzyć fragmenty dawnych murów miejskich, a nawet pozostałości Bramy Krakowskiej (tej zwanej też Iłżecką). Kiedyś te mury miały ponad kilometr długości! Centralnym punktem Miasta Kazimierzowskiego jest oczywiście Rynek, wokół którego zgromadziły się ważne historyczne budynki.
W kamieniczkach Gąski i Esterki, będących jednymi z najstarszych domów mieszkalnych przy Rynku, mieści się niedawno otwarte Muzeum Historii Radomia. Warto tam zajrzeć, żeby poznać dzieje miasta od IX wieku. Przy północnej pierzei Rynku stoi Nowy Ratusz, neorenesansowa budowla z 1848 roku, która do 1958 roku pełniła funkcję siedziby władz miejskich. Ciekawe, że nad wejściem głównym ratusza do dziś widać herb Polski. Z wieży ratuszowej w samo południe rozbrzmiewa hejnał miejski, którego autorem jest, jak głosi legenda, tajemniczy Mikołaj z Radomia. Warto też dodać, że w tym właśnie budynku w latach 1919-1926 prezesem Rady Miejskiej była Maria Kelles-Krauz. (Kobieta na takim stanowisku prawie sto lat temu – imponujące!).
Radomski Zamek: ruiny skrywające wielką historię
Jeśli lubicie tropić mniej oczywiste ślady historii, to przy ulicy Grodzkiej 10 wprawne oko dostrzeże pozostałości po Zamku Królewskim. Ten zamek w Radomiu, wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego mniej więcej w latach 1340-1350, był świadkiem naprawdę wielu ważnych wydarzeń w dziejach naszego kraju. To właśnie tutaj podpisano akt unii wieleńsko-radomskiej. Przyjęto też hołd lenny państwa krzyżackiego w 1489 roku, a także ustanowiono słynną konstytucję Nihil Novi.
Większa przebudowa zamku miała miejsce za panowania Zygmunta Starego, który zamierzał stworzyć tu królewską rezydencję na trasie z Krakowa do Wilna. Królewicz Kazimierz Jagiellończyk przez dwa lata sprawował stąd rządy – wyobraźcie sobie, Radom jako centrum władzy! Niestety, zamek został spalony podczas niszczycielskiego najazdu Szwedów. Dziś zachowały się jedynie dwie kondygnacje Domu Wielkiego, w którym obecnie mieści się plebania kościoła farnego pw. św. Jana Chrzciciela. To zaledwie skromne pozostałości, ale z odrobiną wyobraźni naprawdę można przenieść się w czasy, gdy Radom był znaczącym ośrodkiem władzy.
Kościół św. Jana Chrzciciela: gotycka perełka Radomia
Wędrując po Starym Mieście, absolutnie nie można pominąć radomskiej fary, czyli Kościoła św. Jana Chrzciciela. Ten piękny gotycki kościół pamięta czasy lokacji miasta dokonanej przez samego Kazimierza Wielkiego. Warto zwrócić szczególną uwagę na wspaniałe freski zdobiące jego wnętrza. Świątynia ta służyła przyjeżdżającym do miasta królom, takim jak Władysław Jagiełło czy Zygmunt Stary. Miejsce to ma też szczególne znaczenie dla samych radomian, ponieważ to właśnie tutaj ochrzczono dwie wybitne postaci związane z miastem: malarza Jacka Malczewskiego oraz dziewiętnastowiecznego lekarza i botanika Tytusa Chałubińskiego. Dzięki życzliwości proboszcza udało nam się zajrzeć nawet do remontowanej właśnie (stan na wrzesień 2021) kaplicy Kochanowskich – pociotków, a jakże, słynnego poety Jana Kochanowskiego. Kościół odwiedził też, a jakże, kardynał Karol Wojtyła w 1977 roku.
Katedra Opieki Najświętszej Maryi Panny: neogotycki majestat, który trzeba zobaczyć
Opuszczając okolice Rynku i kierując się na południe słynną ulicą Żeromskiego, tuż za Parkiem Kościuszki, z pewnością dostrzeżecie jeden z najbardziej monumentalnych gmachów Radomia – Katedrę Opieki Najświętszej Maryi Panny. Ta imponująca neogotycka świątynia, budowana od 1894 do 1911 roku, została zaprojektowana przez wybitnego architekta Józefa Piusa Dziekońskiego. Co ciekawe, wieże katedry nawiązują do krakowskiej Hejnalicy z Kościoła Mariackiego. Przed katedrą, tak jak w wielu innych miastach, stoi pomnik papieża Jana Pawła II. Choć Niemcy podczas wojny próbowali wywieźć kościelne dzwony, na szczęście im się to nie udało, a świątynia do dziś zachwyca swoim majestatem. Warto dodać, że Józef Pius Dziekoński zaprojektował również pobliską kamienicę Glogierów przy ulicy Sienkiewicza 12, co tylko potwierdza jego znaczący wpływ na architekturę Radomia.
Zespół Klasztorny Bernardynów: późnogotycka architektura, która uspokaja
Idąc dalej ulicą Żeromskiego, nie sposób przeoczyć tego sporego, ceglanego kompleksu klasztornego. To Zespół Klasztorny Bernardynów, jeden z najpiękniejszych zabytków Radomia, ufundowany na przełomie XV i XVI wieku przez króla Kazimierza Jagiellończyka. W tamtych czasach klasztory często budowano poza murami miejskimi, więc ten kompleks ulokowano w dogodnym oddaleniu od Starego Miasta „kazimierzowskiego”. W skład zespołu wchodzi kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Miejsce to, mam wrażenie, emanuje niezwykłym spokojem i historyczną atmosferą, stanowiąc naprawdę piękny przykład późnogotyckiej architektury.
Pałac Karschów i Wickenhagenów: secesyjna rezydencja godna uwagi
Przy Placu Konstytucji 3 Maja, będącym centralnym punktem Radomia, w otoczeniu mieszczańskich kamienic, wzrok przyciąga monumentalny Pałac Karschów i Wickenhagenów. Ta secesyjna rezydencja powstała na zamówienie przemysłowców Teodora Karscha i Franciszka Wickenhagena, pragnących stworzyć własnych dom godny swojej pozycji. Na parterze pałacu przez wiele lat działała słynna w Radomiu apteka Łagodzińskich. Dziś budynek pełni głównie funkcje mieszkalne i usługowe, ale wciąż zachwyca bogactwem zdobień i przypomina o czasach, gdy Radom był prężnym ośrodkiem przemysłowym i mieszczańskim. To z pewnością jeden z najbardziej reprezentacyjnych obiektów architektury świeckiej w Radomiu.
Pałac Sandomierski: klasycystyczny gmach władz, imponujący do dziś
Idąc ulicą Żeromskiego, na wysokości Parku Kościuszki, Waszą uwagę z pewnością zwróci ten klasycystyczny budynek, który powstał w 1816 roku. To Pałac Sandomierski, choć potocznie nazywano go Gmachem Komisji Województwa Sandomierskiego. Wiecie, Radomiowi przypadła rola stolicy jednego z województw Królestwa Polskiego – miasto potrzebowało więc reprezentacyjnego gmachu dla swoich władz. Jego projektowanie powierzono włoskiemu architektowi Antonio Corazzi, znanemu przecież z projektu Teatru Wielkiego w Warszawie (coś mi się zdaje, że Corazzi miał wtedy sporo pracy!). Współcześnie Pałac Sandomierski mieści siedzibę Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Urzędu Miejskiego. Co ciekawe, swoją salę koncertową ma tutaj również Radomska Orkiestra Kameralna, co nadaje budynkowi dodatkowego, kulturalnego wymiaru. Warto też wspomnieć o Kamienicy Deskurów, innym ważnym budynku w tej okolicy, świadczącym o historii Radomia.
Mural z Jackiem Malczewskim: hołd dla radomskiego malarza, piękny gest
Wędrując z Rynku w stronę Placu Konstytucji 3 Maja, polecamy zboczyć nieco i skręcić w ulicę Malczewskiego. Niedaleko skrzyżowania z ulicą Galileusza traficie na mural z… oczywiście Jackiem Malczewskim! To, moim zdaniem, bardzo udany hołd dla tego wybitnego malarza urodzonego w Radomiu, który na stałe wpisał się przecież w historię polskiego malarstwa. Mural to świetny przykład na to, jak sztuka współczesna potrafi współistnieć z historyczną architekturą, ożywiając jednocześnie miejską przestrzeń.
Radom współczesny: kultura, rozrywka i nowoczesność

Radom to jednak nie tylko zabytki z odległej przeszłości, choć są imponujące. To również miasto tętniące życiem kulturalnym, oferujące nowoczesne formy rozrywki i, co ważne, zielone przestrzenie do odpoczynku. Cozadzień miasto i jego instytucje przygotowują coś ciekawego dla mieszkańców i turystów. Odkryjcie z nami, co Radom ma do zaoferowania dzisiejszemu turyście! Zastanawiacie się, jakie atrakcje Radom oferuje dzisiaj, co za dzień dzisiaj warto zobaczyć, czy jakie imprezy Radom przygotował? Informacje o bieżących wydarzeniach Radom co za dzień znajdziecie na lokalnych portalach, takich jak Cozadzien.pl Radom. Jeśli planujecie romantyczny wypad, Radom oferuje też atrakcje dla par. A jeśli myślicie o dłuższym urlopie, warto sprawdzić atrakcje na majówkę w Radomiu i okolicach.
Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia”: sztuka w dawnej elektrowni, fantastyczny pomysł!
Jednym z najciekawszych obiektów na kulturalnej mapie Radomia jest z pewnością Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia”. Ulokowano je, co jest świetnym pomysłem, w zrewitalizowanych budynkach dawnej elektrowni, pierwotnie prowadzonej przez Rosyjskie Towarzystwo Elektryczne UNION. Budynki te wzniesiono w charakterystycznym neogotyckim stylu z czerwonej cegły. Kiedy w 2003 roku Andrzej Wajda (tak, ten Andrzej Wajda!) zaproponował, aby miasto wybudowało nową siedzibę dla radomskich zbiorów sztuki współczesnej, ostatecznie zdecydowano się zaadaptować właśnie te historyczne obiekty. Dzięki tej inicjatywie obiekt zyskał nowe życie jako siedziba sztuki współczesnej.
Radomianie i turyści mogą tu korzystać z kina, które należy do prestiżowej Sieci Kin Studyjnych i posiada nowoczesny system dźwięku Meyer Sound. Centrum często organizuje także warsztaty artystyczne oraz wystawy skierowane specjalnie do młodych odbiorców, dzięki czemu dzieci mają okazję rozwijać swoje zdolności plastyczne i poznawać sztukę współczesną przez zabawę. To, jak widać, udane połączenie historii z nowoczesnością.
Muzeum im. Jacka Malczewskiego: skarby sztuki i historii w jednym miejscu
Na osobny akapit, a nawet więcej, zasługuje wyróżniające się w zabudowie Rynku Muzeum im. Jacka Malczewskiego. Mieści się ono w dawnym Kolegium Pijarów, osiemnastowiecznym budynku, do którego, jak już wspomnieliśmy, uczęszczał Tytus Chałubiński. Jacek Malczewski jest patronem muzeum i, co oczywiste, znajdziecie tu bogatą ekspozycję prac tego wybitnego malarza. Ale jego obrazy to tylko część zbiorów! Muzeum posiada imponującą kolekcję malarstwa, rysunku, grafiki i rzemiosła artystycznego, w tym naprawdę cenną galerię malarstwa polskiego XIX i XX wieku.
Poza sztuką, muzeum gromadzi eksponaty w Działach: Archeologii, Przyrody, Historii oraz Sztuki Nieprofesjonalnej. W ramach wystawy poświęconej zasłużonych radomianom, ciekawie zaaranżowano tu gabinet profesora Leszka Kołakowskiego i wyeksponowano pamiątki po nim. Wystawę, zwłaszcza tę poświęconą Malczewskiemu, polecamy zwiedzić z aplikacją lub audioprzewodnikami dostępnymi do pobrania lub wypożyczenia na wejściu – ułatwiają one obcowanie z najważniejszymi dziełami artysty prezentowanymi na ekspozycji (choć czasem zdarza się, że sprzęt bywa mocno wyeksploatowany, ale to drobny problem, z którym zmagają się chyba wszystkie muzea).
Muzeum Wsi Radomskiej: skansen pełen tradycji i życia
Oddalone o zaledwie 7 kilometrów od centrum Radomia, Muzeum Wsi Radomskiej to prawdziwa podróż w czasie. To działający od 1977 roku skansen, czyli muzeum na wolnym powietrzu, które w imponujący sposób opowiada o dziedzictwie wsi i architekturze ludowej tego regionu. Zajmuje ponad 30 hektarów i składa się z ponad 60 obiektów, takich jak drewniane chaty, wiatraki, zabudowania gospodarcze czy dwory, prezentując wieś z przełomu XIX i XX wieku.
Na mnie osobiście spore wrażenie zrobiła zagroda z Jastrzębi, położona malowniczo tuż nad niewielkim stawem. W zagrodzie z Alojzowa zobaczycie zrekonstruowaną suszarnię tytoniu – ciekawy ślad dawnego rolnictwa. Poszukajcie też koniecznie osobliwego, dwupoziomowego kurnika z gołębnikiem, który pochodzi z Konar. Muzeum Wsi Radomskiej przedstawia tradycyjne chaty i zabudowania gospodarcze z regionu radomskiego w niezwykle przystępny i żywy sposób. Mimo że wymaga to dojazdu poza miasto, naprawdę warto!
Parki Radomia: zielone oazy w miejskiej dżungli, czyli gdzie odetchnąć
Radom na szczęście oferuje kilka pięknych parków, które działają jak zielone płuca miasta i są idealne na spokojny spacer lub chwilę wytchnienia od zgiełku. Niektóre ulice, jak Moniuszki czy te przylegające do parków, są szczególnie przyjemne do spacerowania.
- Park Kościuszki, nazywany też czasem Nowym Ogrodem, przylega do ulicy Żeromskiego. Znajdziecie tu upamiętnienia Fryderyka Chopina (w centrum) i Jana Kochanowskiego (pomnik na skraju parku).
- Stary Ogród to, jak sama nazwa wskazuje, najstarszy publiczny park w Radomiu, założony już w 1822 roku i zaprojektowany w stylu angielskim. Jego środkiem płynie rzeka Mleczna. To zielone, spokojne miejsce, które sąsiaduje z Miastem Kazimierzowskim.
- W północnej części centrum odkryjemy Park Malczewskiego z niewielką tężnią solankową – świetne miejsce na relaks i podobno poprawę zdrowia.
- Park Leśniczówka to malowniczy park, który oferuje ścieżki spacerowe i strefę rekreacyjną dla całej rodziny. To dobry wybór na spacer nieco w okolicach Radomia, jeśli macie więcej czasu.
Te zielone przestrzenie to doskonała odskocznia od miejskiego pędu i, co tu dużo mówić, dowód na to, że Radom to miasto, które dba o komfort swoich mieszkańców i turystów.
Radomska gastronomia: smaki, które zaskakują (na serio!)
Radom potrafi zaskoczyć, również kulinarnie. Szukając, gdzie dobrze zjeść w Radomiu, a może gdzie zjeść obiad czy śniadanie, traficie na różnorodne restauracje i kawiarnie, które powinny zaspokoić najróżniejsze gusta. Jeśli szukacie najlepszej restauracji w Radomiu, często najwyżej oceniane miejsca znajdziecie na… Radom oferuje wiele świetnych restauracji, od tanich restauracji po te z wyższych półek. Niektórzy poszukują top restauracji w Radomiu, inni zastanawiają się, gdzie jest najdroższa restauracja. Pamiętajcie też, że często polecane restauracje w Radomiu znajdziecie przeglądając rankingi restauracji na portalach typu TripAdvisor. A może szukacie restauracji otwartych teraz w Radomiu? W centrum miasta i jego okolicach znajdziecie wiele lokali gotowych na przyjęcie gości. Nie zapomnijcie też sprawdzić restauracji na Rynku w Radomiu – często kryją prawdziwe perełki. Włoska restauracja w Radomiu to nie tylko Mela Rossa; warto poszukać innych, np. przy ulicy Żeromskiego czy w centrum. A na coś bardziej nietypowego, może restauracja gruzińska w Radomiu? Dla podróżujących trasą Radom Warszawa, znalezienie dobrego miejsca na posiłek to klucz. Radom i jego okolice oferują wiele opcji, gdzie zjeść na trasie Radom Warszawa. Choć opinie są różne, niektórzy uznają OK Chicken za najlepszą restaurację w Radomiu serwującą dania tego typu. Szukając restauracji w okolicach Radomia, warto wybrać się do pobliskich miejscowości, jak Radomsko czy Radomyśl Wielki. Nawet w mniejszych miejscach, jak Radomierz czy Radomierzyce, można znaleźć ciekawe lokale. W samym Radomiu, poza ulicą Żeromskiego, restauracje znajdziecie także przy ulicy Szewskiej czy, szukając konkretów, restauracja przy Marii Curie Skłodowskiej. Oprócz tych popularnych, w Radomiu działają także inne ciekawe miejsca, oferujące różnorodne kuchnie i atmosferę, takie jak restauracja Kraft, Bleik, Przyjaciele czy Bankrut.
Rozrywka dla całej rodziny: parki, centra zabawy i nie tylko
Radom oferuje też, co jest ważne dla rodzin, niezapomniane przeżycia dla dzieci i młodzieży. Jeśli szukacie aktywności fizycznej, Park Trampolin JumpWorld to miejsce, gdzie ruch staje się prawdziwą, radosną rozrywką dla całej rodziny. Aquapark Neptun, należący do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, zapewnia wodną rozrywkę przez cały rok, z basenami, zjeżdżalniami i brodzikami dla najmłodszych. Muzeum Sztuki Współczesnej Elektrownia to, jak już wspominałem, nie tylko miejsce dla dorosłych – muzeum często organizuje warsztaty artystyczne i wystawy skierowane do młodych odbiorców, dając dzieciom okazję rozwijać zdolności plastyczne i poznawać sztukę współczesną przez zabawę. Park Leśniczówka to kolejny malowniczy park w okolicach Radomia, dobry na spacer lub udział w zajęciach sportowych dla całej rodziny. W Radomiu znajdziecie też Centrum Zabaw Hula Park oraz kino Helios, które często proponuje pokazy specjalne i wydarzenia tematyczne. Radomskie atrakcje dla dzieci i młodzieży z pewnością umilą pobyt w mieście, nawet jeśli pogoda nie dopisze. Dzieci w wieku szkolnym warto do Radomia zabrać zwłaszcza w czasie Międzynarodowego Festiwalu Artystów Ulicznych i Precyzji, który odbywa się co roku – to naprawdę widowiskowe wydarzenie.
Radom – miasto dla odkrywców i smakoszy

Radom to miasto, które z pewnością nagradza tych, którzy lubią dociekać i odkrywać. Poza głównymi, oczywistymi atrakcjami, znajdziecie tu miejsca, które opowiadają zupełnie unikalne historie, a także pamiątki po niegdysiejszej, potężnej przemysłowej sile miasta.
Spacer deptakiem: obserwacje i klimat radomskich ulic
Ulica Żeromskiego to prawdziwe serce Radomia i jego główny deptak. Dawniej nazywana Traktem Lubelskim, prowadziła, a jakże, w stronę Lublina i dalej na Ruś. Dziś to tętniąca życiem arteria, wprost idealna na spokojny spacer i obserwację miejskiego klimatu. Miłośnicy architektury będą mieli co robić, spacerując wzdłuż ulicy Żeromskiego, podziwiając kamienice z różnych epok – to swoista lekcja historii architektury. Warto zwrócić uwagę na Dom Kojanowskiego (Żeromskiego 5) – kamienicę z 1835 roku, w której aż do 2013 roku działała znana Apteka „Pod Białym Orłem”. Przy numerze 56 stoi Rogatka Lubelska, budynek, który kiedyś wyznaczał koniec miasta i w którym, jak to w rogatkach, pobierano opłaty celne i drogowe za wjazd do Radomia. Dzisiaj mieści się tam Galeria Łaźnia, co jest fajnym przeznaczeniem dla takiego historycznego obiektu. Uwagę przyciągają także fontanny na ulicy Żeromskiego, zwłaszcza latem. Aha, Gombrowicza też wypatrujcie przy deptaku Żeromskiego – podobno zaprasza do gry w szachy na Placu Konstytucji 3 Maja!
Radomskie symbole przemysłu: rzeźby i instalacje artystyczne – czy to nie ciekawe?
Radom to miasto, którego historia, nie ma co ukrywać, jest nierozerwalnie spleciona z przemysłem. Od początku XX wieku aż do upadku PRL liczba mieszkańców wzrosła ponad czterokrotnie, stając się 14. miastem w Polsce pod względem ludności. W latach 1975-99 Radom był nawet stolicą województwa radomskiego, co wymagało, no cóż, reprezentacyjnych budynków, takich jak Pałac Sandomierski. Dynamiczny rozwój Radom zawdzięczał między innymi połowie XIX wieku, kiedy to zaczął powoli stawać się miastem przemysłowym i stolicą guberni. W drugiej połowie lat 30. XX wieku miasto weszło w skład słynnego Centralnego Okręgu Przemysłowego. Ulokowano tutaj między innymi Fabrykę Broni (późniejsze Zakłady Metalowe „Łucznik”), fabryki obuwia (wśród nich znana fabryka obuwia „Bata”, znacjonalizowana wraz z innymi garbarniami pod szyldem „Radoskór”), fabryki metalowe i chemiczne. Jeszcze przed II Wojną Światową Radom podwoił liczbę ludności z początku wieku – imponujące tempo!
Załamanie gospodarcze w latach 90. było bolesne, podobnie jak w Wałbrzychu czy Łodzi, ale miasto powoli, ale konsekwentnie się podnosi. Spacerując po mieście, natkniecie się na coś naprawdę fajnego – Przemysłowe Symbole Radomia. To małe figurki lub rzeźby przypominające o produktach charakterystycznych dla Radomia z czasów gospodarki sterowanej i wczesnego kapitalizmu. Znajdziecie je głównie na terenie Śródmieścia i stanowią, moim zdaniem, bardzo ciekawy ślad tej bogatej historii przemysłowej. Oto niektóre z nich, listę warto mieć pod ręką:
- pomnik… serka homogenizowanego ze spółdzielni mleczarskiej “Rolmlecz” (tak, serka!)
- odlew maski przeciwgazowej wz. 24 (niedaleko Liceum im. Jana Kochanowskiego)
- kuchenka gazowa typ 333 z emaliowanym garnkiem „Unja”
- metalowe ciastko Radomianka (kto pamięta?)
- rower wojskowy Łucznik typ XX (ten z karabinem i saperką!)
- rower wyścigowy szosowy Łucznik (przed wejściem na stadion przy ul. Narutowicza)
- aparat telefoniczny Malwa i aparat telefoniczny CB-49, a także aparat telefoniczny Bratek
- słynny pistolet Vis wz. 35
- kłódka Łucznika (solidna rzecz!)
- maszyna do pisania Łucznik 1301, maszyna do szycia Łucznik kl. 82 (klasyka gatunku)
- półbuty damskie i kozaki Sofix (kultowe buty!)
- farba Rafil Gr-tix
- płytki podłogowe „Marywil” (z Fabryki Wyrobów Szamotowych i Kamionkowych)
- talerzyk z Ćmielowa, widelec z Gerlacha z Drzewicy (potęga ceramiczna i metalowa regionu)
- papierosy ZPT (historia tytoniowego przemysłu)
- waga domowa WD-2 (kto jej nie miał?)
Te niewielkie rzeźby butów, broni, maszyn do pisania czy rowerów to takie małe kapsuły czasu, przypominające o latach, gdy Radom kojarzył się z maszynami spod szyldu Łucznik i, jakżeby inaczej, kultowymi butami zwanymi Sofixami. Warto też zobaczyć Osiedle Planty – robotnicze osiedle z dwudziestolecia międzywojennego. To taka radomska Nowa Huta, która była domem dla pracowników Państwowej Fabryki Broni. Mimo że dziś może nie wygląda imponująco, ma swoją ciekawą historię.
Odkrywanie tajemnic Radomia: mniej znane miejsca i ciekawe historie
Radom skrywa także miejsca mniej oczywiste, ale równie fascynujące, jeśli tylko jesteś gotów ich poszukać. Na południowy-zachód od Rynku, w dolinie rzeki Mlecznej, znajduje się Grodzisko Piotrówka. To właśnie tutaj, wierzcie lub nie, zaczęła się historia Radomia – to miejsce pierwszych osad datowane na VIII i IX wiek! Na grodzisku mieścił się pierwszy gród obronny, który rozbudowano w XI i XII wieku. Pozwoliło to na szybki rozwój grodu aż do czasu lokowania Miasta Kazimierzowskiego w 1340 roku. Wspomnieniem po grodzisku – poza obeliskiem i tablicami informacyjnymi – jest sama nazwa tutejszej dzielnicy, czyli „Stare Miasto”, choć, co może być mylące dla przyjezdnych, leży ono sporo poza głównym Rynkiem. Grodzisko Piotrówka to, tak na marginesie, jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych na Mazowszu, a przedmioty znalezione podczas wykopalisk można obejrzeć w Muzeum im. Jacka Malczewskiego.
Przy okazji zahaczcie też o sąsiadujący z grodziskiem Kościół św. Wacława – to najstarsza ceglana świątynia w Radomiu, datowana na XIII wiek! Przez wieki pełniła różne funkcje, między innymi była domem starców, a nawet oddziałem psychiatrycznym Szpitala Miejskiego – losy budynków potrafią być naprawdę zaskakujące. Nazwa grodziska Piotrówka wzięła się zresztą od kościoła św. Piotra, który stał tu wcześniej. Inną ciekawostką jest budynek przy Kościuszki 6, który w czasie wojny był siedzibą Gestapo, a później NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa – miejsce o bardzo ciężkiej historii.
Radom to również miasto, w którym modernizm wyraźnie odcisnął swoje piętno. Jego dynamiczny rozwój w znacznej mierze pokrywa się z latami, kiedy modernizm był powszechnie obowiązującym stylem w architekturze. Warto poszukać perełek tego okresu, takich jak Gmach Naczelnej Organizacji Technicznej w Radomiu przy ulicy profesora Włodzimierza Krukowskiego (projekt architekta Tadeusza Derlatki) czy biurowiec Izby Rzemieślniczej (projekt Bogusława Bluma i Ryszarda Stępnia z lat 1983-89). Poszukajcie też Domu Rzemiosła na rogu ulic Kilińskiego i Foch.
Radom posiada też ciekawe przykłady powojennej architektury sakralnej, jak choćby Kościół Matki Bożej Królowej Świata (projekt Wojciecha Gęsiaka i Wojciecha Fałata, budowany od 1984, ukończony dopiero w 2012). Jest on potocznie nazywany, co jest zabawne, „świętym gofrem”. Jego bryłę entuzjaści architektury porównują do tak znanych budynków jak Flame Towers w Baku, Lotus Temple w Delhi czy Opery w Sydney – duże porównanie, prawda? Warto też wspomnieć o Państwowej Technicznej Szkole Kolejowej przy ulicy Kościuszki 7. Została wzniesiona przez Radomskie Towarzystwo Kursów Technicznych według projektu Aleksandra Bojemskiego (budowę wsparła, a jakżeby inaczej, Fabryka Broni), gdzie później działała pierwsza radomska szkoła wyższa – Wyższa Szkoła Inżynierska.
Poszukajcie też koniecznie radomskich mozaik z lat 70. i 80. Są to dzieła Jerzego Likowskiego (m.in. na ścianie bocznej i we wnętrzu dawnej Szkoły Kolejowej, przy ulicy Traugutta 31/33, przy ulicy Marii Fołtyn na ścianie dawnego Zakładu Tarcz Numerowych RWT) czy Władysława Kurpiela (przy ulicy Średniej, przedstawia robotników przemysłu metalurgicznego). Jest też mozaika Tadeusza Hajnrycha na tyłach dawnej stołówki Zakładów Metalowych (niestety, we wrześniu 2021 była przykryta plandeką – mam nadzieję, że już ją odsłonięto!). W 2021 roku, co ważne, konserwator zabytków objął 5 radomskich mozaik ochroną prawną. Dla fanów przedwojennego modernizmu stworzono Radomski Szlak Modernizmu, proponujący trasę złożoną z 12 obiektów z lat 20. i 30. Ciekawym przykładem jest też Dom Handlowy „Sezam”, oddany do użytku w 1966 roku – ikona swoich czasów. I na koniec, zwróćcie uwagę na stary szyld „Kasia” przy ulicy Żeromskiego – ogłaszamy go oficjalnym fotospotem dla każdej Kasi odwiedzającej Radom!
Radomskie muzea: historia, sztuka i kultura – wszystko w jednym miejscu
Radom, jak już pewnie zauważyliście, oferuje różnorodne placówki muzealne, które pozwalają naprawdę głęboko zgłębić jego historię, sztukę i kulturę. Najważniejszym z nich jest oczywiście Muzeum im. Jacka Malczewskiego, które poza dziełami patrona prezentuje bogactwo sztuki polskiej. Jest tam też historia miasta od IX wieku (w oddziale Muzeum Historii Radomia w Kamienicach Gąski i Esterki), przyroda regionu i sztuka nieprofesjonalna. Warto wiedzieć, że niebawem powstanie w Radomiu muzeum poświęcone powojennym dziejom miasta, ze szczególnym uwzględnieniem tragicznych Wydarzeń Radomskich z 1976 roku. Te strajki robotnicze, zorganizowane w odpowiedzi na podwyżki cen żywności, były poważnym problemem dla ówczesnych władz i zostały już upamiętnione muralem na jednym z bloków przy ulicy 25 Czerwca. Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia to z kolei nowoczesna instytucja kultury z ciekawymi wystawami i kinem studyjnym. Radomska Informacja Turystyczna dysponuje informatorem turystycznym, który na pewno pomoże Wam zaplanować zwiedzanie radomskich muzeów i innych atrakcji.
Wycieczki poza Radom: co zobaczyć w okolicach, jeśli macie więcej czasu?
Okolice Radomia również zasługują na uwagę i oferują, co tu dużo mówić, wiele ciekawych miejsc, które mogą być świetnym uzupełnieniem pobytu w mieście.
- Miłośnicy natury z pewnością zachwycą się rozległą Puszczą Kozienicką. Zajmuje ona duży obszar wokół Radomia i kryje cenne rezerwaty przyrody, takie jak Pionki czy Królewskie Źródła. Źródło Królewskie znajduje się w Kozienickim Parku Krajobrazowym, a rzeka Zagożdżonka ma tam swoje źródła. Podobno sam król Władysław Jagiełło miał pić wodę z tych źródeł – kto wie? Spacer w rezerwacie Pionki lub Królewskich Źródłach może być, co mi się wydaje, ciekawym zwieńczeniem pobytu w okolicach Radomia.
- Niedaleko, w Orońsku, działa Centrum Rzeźby Polskiej w Pałacu Józefa Brandta. To prawdziwa oaza sztuki współczesnej z wystawami plenerowymi i warsztatami artystycznymi. Miejsce to z pewnością zachwyci każdego miłośnika rzeźbiarskiej kreatywności, a nawet tych mniej zainteresowanych – park rzeźb jest imponujący.
- We Wsoli znajduje się Muzeum Witolda Gombrowicza. Mieści się ono w pałacu należącym dawniej do Aleksandry Gombrowicz, bratowej pisarza. Jest to filia Muzeum Literatury im. Mickiewicza w Warszawie. Muzeum poświęcone jest życiu i twórczości tego wybitnego pisarza, który miał przecież swoje związki z Radomiem.
- W Przysusze, w dawnym dworze rodziny Dembińskich, mieści się Muzeum im. Oskara Kolberga, będące oddziałem Muzeum Wsi Radomskiej. Muzeum poświęcone jest Oskarowi Kolbergowi, polskiemu etnografowi i folklorysty, który bardzo szczegółowo opisywał regiony przedrozbiorowej Polski. (W 2021 roku muzeum było w remoncie, więc warto sprawdzić aktualny status przed wyjazdem – niestety, remonty bywają długie).
- Malowniczy punkt widokowy z panoramą na Wisłę znajdziecie, jeśli tam podjedziecie, w Kępeczkach.
- Warto odwiedzić także Szydłowiec, znany z pięknego rynku i gotyckiego zamku, w którym mieści się Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych – miejsce pełne dźwięków polskiej muzyki ludowej i tradycji.
- Małe miasteczko Zwoleń kryje ciekawą architekturę sakralną – tamtejszy kościół św. Jana Chrzciciela ma unikatowe freski wewnętrzne, których nie spotyka się wszędzie.
- Na miłośników sportów wodnych czeka Zalew Domaniowski. Oprócz tego zbiornika, w Radomiu i jego okolicach znajdziemy miejsca idealne na aktywny wypoczynek. Na przykład Zalew Borki to popularne miejsce wypoczynku, szczególnie latem. To jeden z największych zbiorników wodnych w okolicy Radomia, idealne miejsce, gdzie można uprawiać sporty wodne lub po prostu odpocząć na plaży w ciepły dzień.
Jak widać, okolice Radomia oferują, a przynajmniej takie jest moje wrażenie, wiele różnorodnych atrakcji, które zdecydowanie warto włączyć do planu wycieczki, jeśli tylko czas na to pozwoli.
Radom: miasto o bogatej historii i intrygującej teraźniejszości

Radom, miasto leżące w województwie mazowieckim, około 100 kilometrów od Warszawy, 110 kilometrów od Lublina i 165 kilometrów od Łodzi, to miejsce, które na przestrzeni wieków, cóż, zmieniało swoje oblicze. Od początków na grodzisku Piotrówka w dolinie rzeki Mlecznej, poprzez lokację Miasta Kazimierzowskiego przez Kazimierza Wielkiego, aż po burzliwy rozwój przemysłowy w XIX i XX wieku i, powiedzmy sobie szczerze, trudne lata transformacji po 1989 roku. Spacerując dzisiaj jego ulicami, zobaczycie zarówno wyraźne ślady dawnej potęgi, jak i, nie ukrywajmy, wyzwania współczesności.
Radom oferuje ciekawe muzea (Muzeum im. Jacka Malczewskiego, Muzeum Wsi Radomskiej, Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia”), imponujące zabytki (pozostałości Zamku Królewskiego, Kościół św. Jana Chrzciciela, Katedra Opieki Najświętszej Maryi Panny, Zespół Klasztorny Bernardynów, Pałac Karschów i Wickenhagenów, Pałac Sandomierski, Kościół św. Wacława, Ratusz, Kamienica Deskurów), sporo zielonych parków (Park Kościuszki, Stary Ogród, Park Malczewskiego, Park Leśniczówka), a także oryginalne pamiątki przemysłowej historii, jak te urocze Przemysłowe Symbole Radomia. Miasto żyje też kulturalnie, organizując rozpoznawalne wydarzenia, takie jak Air Show czy Międzynarodowy Festiwal Gombrowiczowski. Radomskie restauracje i kawiarnie, od tradycyjnej kuchni polskiej w Lisiej Norze po włoską pizzę w Mela Rossa czy smaki Azji, zapewniają, że znajdziecie, gdzie zjeść w Radomiu smacznie i ciekawie. Atrakcje dla całej rodziny, jak Park Trampolin JumpWorld czy Aquapark Neptun, sprawiają, że Radom to dobry, choć może trochę niedoceniony, wybór na weekendowy wypad. Mimo że może nie jest jeszcze na szczycie list najpopularniejszych destynacji w Polsce, miasto rozwija się pod względem turystycznym i, moim zdaniem, ma naprawdę wiele do zaoferowania tym, którzy szukają autentycznych doświadczeń i chcą odkryć mniej oczywiste miejsca na Mazowszu i w Polsce. W Radomiu czeka na Was bogactwo wrażeń, które, mam nadzieję, pozwolą Wam spojrzeć na to intrygujące miasto zupełnie na nowo.
0 komentarzy