Co zobaczyć w Lublinie w jeden dzień?
9 maja, 2025
Wyruszając na przygodę do Lublina, stolicy urokliwej Lubelszczyzny, stajecie przed pytaniem, które nurtuje wielu podróżników: co zobaczyć w Lublinie w jeden dzień? To miasto, choć nie tak rozległe jak metropolie, kryje w sobie mnóstwo historii, kultury i przepięknej architektury, która może walczyć o uwagę nawet najbardziej wymagających turystów. Lublin wymienia się na listach najważniejszych atrakcji w Polsce, a jego potencjał turystyczny stale rośnie. Posiada liczne atrakcje turystyczne, a Zamek Lubelski to jedna z największych atrakcji Lublina. Znajdziecie tu też nieoczywiste atrakcje, które zaskakują.
Czy da się zgłębić jego tajemnice w zaledwie kilka godzin? Przygotowaliśmy dla Was plan zwiedzania Lublina, który pozwoli Wam poczuć jego niezwykły klimat i zobaczyć kluczowe atrakcje Lublina. Zobaczycie, że Lublin potrafi naprawdę zaskoczyć, oferując ciekawe miejsca w Lublinie zarówno dla miłośników historii, jak i tych szukających klimatycznych zakątków. Nie brakuje też miejsc dla par czy atrakcji dla młodzieży. To miasto, które warto zobaczyć, a jego zwiedzanie w jeden dzień, choć intensywne, jest absolutnie możliwe. No to co, zapraszamy Was w podróż do Lublina!
Aby ułatwić orientację, przed rozpoczęciem zwiedzania warto zaopatrzyć się w mapę Lublina.
Plan na ekspresowe zwiedzanie Lublina

Ekspresowe zwiedzanie Lublina w jeden dzień wymaga dobrej organizacji, ale gwarantujemy, że nawet krótka wizyta pozostawi w Was niezapomniane wrażenie. Skupimy się na historycznym centrum, które jest zwarte i pozwala na sprawne przemieszczanie się pieszo. Nasz plan obejmuje najważniejsze zabytki i miejsca, które po prostu musicie zobaczyć, aby poczuć duszę tego miasta. Oto co trzeba zobaczyć w Lublinie. Czy jesteście gotowi na intensywną, ale niezwykle satysfakcjonującą przygodę?
Zamek lubelski – królewska historia i podziemne tajemnice
Naszą podróż rozpoczynamy od miejsca, które góruje nad miastem – Zamku Lubelskiego. Historia Zamku Lubelskiego sięga XII wieku, kiedy to powstała tu kasztelania lubelska. Gotycki zamek, będący murowaną fortecą, wzniesiony przez króla Kazimierza Wielkiego w drugiej połowie XIV wieku, przez stulecia był ważnym punktem na mapie Polski. Obecna forma Zamku Lubelskiego pochodzi z renesansu, choć budynek, który dziś widzimy, to w dużej mierze efekt odbudowy w latach 1824-1826.
Niestety, zamek dzielił losy miasta i kraju, przez wiele lat pełniąc smutną rolę więzienia – wykorzystywały go władze rosyjskie, austriackie, niemieccy okupanci (więzienie hitlerowskie funkcjonowało tu w latach 1939-1944, przez które przeszło 40 tys. osób, głównie członków ruchu oporu; duża część więzionych zginęła w egzekucjach i obozach śmierci; 22 lipca 1944 roku hitlerowcy dokonali masowego mordu 300 więźniów) oraz władze PRL do 1954 roku (więzienie karno-śledcze podległe władzom sowieckim, a następnie Urzędowi Bezpieczeństwa Publicznego, w latach 1944-1954 więziono tu około 35 tys. Polaków). To miejsce związane z tragiczną historią powstania i wojny światowej.
Po likwidacji więzienia w 1954 roku, od 1957 roku Zamek Lubelski jest siedzibą główną Muzeum Lubelskiego (założonego w 1906 roku). Mimo tej ciężkiej przeszłości, Zamek Lubelski to jeden z najważniejszych symboli Lublina, który warto podziwiać. Obecnie w Zamku znajduje się Muzeum Lubelskie, mieszczące bogate zbiory.
Remont Zamku Lubelskiego trwał do 2020 roku, przywracając mu dawną świetność. Myślę, że zwiedzanie go w całości wymagałoby więcej czasu, ale w jeden dzień możemy jednak skupić się na dwóch niezwykłych miejscach: Kaplicy Trójcy Świętej oraz Donżonie (wieży).
Stare miasto – urokliwe uliczki i klimatyczne knajpki
Po wizycie na Zamku, przez Bramę Grodzką, dawną granicę między światem chrześcijańskim i żydowskim, przejdźmy na Stare Miasto. Lublin Stare Miasto to prawdziwa wisienka na torcie, wizytówka i chluba miasta (przynajmniej dla mnie, choć może jestem nieobiektywny).
Zwiedzając Lublin w jeden dzień, bez pośpiechu poznacie zwarte i dobrze utrzymane Stare Miasto. Jego urokliwe uliczki, zabytkowe kamienice i klimatyczne knajpki sprawiają, że czujemy się jakbyśmy przenieśli się w czasie. Przy jednej z kamienic Starego Miasta znajduje się przynoszący podobno pecha Kamień Nieszczęścia – szukajcie go podczas spaceru!
Co ciekawe, Lublin maskuje kamienice w trakcie remontu obrazami z numerami, co dodaje Staremu Miastu dodatkowego, artystycznego charakteru. (Muszę przyznać, że to całkiem sprytne rozwiązanie). Można tu zobaczyć wiele ciekawych miejsc do odwiedzenia.
Najważniejsze zabytki Lublina – czego po prostu nie można przegapić!

Lublin obfituje w piękną architekturę i malownicze widoki, a jego najważniejsze zabytki to punkty obowiązkowe na mapie każdego turysty. Przygotujcie się na dawkę historii i sztuki na najwyższym poziomie. Oto najciekawsze miejsca, które warto odwiedzić.
Brama krakowska i muzeum historii miasta Lublina
Po opuszczeniu Zamku, skierujmy się w stronę Bramy Krakowskiej, która otwiera przed Wami lubelskie Stare Miasto. Brama Krakowska jest pozostałością po XIV-wiecznych murach obronnych i jedną z dwóch bram prowadzących do średniowiecznego Lublina (z Placu Łokietka, który rozciąga się tuż pod dawnymi obwarowaniami miejskimi).
Współcześnie we wnętrzu Bramy zorganizowano Muzeum Historii Miasta Lublina. To fantastyczne miejsce, aby zgłębić dzieje miasta, a z tarasu widokowego na V kondygnacji muzeum w Bramie Krakowskiej roztacza się ciekawy widok na Stare Miasto i okolice. To punkt widokowy na Lublin z wysokości, który, jeśli tylko macie chwilę, warto odwiedzić. Choć czasem wejście na szczyt potrafi zmęczyć!
Kaplica Trójcy Świętej – perełka architektury i sztuki
Wracając na teren Zamku, odwiedźmy Kaplicę Trójcy Świętej, która jest, moim zdaniem, jednym z najcenniejszych zabytków sztuki średniowiecznej w Polsce i w Europie. Gotycka, dwukondygnacyjna kaplica, będąca częścią gotyckiego zamku wzniesionego przez króla Kazimierza Wielkiego, powstała w drugiej połowie XIV wieku i w 1326 roku na pewno już funkcjonowała.
Jej wnętrze zdobią unikalne freski rusko-bizantyjskie na ścianach, będące fundacji Władysława Jagiełły. Kaplica łączy elementy kultury Wschodu i Zachodu, co czyni ją absolutnie wyjątkową. Jako kaplica królewska służyła głównie potrzebom monarchów, którzy przebywali tu często, szczególnie w czasach dynastii Jagiellońskiej. Muzeum Lubelskie informuje, że Kaplica ma architekturę gotycką i polichromię bizantyńsko-ruską wnętrza. Zachowały się w niej wyryte daty i napis potwierdzający zawarcie unii z Ducatus Lytwanie.
Konserwatorzy wciąż wkładają pracę w odrestaurowanie tych niezwykłych fresków. (Co musi być iście tytaniczna praca!). Kościół zamkowy należy do typu dwukondygnacyjnych świątyń powszechnych w łacińskiej średniowiecznej Europie.
Archikatedra lubelska – imponująca świątynia
Nieopodal Bramy Krakowskiej, można trafić na okazały budynek największego kościoła w Lublinie – barokowej Archikatedry Lubelskiej, czyli Archikatedry św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty. Mieści się ona na Placu Katedralnym i jest perłą sztuki barokowej na Lubelszczyźnie, wybudowaną na przełomie XVI i XVII wieku.
Jej wnętrze zachwyca bogactwem, a freski wykonał Jan Meier. W kryptach Archikatedry Lubelskiej spoczywają zmarli biskupi lubelscy. Ciekawostką jest Zakrystia Akustyczna, gdzie szept z jednego narożnika słychać w drugim – legenda głosi, że biskup lubelski wykorzystywał ją do podsłuchiwania rozmów. Czyż to nie fascynujące?
To imponująca świątynia, która zasługuje na uwagę. A przynajmniej na szybką wizytę w jej progach.
Wieża Trynitarska – panorama miasta z wysokości
Najwyższy zabytkowy punkt Lublina to Wieża Trynitarska, zwana też Bramą Trynitarską. Ta neogotycka wieża, której nazwa pochodzi od zakonu trynitarzy, oferuje coś, czego nie znajdziecie nigdzie indziej w mieście – zapierającą dech w piersiach panoramę.
Z wysokości 40 metrów roztacza się ciekawy widok na Stare Miasto, Zamek Lubelski, Wzgórze Czwartek, a nawet pobliskie centrum handlowe Vivo! z zielonymi tarasami. We wnętrzach Wieży Trynitarskiej znajduje się Muzeum Diecezjalne. Na szczycie wieży zobaczycie blaszanego kogucika, który według legendy chronił mieszkańców Lublina przed wszelkim zagrożeniem.
Widok z góry naprawdę robi wrażenie i pozwala objąć wzrokiem wiele atrakcji Lublina. Widok ten jest wyjątkowy względem innych miejskich panoram. Mimo że wejście po schodach to niezły trening!
Spacer po Starym Mieście – pozwól się zauroczyć Lublinowi

Stare Miasto w Lublinie to miejsce stworzone do niespiesznych spacerów. Choć nasz plan zakłada jeden dzień, warto poświęcić czas na zgubienie się w jego urokliwych uliczkach i odkrywanie ukrytych skarbów. Przecież o to chodzi w podróżowaniu, prawda?
Rynek i Trybunał Koronny – historia na wyciągnięcie ręki
Serce Starego Miasta bije na Rynku. Na środku Rynku stoi Trybunał Koronny. Trybunał Główny Koronny był dawnym najwyższym sądem apelacyjnym Korony Królestwa Polskiego, jednym z dwóch trybunałów znajdujących się na ziemiach polskich – obok tego w Piotrkowie (dziś: Piotrkowie Trybunalskim). Stefan Batory zrzekł się uprawnień najwyższego sędziego na rzecz szlachty.
Z Trybunałem Koronnym związana jest słynna legenda o wyroku diabelskim. W XVII wieku, podczas posiedzenia Trybunału, pewien magnat przekupił sędziów, aby wydać wyrok krzywdzący dla biednej wdowy. Zrozpaczona kobieta zawołała: „Gdyby diabli sądzili, sprawiedliwszy by dali wyrok!”. Podobno pisarz sprawozdawca sądowy zauważył wystające spod pukli rogi i wyczuł zapach siarki.
Wywołany tymi słowami szatan zjawił się w lubelskim Trybunale jeszcze tego samego dnia i wydał ponowny wyrok – tym razem na korzyść zrozpaczonej wdowy. Nie mogąc na to patrzeć, znajdujący się na krucyfiksie Chrystus obrócił wtedy głowę, nie mogąc pogodzić się z faktem, że diabeł wydał słuszniejszy od ludzi wyrok.
Dziś podobno w holu Muzeum Lubelskiego w Zamku Lubelskim można podziwiać łapę diabła wypaloną na stole sędziowskim. Ponoć historia ta jest przekazywana z pokolenia na pokolenie, jak mawia mój znajomy lublinianin. My, jako podróżująca para, odwiedziliśmy ten Rynek i jego atrakcje, słuchając tych opowieści. Trybunał Koronny obecnie jest wykorzystywany jako pałac ślubów.
Rynek tętni życiem, znajdziecie tu liczne restauracje i kawiarnie. Mandragora to żydowska restauracja na Rynku, a Stacyjka to popularny pub. Jeśli szukacie ochłody, idąc w kierunku Ratusza, traficie na lodziarnię Bosko. Na Rynku zobaczycie też podobiznę Jaszy Mazura, Sztukmistrza z Lublina, balansującego na linie – to nawiązanie do Carnavalu Sztukmistrzów, jednego z lubelskich festiwali. Dostępna jest także restauracja z kuchnią międzynarodową.
Uliczki Starego Miasta – klimatyczne zakątki i ukryte skarby
Pomiędzy głównymi zabytkami Starego Miasta kryją się prawdziwe perełki. Przespacerujcie się uliczkami, odkrywając klimatyczne zakątki i architektoniczne detale. Poszukajcie Ulicy Ku Farze – zaledwie dwumetrowej szerokości, uznawanej za najwęższą uliczkę w Polsce, prowadzi ona na Plac Po Farze.
Warto zwrócić uwagę na Zaułek Hartwigów, nazwany w celu upamiętnienia słynnej lubelskiej rodziny. Edward Hartwig, wybitny fotograf, często fotografował ten zaułek. Schody w Zaułku Panasa, prowadzące od Placu Po Farze w kierunku kościoła św. Wojciecha na ulicy Podwale, wzdłuż których prezentowane są reprodukcje starych fotografii, dodają miejscu niepowtarzalnego klimatu. Odkrywanie tych elementów miasta jest niezwykle satysfakcjonujące.
Spacerując, poczujecie niezwykłą atmosferę tego miejsca, które pamięta czasy Kazimierza Wielkiego i dawne lubelskie jarmarki, znane już w XV wieku i słynne w Rzeczpospolitej. Właściwie, to właśnie w takich zaułkach czuje się prawdziwego ducha historii. Lublin kryje wiele ciekawych miejsc do odwiedzenia, także na randkę.
Plac po Farze – ślady dawnej świetności
Plac po Farze to dziś pusty plac wewnątrz murów Starego Miasta, powstały po rozebraniu kościoła farnego pw. św. Michała Archanioła w 1856 roku. Legenda głosi, że kościół ten nakazał wybudować książę Leszek Czarny po zwycięskiej bitwie z Jaćwingami, po tym jak we śnie ukazał mu się Archanioł Michał i podarował miecz.
W budynku tego kościoła miała swoją siedzibę pierwsza lubelska parafia. Na Placu po Farze możemy odnaleźć dobrze wyeksponowane, odtworzone przy okazji remontu placu w 2002 roku (otrzymał obecną nazwę w 1991 roku) fundamenty rozebranego kościoła. Obok nich znajduje się model z brązu, ukazujący wygląd fary odtworzony na podstawie źródeł.
Z murka, znajdującego się na skraju placu, widać stąd już całkiem dobrze Zamek Lubelski. Plac po Farze to także miejsce, gdzie zapalono symboliczne „wieczne światło” jesienią 2004 r. w tym miejscu na terenie dawnej dzielnicy żydowskiej, co miało związek z przeprowadzonym tu dwukrotnie misterium pamięci „Poemat o miejscu”. Tuż przy latarni znajduje się płyta z metalową opaską i ostatnią literą alfabetu hebrajskiego. Ma to ogromne znaczenie symboliczne, prawda?
Niedaleko znajduje się Plac Rybny, którego nazwa jest związana z funkcją, jaką kiedyś pełnił – placu targowego, na którym handlowano rybami złowionymi w pobliskiej Czechówce. Znajdowały się tu także drewniane budynki – łaźnia miejska i dom publiczny, prowadzony przez mieszkającego nieopodal miejskiego kata. (Trudno sobie to dziś wyobrazić!). Okolica placu Po Farze jest znana z wielu cenionych restauracji.
Nie tylko Stare Miasto – inne atrakcje Lublina

Choć Stare Miasto i Zamek Lubelski pochłaniają większość czasu, Lublin ma do zaoferowania znacznie więcej. Jeśli macie jeszcze siły i czas, warto zobaczyć inne ciekawe miejsca w Lublinie, które pokazują różnorodność miasta.
Plac litewski – zielony oaz i pomniki historii
Plac Litewski zajmuje obszar w widłach ulic 3 Maja i Krakowskie Przedmieście i jest ważnym punktem w centrum miasta. Teren Placu Litewskiego jest przyjemnym miejscem na odpoczynek, popularnym miejscem spotkań wielu mieszkańców Lublina.
Znajduje się tu Pomnik Unii Lubelskiej, stworzony według koncepcji Stanisława Staszica, upamiętniający Unię Lubelską zawiązaną w 1569 r., która doprowadziła do powstania Rzeczypospolitej Obojga Narodów (z unii Korony Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego). Zygmunt August polecił postawić tu monument w 1569 r., a obecny pomnik Unii Lubelskiej znajduje się na placu od 1826 roku. Na niewielkim wzniesieniu placu znajduje się Pomnik Unii Lubelskiej, a obok złocona płaskorzeźba przedstawia herby Korony i Litwy. Oprócz niego znajdują się tu pomniki: 3 Maja, Nieznanego Żołnierza oraz pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Wokół Placu Litewskiego zobaczycie okazałą zabudowę, w tym Poczta Główna, barokowy Pałac Czartoryskich (powstał w XVII w., ucierpiał w czasie II wojny światowej), Pałac Lubomirskich (XVI w., służył UMCS, planuje się uruchomienie w nim Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej) oraz Pałac Gubernialny (XIX w., służył UMCS).
Kościół pw. św. Piotra i Pawła, czwarta pod względem kolejności budowania świątynia polskich kapucynów, ma reprezentacyjną siedzibę na Placu Litewskim, posiadał dziewięć ołtarzy, z których pozostało siedem. A co z nowoczesnością? Plac Litewski może się pochwalić Fontanną Multimedialną, która szczególnie wieczorem przyciąga mieszkańców – fontanny polubili lublinianie, a rodziny z dziećmi przychodzą oglądać pokazy, studenci i starsi ludzie odpoczywają na ławkach w cieniu drzew. Wieczorne pokazy multimedialne, takie jak „Unia Narodów” (z okazji 450-lecia Unii Lubelskiej), „Anioły Lubelskie” (nawiązujący do fresków w Kaplicy Trójcy Świętej na Zamku Lubelskim), „Sen o mieście” (opowiada o kluczowych epizodach z historii Lublina) czy „Historia Placu Litewskiego” (przedstawia 5 scen, które odmieniły oblicze centrum), są wspaniałym zakończeniem dnia. Jak mawiała moja babcia, „historia i rozrywka zawsze idą w parze”.
Lubelska trasa podziemna – podróż w czasie pod ziemią
Alternatywą dla spaceru po powierzchni jest podróż w czasie, jaką oferuje Lubelska Trasa Podziemna. Zorganizowana w podziemiach Trybunału Koronnego, ciągnie się pod Rynkiem i kamienicami Starego Miasta, kończąc się przy Placu Po Farze. Zwiedzanie podziemi to unikalne doświadczenie.
Trasa powstała z połączenia dawnych piwnic kupieckich, których historia sięga początku XVI wieku, czasu największej świetności Lublina. Podczas zwiedzania zobaczycie makiety ukazujące rozwój przestrzenny Lublina od VIII w. n.e., przez średniowiecze, aż do czasów współczesnych.
Na końcu trasy znajduje się ruchoma makieta prezentująca Wielki Pożar Lublina z 1719 roku, który rozpoczął się na Podzamczu i ogarnął całe miasto żydowskie – obraz upamiętniający to wydarzenie znajduje się w kościele oo. Dominikanów. W poniedziałki możecie nawet trafić na aktorskie inscenizacje, a od lubelskiego szczurołapa dowiecie się więcej o lubelskich legendach.
Warto pamiętać, że temperatura na trasie waha się między 7 a 12ºC, więc warto mieć coś cieplejszego. (Przekonałem się o tym na własnej skórze!). Bilety nabywa się przy wejściu pod Trybunałem Koronnym. Ośrodek zajmujący się Bramą Grodzką i Domem Słów, udostępnia również podziemia pod Trybunałem Koronny. Ale czy jesteś gotów na spotkanie z historią w tak chłodnym klimacie?
Muzeum na Majdanku
Choć nieco oddalone od ścisłego centrum, Muzeum na Majdanku to miejsce o ogromnym znaczeniu historycznym i moralnym. Jest to dawny niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady, który dziś służy jako pomnik upamiętniający jego ofiary i świadectwo zbrodni II wojny światowej. Wizyta w Muzeum na Majdanku jest poruszającym, choć trudnym doświadczeniem, które uzupełnia obraz historii Lublina i regionu.
Centrum Spotkania Kultur – nowoczesna architektura
Centrum Spotkania Kultur (CSK) to nowoczesne, reprezentacyjne miejsce w Lublinie, które powstało na miejscu dawnego, niedokończonego „Teatru w Budowie” (szkielet, którego budowa rozpoczęła się w 1974 roku i odstraszał przez lata). Właściwie, to była chyba miejska legenda przez lata, ta budowa!
CSK stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w mieście, oferując tarasy widokowe, a nawet pasiekę na dachu. To centrum kulturalne, które gości liczne wydarzenia. Znajdziecie tu również miejsca gastronomiczne, takie jak Browar Zakładowy Wielokran czy Restauracja Panie Przodem. To świetny przykład, jak nowoczesna architektura może współgrać z historycznym otoczeniem, oferując coś nowego mieszkańcom i odwiedzającym. (I jak można przekuć urbanistyczną porażkę w sukces!).
Lublin dla smakoszy – kulinarna podróż
Podróżowanie to nie tylko zwiedzanie zabytków, ale także odkrywanie lokalnych smaków. Aby miasto Lublin kojarzyło Wam się miło i przyjemnie, koniecznie musicie w nim dobrze zjeść. Lubelszczyzna ma swoje regionalne specjały, które, jestem pewien, podbiją Wasze podniebienia.
Regionalne specjały – smaki Lubelszczyzny
Symbolem kulinarnym regionu jest bez wątpienia cebularz – pszenny placek z cebulą i makiem, wpisany na listę produktów tradycyjnych i chroniony prawem Unii Europejskiej. Cebularz wywodzi się z kuchni żydowskiej, a jego genezę możecie poznać w muzeum cebularza, gdzie postacie Esterki i Franka opowiedzą Wam jego historię.
Oprócz naprawdę smakowitych dań, smak podkreśla również regionalny wyrób – Browar Perła. Restauracja Browaru Perła Lublin mieści się w jednym z budynków Browaru Vetter. Jeśli szukacie piwnej przygody, pijalnia piw znajduje się tuż przy ulicy Bernardyńskiej, oferując lane, regionalne piwa na wynos. Zwiedzanie browaru również jest możliwe. (Tego po prostu trzeba spróbować!).
Restauracje i kawiarnie – przerwa na lunch lub kawę
Rynek i okolice Starego Miasta tętnią życiem, oferując niezliczone miejsca na przerwę. Włoska restauracja Queen Mama, do której trafimy, spacerując rynkiem Starego Miasta, zachwyca klimatycznym wystrojem i pyszną kuchnią.
Na Rynku znajdziecie też Mandragorę, znaną z kuchni żydowskiej. Liczne kawiarnie kuszą zapachem kawy i świeżych wypieków. Okolica Placu po Farze to prawdziwe zagłębie kulinarnych odkryć – to w tej okolicy znajduje się największe nagromadzenie znanych i cenionych restauracji, idealnych na lunch czy obiad. (Właściwie, wybór jest tak duży, że można dostać zawrotu głowy!).
Co jeszcze warto wiedzieć przed wyjazdem do Lublina
Choć atrakcje w Lublinie są położone blisko siebie, planowanie jest kluczem. A, jak już pewnie zauważyliście, Lublin na jeden dzień okazał się być dość sporym wyzwaniem, ale nawet krótka wizyta pozwala poznać jego esencję. Może warto zaplanować kolejną podróż, aby odkryć więcej atrakcji w okolicy lub niedaleko Lublina?
Jak dojechać do Lublina?
Lublin posiada port lotniczy Lublin w Świdniku, skąd do centrum można dojechać busami, które odjeżdżają z dworca autobusowego. Do Lublina łatwo dostać się również pociągiem lub autobusem z wielu miast w Polsce. Pamiętajcie jednak, że dworzec kolejowy jest oddalony od Starego Miasta o ponad 3 km, co może być pewną niedogodnością, jeśli planujecie nocleg blisko centrum. Atrakcje obok Lublina są także łatwo dostępne komunikacyjnie.
Gdzie się zatrzymać?
Nasz artykuł koncentruje się na jednym dniu, ale jeśli zdecydujecie się zostać dłużej, Lublin oferuje różnorodne opcje noclegowe. Przy Placu Litewskim zobaczycie przepiękną architekturę hoteli Europa i Grand. Warto sprawdzić, czy dany obiekt pozwala na nocleg z czworonogiem, jeśli podróżujecie z psem. (Bo przecież pies to też członek rodziny!). Sąsiedztwo ogrodu botanicznego pozwala na szybkie dostanie się do niego i zwiedzanie oraz gwarantuje ładny widok z okna.
Jak poruszać się po mieście?
Główne atrakcje Lublina, szczególnie na Starym Mieście i w jego bezpośrednim sąsiedztwie, są położone blisko siebie i najlepiej zwiedzać je pieszo. Lublin jest też jednym z trzech miast w Polsce (obok Tychów i Gdyni), które posiadają sieć trolejbusową, co może być ciekawą opcją transportu, choć szczerze mówiąc, piesze zwiedzanie daje najwięcej. Można także zwiedzić Stare Miasto meleksem lub skorzystać ze zwiedzania z przewodnikiem.
Gorąco zachęcamy do skorzystania z bezpłatnych audioprzewodników przygotowanych w ramach projektu „Szeptany Lublin”. Wiele atrakcji w Lublinie można zobaczyć za darmo. Oto niektóre trasy, jakimi poprowadzą Was opowieści: „Lublin dla początkujących”, „Lublin Kryminalny”, „Lublin Żydowski”, „Lublin Drukarzy”, „Lublin Anarchistów”, „Lublin Wojenny”, „Lublin „Szemrany””. Audioprzewodnik „Lublin Stare Miasto” ułatwia zwiedzanie Starego Miasta. A dźwięk trąbki hejnalisty rozbrzmiewa z balkonu Nowego Ratusza Miejskiego codziennie o godzinie 12:00. Coś, czego nie usłyszycie nigdzie indziej!
Lublin – miasto wielu kultur i historii
Historia Lublina jest niezwykle bogata i złożona, będąca świadectwem współistnienia wielu kultur i narodowości przez wieki. Miasto, które było niegdyś częścią Korony Królestwa Polskiego, dziś opowiada historie, które poruszają i skłaniają do refleksji. Właściwie, trudno znaleźć drugie takie miejsce w Polsce.
Śladami Żydów w Lublinie
Przedwojenny Lublin był tętniącym życiem ośrodkiem kultury żydowskiej. Brama Grodzka była kiedyś przejściem z dzielnicy chrześcijańskiej do nieistniejącego już miasta żydowskiego – swoistej żydowskiej Atlantydy, zamieszkanej przez społeczność Żydzi do 1939 roku. Tomasz Pietrasiewicz, dyrektor ośrodka prowadzącego działalność w Bramie Grodzkiej, Trasie Podziemnej i Domu Słów, często wyjaśnia, powody skupienia się w tym miejscu na historii poświęconej lubelskim Żydom.
Od roku 2017 Ośrodek otworzył i stał się opiekunem „Szlaku Pamięci” lubelskich Żydów. W Bramie Grodzkiej znajduje się wzruszająca wystawa „Lublin. Pamięć Miejsca”, poświęcona wielokulturowemu, przedwojennemu Lublinowi. Pierwsza część wystawy opowiada o życiu Żydów w Lublinie, druga część poświęcona jest Sprawiedliwym – tym, którzy ratowali Żydów. Zanim zaczniecie zwiedzanie wystawy warto posłuchać audioprzewodnika „Lublin Żydowski”, który naprawdę otwiera oczy na wiele spraw.
Innym ważnym miejscem jest Jesziwas Chachmej Lublin/Lubelska Szkoła Mędrców, uczelnia talmudyczna w Lublinie założona w 1930 roku przez rabina Majera Jehudę Szapirę (budowa rozpoczęła się w 1924 na Lubartowskiej 57). Wraz z Jesziwas Chachmej Lublin zbudowano mykwę (uważaną za jedną z najbardziej koszernych na świecie, zbudowaną w 1930 roku) i Synagogę (służy lubelskiej społeczności żydowskiej oraz chasydom i żydowskim turystom).
Muzeum Historii Jesziwy Mędrców Lublina prezentuje historię jesziwy. Podobno w podziemiach ma powstać Muzeum Chasydyzmu. Aby zwiedzić Jesziwas Chachmej Lublin, należy skontaktować się z hotelem, który obecnie mieści się w budynku. To ważne świadectwo historii, choć bolesne, jest nie do pominięcia.
Lublin – miasto akademickie
Lublin to także ważny ośrodek akademicki, co widać choćby po wykorzystaniu historycznych budynków. Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) korzystał m.in. z Pałacu Lubomirskich i Pałacu Gubernialnego. Akademicki charakter miasta dodaje mu dynamizmu i wpływa na jego atmosferę. Właściwie, studenci nadają miastu młodzieńczą energię.
Muzeum wsi lubelskiej – podróż w czasie
Jeśli macie więcej czasu lub szukacie atrakcji Lublina i okolic, koniecznie odwiedźcie Muzeum Wsi Lubelskiej, często nazywane potocznie skansenem. Jest to jeden z największych tego typu obiektów w Polsce.
Ekspozycja Muzeum podzielona została na sektory odzwierciedlające zróżnicowanie krajobrazowe i etnograficzne Lubelszczyzny: Wyżyna Lubelska, Roztocze, Powiśle, Podlasie, Nadbuże. Najnowszą częścią Muzeum jest tzw. Miasteczko Prowincjonalne, będące modelem zawierającym charakterystyczne cechy prowincjonalnych miasteczek z Lubelszczyzny (z kopią ratusza z Głuska, dzwonnicy z Motycza, czy domu z Wąwolnicy). To ciekawe miejsce do zobaczenia w lubelskiej okolicy.
Muzeum Wsi Lubelskiej organizuje ciekawe wydarzenia na swoim terenie, często o charakterze historycznym i folklorystycznym, będąc miejscem spotkań ludzi z historią (np. podczas Nocy Świętojańskiej). To świetny sposób na zanurzenie się w dawnych czasach! Na terenie skansenu koniecznie musimy dotrzeć do greckokatolickiego zespołu sakralnego z cerkwią z Tarnoszyn.
Lublin należy do jednego z najbardziej zielonych miast w Polsce, więc jeśli pogoda dopisze, wybierzcie się do Ogrodu Botanicznego UMCS, położonego w dzielnicy Sławin – to idealne miejsce na odpoczynek i sesje fotograficzne. Inne zielone punkty to Plac Litewski czy Ogród Saski.
Jeśli szukacie rekreacji, Zalew Zemborzycki (sztuczny zbiornik wodny) jest jednym z najbardziej ulubionych punktów rekreacyjno-wypoczynkowych w Lublinie, chętnie wybieranym nie tylko przez wędkarzy, ale przede wszystkim rodziny z dziećmi, które tłumnie przyjeżdżają tu w okresie letnim na kompleks rekreacyjno-basenowy Słoneczny Wrotków. To atrakcja dla dzieci w Lublinie, ale także dorosłych.
Bezpośrednio przy Słonecznym Wrotkowie znajduje się najdłuższy w Polsce wyciąg nart wodnych. Zapach lasów dookoła zalewu podobny jest do tego, który znamy z pięknych Lasów Janowskich.
Miłośnicy aktywności na wodzie mogą wybrać się na spływ kajakowy po Bystrzycy (trasę można rozpocząć w zależności od czasu w Prawiednikach 2-3h, Osmolicach 4-5h, Piotrowicach 6h), trasa kończy się właśnie nad Zalewem Zemborzyckim.
Lublin tętni kulturą. Warto sprawdzić kalendarz wydarzeń – Noc Kultury (odbywa się w przestrzeni Starego Miasta i Śródmieścia, artyści tworzą niezwykłe instalacje), Wschód Kultury – Inne Brzmienia (festiwal muzyczny na Starym Mieście i błoniach pod zamkiem, umożliwiający spotkanie z najciekawszymi zjawiskami muzycznymi z Polski i krajów Partnerstwa Wschodniego jak Ukraina, Białoruś, Gruzja, Armenia; to jedno z najbardziej inspirujących i odkrywczych wydarzeń muzycznych w Polsce, skoncentrowane na sferze muzycznej w województwie lubelskim, w ramach niego wydawane są też premierowe tytuły wschodnich autorów w ramach wydarzenia literackiego Wschodni Express czy prowadzony program dla dzieci Małe Inne Brzmienia), Carnaval Sztukmistrzów (wydarzenie kulturalne Lublin, odbywające się pod koniec lipca na Starym Mieście, Błoniach i Placu Litewskim, integralną częścią jest Urban Highline Festival, podczas którego taśmy są zawieszone między budynkami, często przy Centrum Spotkania Kultur), czy Jarmark Jagielloński (festiwal bazujący na kulturze tradycyjnej, łączący tradycje historyczne jarmarków z XV i XVI wieku słynnych w Rzeczpospolitej, kiedy Lublin był ośrodkiem handlu np. winem węgierskim, a na jarmarki przybywali kupcy z całej Europy, z Wołynia i Ukrainy przywożono zboże i woły). Jarmark Jagielloński to kolorowe stragany wypełnione tradycyjnymi wyrobami rzemieślniczymi i rękodziełem od wystawców z Polski, Ukrainy, Białorusi, Litwy, Węgier, Słowacji, koncerty muzyki ludowej, spektakle teatralne. Moim zdaniem, te wydarzenia to prawdziwy skarb Lublina.
Warto odwiedzić dziedziniec Browaru Perła z kinem plenerowym (obok pijalnia piw Perłowa). Katedralna Cerkiew Prawosławna mieści się przy dworcu autobusowym. Odwiedziliśmy też Kościół Wniebowzięcia NMP Zwycięskiej wybudowany przez Władysława Jagiełłę po zwycięstwie nad Krzyżakami pod Grunwaldem i przekazany zakonowi brygidek (Władysław Jagiełło wierzył w przepowiednię świętej Brygidy o upadku zakonu krzyżackiego) oraz pobenedyktyńską parafię pw. Nawrócenia św. Pawła z pięknie utrzymanym ogrodem i cudownym obrazem z licznymi wotami w ołtarzu. (Ten ogród to prawdziwa oaza spokoju!).
Inne ciekawe miejsca do zobaczenia w Lublinie to np. fontanna Wieża Ciśnień na placu Wolności czy zabudowania sakralne w rejonie Archikatedry, jak seminarium duchowne (za murem) czy Kuria Metropolitarna z pięknymi ogrodami.
Lublin to miasto, które z coraz większą siłą przyciąga turystów, oczarowanych jego pięknem i historią. Mamy nadzieję, że nasz plan zwiedzania zainspiruje Was do odwiedzenia tego niezwykłego miejsca, a nawet w jeden dzień poczujecie jego wyjątkowy klimat. Lublin naprawdę warto zobaczyć. My, jako podróżująca para, zawsze lubimy poznawać nowe zakątki, odkrywać interesujące miejsca i poznawać ich tajemnice. Lublin z pewnością do takich miejsc należy. Planując weekend w Lublinie lub szukając atrakcji na dziś, znajdziecie tu coś dla siebie.
0 komentarzy